KFPZ zarekomendowała fungicyd
Krajowa Federacja Producentów Zbóż zarekomendowała stosowanie w uprawach pszenicy ozimej preparatu – Yamato 303 SE.
KFPZ wydała rekomendacje dla jednego z fungicydów. – Rekomendacja to wielki sukces, gdyż Yamato 303 SE jest jedynym wyróżnionym przez tę prestiżową organizację fungicydem do stosowania w pszenicy ozimej – mówi Paweł Banach, z firmy która produkuje preparat.
Zdaniem Banach jest to środek unikatowy na polskim rynku. – Na początku 2011 roku mieliśmy w Polsce 73 fungicydy zarejestrowane w ochronie pszenicy ozimej, z tego zaledwie 14 ma możliwość stosowania we wszystkich fazach rozwojowych, a więc od fazy krzewienia do fazy kłoszenia. Tylko 7 z nich zwalcza pełen zakres chorób najważniejszych dla danej fazy rozwojowej, a tylko jeden zwalcza najważniejsze choroby w trzech kluczowych uprawach – pszenicy, rzepaku i buraku cukrowym. Tym produktem jest właśnie Yamato – mówi Banach.
Zdaniem Banach Yamato 303 SE jest też bezpieczny – zarówno dla człowieka jak i dla środowiska naturalnego. – Najlepszym na to dowodem jest fakt, że dzięki swojej klasyfikacji, opróżnione opakowania po środku nie podlegają kaucjonowaniu oraz zwrotowi do punktu sprzedaży, lecz mogą być traktowane jak zwykłe odpady komunalne. Etykieta środka nie ma określonych żadnych stref ochronnych oraz nie ma określonego żadnego okresu prewencji dla pszczół – dodaje
Pszenica mieszańcowa na trudne stanowiska
Pszenicami mieszańcowymi powinni się zainteresować przede wszystkim ci producenci, którzy posiadają tak zwane trudne stanowiska uprawowe – powiedział portalowi farmer.pl Rafał Spychała z Saaten Union.
Specjalista Saaten Union nie zgadza się z twierdzeniem, że odmiany hetereozyjne odznaczają się wyższymi wymaganiami glebowymi.
Mieszańce, podobnie jak odmiany konwencjonalne, różnią się też wymaganiami glebowymi. Jednak to hybrydy zbóż lepiej radzą sobie w gorszych warunkach glebowych od odmian tradycyjnych. Potwierdza to praktyka rolnicza.
- Odmiany pszenicy hybrydowej są bardziej odporne na różnego typu stres, nie tylko związany z suszą czy chłodami, ale także niesprzyjającymi warunkami glebowymi wynikającymi chociażby z mozaikowatości gleb, czy korzystania z płodozmianu zbożowego – zauważa Spychała.
W jego opinni w takich warunkach mieszańce plonują wyżej i stabilniej w porównaniu do odmian tradycyjnych.
Na takie właśnie trudne siedliska Spyuchała poleca uprawę pszenicy hybrydowej.
- Warto, aby po nie sięgnęli ci rolnicy, którzy w ramach uproszczeń uprawowych sieją pszenicę w mulcz. Na glebach lżejszych pszenice mieszańcowe F1 mogą z powodzeniem konkurować pod względem plonowania z żytem i pszenżytem. Natomiast na glebach pszennych dobrych i bardzo dobrych mieszańce plonują na poziomie odmian populacyjnych i dlatego ich uprawa nie jest tam wskazana – dodaje Spychała.



