Ubezpieczenia rolne są w Polsce obowiązkowe. Jednak wielu rolników nie stać na opłacenie składki. W przypadku niektórych upraw jej koszt wynosi nawet do 10% spodziewanego plonu, w zależności od regionu i klasy gleby.

Zmiany w ubezpieczeniach są konieczne, fot.sxc.hu
Dlatego konieczne jest przeprowadzenie zmian w obowiązującym systemie ubezpieczeń. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowało założenia do nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, jednak nowe rozwiązania wejdą w życie najwcześniej w 2012 roku.
Jakie zmiany?
MRiRW planuje włączyć w mechanizm składki część pieniędzy z dopłat bezpośrednich.
Aleksandra Szelągowska, dyrektor departamentu finansów MRiRW, w wywiadzie udzielonym Gazecie Wyborczej w grudniu ubiegłego roku mówiła, że ministerstwo chce wykorzystać część puli płatności bezpośrednich właśnie na dopłaty do ubezpieczeń. Do składek ma dopłacać rolnikom 65%. Zmiana miałaby kosztować ponad 1 mld zł rocznie, z czego ok. 800 mln będzie pochodzić ze środków unijnych.
Jednak aby takie rozwiązanie było możliwe, Komisja Europejska musi zezwolić na rozszerzenie tzw. wsparcia specjalnego. Powstaje też pytanie, czy uszczuplenie puli Jednolitej Płatności Obszarowej nie wpłynie na zmniejszenie dopłat bezpośrednich. A tego na razie nie wiadomo.
Jaka będzie procedura ubiegania się o dopłaty do ubezpieczeń? Osoba składająca wniosek o dopłaty bezpośrednie wystąpi jednocześnie o wsparcie składki ubezpieczeniowej. Następnie w biurze Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przedstawi kopię zawartej umowy ubezpieczeniowej z kwotą składki. Wówczas otrzyma refundację części ceny polisy, czyli maksymalnie 65% zapłaconej stawki.
Proponowane rozwiązania w zakresie reformy ubezpieczeń rolnych obejmują też powrót do pakietów ubezpieczeń. Oznacza to, że rolnik nie będzie mógł ubezpieczyć uprawy od pojedynczego ryzyka, a od grupy ryzyk. Jednocześnie wzrośnie próg stawki z 3,5% do 8% sumy ubezpieczenia, jako wielkość uprawniającą do dopłaty.
Dość istotną zmianą ma być także zapis, że ubezpieczonemu rolnikowi będzie przysługiwało odszkodowanie tylko wtedy, gdy straty spowodują obniżenie średniej rocznej produkcji gospodarstwa przynajmniej o 30%. Czyli jeśli rolnik ubezpieczy 40 ha, a na skutek obfitych opadów gradu zniszczonych zostanie 10 ha porzeczki czarnej, i strata ta nie spowoduje zmniejszenia przychodu o 30%, wówczas rolnik odszkodowania nie otrzyma.
Zapis ten nie będzie jednak obowiązywał przynajmniej do 2013 roku, zapowiada Aleksandra Szelągowska.
Największy problem: ubezpieczenie od suszy
W Polsce ubezpieczeniem objętych jest około 30% upraw. To ciągle bardzo mało. Barierą są oczywiście koszty. O ile ubezpieczenie upraw od ryzyka gradu to kwestia kilku złotych od hektara, o tyle ubezpieczenie od suszy to już znacznie większy wydatek. A stawki ubezpieczycieli są bardzo wysokie, ponieważ roczne straty spowodowane suszą można liczyć w miliardach złotych. Dlatego to ryzyko powinno zostać opodatkowane oddzielnie, na innych zasadach.
Obecnie trwają prace nad polisami indeksowymi, które być może problem suszy rozwiążą. Oparte są one na pomiarze zjawisk atmosferycznych i pokazują poziom strat w uprawach, dzięki czemu np. nie trzeba szacować szkód.
- Powinniśmy w Polsce opracować system ubezpieczeń rolnych, a nie ograniczać się do ubezpieczeń katastroficznych – mówi dr hab. Jerzy Handschke, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu z Katedry Ubezpieczeń.
Ubezpieczenia upraw w 2011 roku
Od 1 lipca 2008 roku rolnik, który uzyskał płatności bezpośrednie do gruntów rolnych ma obowiązek ubezpieczenia co najmniej 50% powierzchni upraw. Dopłata budżetowa w bieżącym roku wyniesie 50% składki do hektara upraw.
W Polsce można ubezpieczyć uprawy zbóż, kukurydzy, rzepaku, rzepiku, chmielu, tytoniu, warzyw gruntowych, drzew i krzewów owocowych, truskawek, ziemniaków, buraków cukrowych lub roślin strączkowych od: huraganu, powodzi, deszczu nawalnego, gradu, pioruna, obsunięcia się ziemi, lawiny, suszy, ujemnych skutków przezimowania lub przymrozków wiosennych.
Składkę można opłacać w czterech firmach, które podpisały porozumienia z resortem rolnictwa. Są to:
- Powszechny Zakład Ubezpieczeń SA,
- Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW”,
- Concordia Polska Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych,
- HDI Asekuracja Towarzystwo Ubezpieczeń SA.
Kamila Szałaj