Rozpoczęła się migracja wiosenna mszyc, w tym również gatunków notowanych jako wektory chorób wirusowych – informuje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

W bieżącym roku loty tych owadów rozpoczęły się w całym kraju w terminie wcześniejszym niż w latach 2010 i 2011 i zbiegły się w czasie ze wschodami ziemniaków. To sprawia, że zagrożenie wirusami, szczególnie najważniejszym gospodarczo wirusem Y ziemniaka jest duże.

Do ochrony ziemniaka przed mszycami Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu zaleca:

  • Agria – Lambda Cyhalotryna 050 CS
  • Karate Zeon 050 CS
  • Kung-Fu 050 CS
  • Pilar-Lambda-Cyhalotryna 050 CS
  • Pirimor 500 WG
  • Roztoczol Extra 050 CS
  • Teppeki 50 WG

kama

Oprzędziki już atakują grochW powiecie średzkim (woj. wielkopolskie), w uprawach grochu warzywnego i siewnego zaobserwowano liczne oznaki żeru zatokowego charakterystycznego dla oprzędzików – informuje Zakład Metod Prognozowania Agrofagów i Ekonomiki Ochrony Roślin IOR-PIB.

Chrząszcze oprzędziki (Sitona) z rodziny ryjkowcowatych osiągają ok. 5-8 mm długości ciała, mają szaro-brunatne ubarwienie, a na pokrywach skrzydłowych podłużne prążkowanie. Największe straty wywołują dorosłe owady, wyżerając brzegi liści i liścieni. Natomiast  larwy wyjadają brodawki korzeniowe.  Żerowanie przyczynia się do znacznego zmniejszenia plonu[3].

Chrząszcze są wrażliwe na działanie środków stosowanych w ochronie upraw roślin motylkowych: Agria – Lambda Cyhalotryna 050 CS,  Alpha Gold 100 EC, Fastac 100 EC, Golden Alpha 100 EC,  Jetstac 100 EC, Kung-Fu 050 CS, LambdaCe Z 050 CS, Mesurol 500 FS, Pilar-Lambda-Cyhalotryna 050 CS, Roztoczol Extra 050 CS. Nazwy tych środków wzięłam z bazy zaleceń IOR w Poznaniu.

Kama

LIR: nie dla zmian w systemie emerytalnymLubelska Izba Rolnicza protestuje przeciwko uregulowaniom prawnym, jakie zostały przedstawione do konsultacji w projekcie ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz innych ustaw.

W ocenie LIR proponowane korzyści wynikające z reformy emerytur rolniczych powinny być szczegółowo obliczone i podane w uzasadnieniu do projektu ustawy. Walne Zgromadzenie Lubelskiej Izby Rolniczej stoi na stanowisku, że ustawa w proponowanym kształcie jest nie do przyjęcia.

- Wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat byłoby dużym utrudnieniem dla wymiany pokoleniowej na wsi. Spowodowałoby to, że gospodarstwa po rodzicach przejmowałyby coraz starsze osoby. Praca na roli wymaga w obecnych czasach nie tylko sprawności fizycznej, ale często również specjalistycznej wiedzy w zakresie opłacalności produkcji rolnej, nowoczesnych technologii, czy nowych metod gospodarowania. W tym kontekście przewagę mają ludzie młodzi, postrzegający gospodarstwo rolne jako przedsiębiorstwo. W związku z tym polityka państwa w obszarze rolnictwa powinna zmierzać w kierunku ułatwiania przekazywania gospodarstw rolnych młodym rolnikom. Dodatkowo informujemy, że w ramach PROW 2007-2013 działanie ,,Młody Rolnik”, skierowane jest do osób, które nie ukończyły 40 roku życia. Działanie to jest również przewidziane w przyszłym okresie programowania WPR na lata 2014-2020. Jeżeli rolnicy będą przekazywali gospodarstwo w wieku 67 lat swoim następcom (dzieciom), to oni nie będą mogli skorzystać z tego działania, bo ich wiek często przekroczy 40 lat – uważa Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej

Zdaniem samorządu rolniczego województwa lubelskiego podstawą do ustalenia prawa do emerytury rolnika powinny stanowić udokumentowane lata pracy: 30 lat dla rolników, a nie tylko ich wiek. Ponadto, rolnik powinien mieć swobodę wyboru, od jakiego wieku przejdzie na emeryturę, ustalony powinien zostać tylko pewien wiek graniczy np. 60 lat i do 65, czy 67, powinien mieć wybór (czy pozwala mu stan zdrowia rodziny, czy ma następców).

- Ustawodawca ponadto, nie przewidział sytuacji występującej w małżeństwie prowadzącym gospodarstwo rolne jako wspólność ustawową, gdy między małżonkami występuje różnica wieku w latach. Warunkiem przejścia na emeryturę jest oddanie gospodarstwa następcom lub sprzedaż, co w tej sytuacji, jeśli jedno z małżonków jest młodsze o 2, 3, 4 a nawet 10 lat, – czy mają czekać z przekazaniem gospodarstwa, aż to drugieukończy lata. Jeśli nie, to czy mają dzielić gospodarstwo? Kto zapłaci za jedno z nich składkę na KRUS? Należałoby, więc ustalić prawa emerytalne po osiągnięciu stażu pracy i wieku emerytalnego, i stworzyć podstawę, aby otrzymanie emerytury nie było uwarunkowane trwałym przekazaniem gospodarstwa rolnego
– dodaje Jakubiec.

Warszawa, Lubnów, Nowy Sącz, Wolimierz, Kraków, Kcynia, Siedlce Gościeszowice, Kołobrzeg, Stryszów… to tylko niektóre z ponad 70 miejsc, w których od kilku dni trwa WIELKIE SIANIE dla Polski i Europy Wolnej od GMO. Wspólne sianie tradycyjnych i ekologicznych nasion w gospodarstwach rolnych, zakładanie ogródków przy szkołach, symboliczne sianie do doniczek, którym towarzyszą wykłady i pokazy filmów, śpiewy i tańce, dobre, prawdziwe jedzenie… Akcja trwa do 28 kwietnia.


Akcja WSPÓLNIE SIEJEMY PRZYSZŁOŚĆ DLA ROLNICTWA WOLNEGO OD GMO została zapoczątkowana w 2007 roku przez szwajcarskie gospodarstwo i to z tego powodu przybędzie do nas specjalnie ze Szwajcarii Ueli Hurter – pomysłodawca całego przedsięwzięcia. Co roku przybywa do krajów zaangażowanych w to przedsięwzięcie. W tym roku Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC koordynuje akcję w Polsce we współpracy z jej inicjatorami.

WYKAZ WYDARZEŃ Z OPISAMI I KONTAKTAMI DO LOKALNYCH ORGANIZATORÓW na stronie www.siejemyprzyszlosc.info

ARiMR wystąpiła o przydzielenie dodatkowych środków na dopłaty do kredytów preferencyjnych i wszystko wskazuje na to, że je otrzyma.

Jak poinformowała Aleksandra Szelągowska, dyrektor departamentu finansów w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, któremu podlega ARiMR, ministerstwo finansów wyraziło zgodę na przesunięcie w sumie 32,9 mln zł na dopłaty do kredytów preferencyjnych. Pieniądze te zostaną wygospodarowane w ramach przyznanego ARiMR budżetu na 2012 r. Aby tak się, stało potrzebna jest jeszcze zgoda sejmowej komisji finansów.

Pozytywna decyzja komisji będzie oznaczała, że współpracujące z ARiMR banki będą mogły uruchomić akcję kredytową na łączną kwotę miliarda złotych. To pozwoli rolnikom na otrzymanie preferencyjnych kredytów na zakup np. ziemi czy maszyn rolniczych.

W 2012 r. na dopłaty do oprocentowania preferencyjnych kredytów inwestycyjnych zaplanowano przeznaczyć 781 mln zł. Z tej kwoty 769 mln zł to pieniądze na dopłaty do oprocentowania kredytów udzielonych w latach wcześniejszych przez banki współpracujące z ARiMR. Pozostała kwota pozwoliła na uruchomienie kredytów tylko w pierwszym kwartale 2012 r.

Uprawa kukurydzy MON 810 będzie w Polsce zakazanaMinister rolnictwa Marek Sawicki zapewnił, że w Polsce zostanie wprowadzony zakaz upraw modyfikowanej kukurydzy MON 810.

Takiego zakazu domagały się organizacje ekologiczne.

- Prawo europejskie zakazuje jakiejkolwiek dyskryminacji roślin genetycznie modyfikowanych, ale daje możliwości stosowania w uzasadnionych przypadkach zakazu krajowego. Z takiej możliwości chcę skorzystać – powiedział Sawicki i dodał, że zakaz zostanie wprowadzony w formie rozporządzenia.

Ekolodzy m.in. z Greenpeace domagali się zakazu upraw GMO w Polsce, grając przed kancelarią premiera na olbrzymim bębnie.

Olejanko

Chowacz brukwiaczek i czterozębny atakują rzepak ozimy

Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa sygnalizuje, że na plantacjach rzepaku ozimego pojawiły się pierwsze szkodniki: chowacze brukwiaczek i chowacz czterozębny. Na razie dotyczy to upraw w powiecie brzeskim w województwie opolskim.

Te dwa szkodniki powodują bardzo silne uszkodzenia roślin, które dodatkowo są miejscem infekcji wielu chorób grzybowych.

fot. dreamstime.com

Obserwując warunki pogodowe w jesieni, które były nie najlepsze dla ozimin mieliśmy pewne obawy, co do warunków zimowych, które przyszły sposób mało oczekiwany w styczniu gwałtowne silne mrozy bez okrywy śnieżnej nie napawały rolników do optymizmu – informuje Tadeusz Szymańczak, rzecznik prasowy Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych.

- Przez długi czas ten stan miał miejsce. Mimo wielu pytań o stan ozimin wyrażaliśmy się bardzo ostrożnie. Obecnie patrzymy na początku marca, że w różnych regionach Polski stan ozimin jest nie najlepszy, żeby nie powiedzieć zły – mówi Szymańczak.

Na zdjęciach z pszenicą ozimą widać pojawiają się pierwsze chwasty, a pszenica ma nienaturalny rudy kolor i przy obserwacji ostatniego tygodnia nic się nie zmienia, obserwacja korzeni i całych roślin nie wygląda najlepiej, rodzą się nasze obawy, że może nastąpić przesiew na zboża jare i kukurydzę.

- Jeśli chodzi o stan rzepaków jest on lepszy od pszenicy, ale dziś trudno będzie ocenić, jaki to będzie miało wpływ na plony, z tą oceną trzeba jeszcze chwilę poczekać, aby policzyć ile jest roślin na metrze kwadratowym i jaka jest kondycja tych roślin – mówi Szymańczak.

Redakcja AgroNews, fot. T.Szymańczak

Ministerstwo Rolnictwa pracuje nad pomysłem połączenia kilku podległych resortowi inspekcji w jedną. Miałoby to usprawnić proces decyzyjny i nadzór. Jeśli nowa inspekcja powstanie, zacznie prace prawdopodobnie za 2 lata.
– Zaczęliśmy opracowywać założenia powstania Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii – tak wstępnie miałaby się nazywać ta nowa inspekcja. Jest to kolejna próba stworzenia tej inspekcji. Miałaby ona na celu nadzór nad żywnością zgodnie z zasadą „od pola do stołu” - zapowiada Andrzej Butra, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

Nowa inspekcja miałaby zastąpić Inspekcję Weterynaryjną, Ochrony Roślin i Inspekcję Jakości Handlowej Produktów Rolno-Spożywczych. Ale pełniłaby również funkcje inspekcji sanitarnej.

– Chcielibyśmy, żeby ta inspekcja miała też pewne kompetencje inspekcji sanitarnej. Szczególnie końcowe elementy sprzedaży towarów w sklepach byłyby objęte nadzorem tej inspekcji - mówi Andrzej Butra.

Jak podkreśla wiceminister, istniejące inspekcje działają bez zarzutu. Połączenie ich w jeden organ usprawni jednak proces podejmowania decyzji i zmniejszy uciążliwość kontroli dla rolników i producentów żywności.

– Wydarzenia z tamtego roku: afera dioksynowa i afera związana z bakterią E.coli uwidoczniły nam szczególnie, że dobrze byłoby w jednym miejscu mieć spionizowany nadzór nad tymi inspekcjami, które dzisiaj są rozrzucone. Przyspieszyłoby to niewątpliwie proces podejmowania decyzji, usprawniło i uwiarygodniło nas w jeszcze większym stopniu na zewnątrz. Choć nasze inspekcje, nie tylko w kraju, ale też poza granicami, są oceniane w sposób bardzo porządny - zapewnia Andrzej Butra.

W tej chwili resort rolnictwa analizuje możliwe scenariusze takiego połączenia. Szczegóły pomysłu powinny być znane jeszcze w tym roku.

– Sądzimy, że pierwsze półrocze powinno być poświęcone na zbieranie informacji. Jeżeli byłaby wola kontynuowania prac, do końca roku powstałaby koncepcja szczegółowa, ale podejrzewam, że to raczej w nowej perspektywie finansowej UE, czyli od 2014 roku byłaby większa szansa, żeby ta inspekcja funkcjonowała – mówi wiceminister.

Na przełomie stycznia i lutego drożały zboża, wieprzowina i kurczęta – wynika z cotygodniowej analizy Agencji Rynku Rolnego. Taniało natomiast bydło, indyki oraz mleko.

Sezonowo mniejsza podaż zbóż do skupu oraz zwyżka notowań ziarna na giełdach światowych w drugiej połowie stycznia przyczyniły się do wzrostu cen skupu zbóż na rynku krajowym. Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW, w dniach 30.01-05.02.2012 r. średnia cena skupu pszenicy konsumpcyjnej ukształtowała się na poziomie 824 zł/t, tj. o 1,3 proc. wyższym niż w poprzednim tygodniu. Jednocześnie ziarno to było o 3 proc. droższe niż przed miesiącem, ale o 14 proc. tańsze niż w porównywalnym okresie 2011 r.

Przeciętna cena żyta konsumpcyjnego wzrosła do 880 zł/t z 860 zł/t w poprzednim tygodniu. Jednocześnie była ona o 8 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej i o 7 proc. wyższa niż przed rokiem.

Cena jęczmienia paszowego średnio w kraju wynosiła 785 zł/t. Była ona o prawie 1 proc. wyższa niż w poprzednim tygodniu i o 2 proc. wyższa niż przed miesiącem. W odniesieniu do porównywalnego okresu 2011 r. jęczmień paszowy skupowano o 3 proc. taniej.

Za kukurydzę przeciętnie w kraju płacono 776 zł/t, tj. o 1,6 proc. więcej niż tydzień wcześniej i o 4 proc. więcej niż przed miesiącem. W porównaniu do notowań sprzed roku zboże to było o 14 proc. tańsze.

Po sezonowym spadku w okresie pierwszych trzech tygodni stycznia 2012 r., od dwóch tygodni ceny skupu trzody chlewnej ponownie rosną. Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW w dniach 30.01-05.02.2012 r. średnia cena skupu żywca wieprzowego w Polsce osiągnęła poziom 5,22 zł/kg, tj. o 3,4 proc. wyższy niż w poprzednim tygodniu. Cena ta była jednocześnie o prawie 1 proc. niższa niż miesiąc wcześniej, ale o blisko 40 proc. wyższa od płaconej przed rokiem.

Po długim okresie wzrostu, na początku lutego odnotowano obniżkę wysokiej ceny skupu żywca wołowego. W dniach 30.01-05.02.2012 r. za bydło dostawcy uzyskiwali średnio 6,62 zł/kg, tj. o 1 proc. mniej niż tydzień wcześniej, ale więcej niż przed miesiącem i rokiem odpowiednio o blisko 4 proc. oraz o 30 proc.

Od dwóch tygodni rosną ceny skupu kurcząt, dalszy spadek cen obserwuje się natomiast w skupie indyków. W analizowanym okresie przeciętna cena kurcząt typu broiler ukształtowała się na poziomie 3,64 zł/kg, tj. o 3,2 proc. wyższym niż w poprzednim tygodniu. Średnia cena płacona za indyki wyniosła 5,56 zł/kg, tj. o 1 proc. mniej niż tydzień wcześniej. W porównaniu do cen sprzed miesiąca kurczęta były droższe o około 3 proc., a indyki o około 5 proc. tańsze. Jednocześnie ceny skupu obu gatunków drobiu były o 11 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Na przełomie stycznia i lutego 2012 r. ceny odtłuszczonego mleka w proszku ukształtowały się na poziomie 9,65 zł/kg, a pełnego mleka w proszku na 12,41 zł/kg, tj. w obu przypadkach o około 1 proc. niższym niż w poprzednim tygodniu. Wyżej wymienione produkty były tańsze niż przed miesiącem o 2-6 proc. W odniesieniu do notowań sprzed roku masło w blokach potaniało o około 4 proc. Jednocześnie masło konfekcjonowane było droższe o 7 proc., a mleko w proszku o 6-8 proc. droższe.

fot. sxc.hu