Archive for luty, 2012


Ministerstwo Rolnictwa pracuje nad pomysłem połączenia kilku podległych resortowi inspekcji w jedną. Miałoby to usprawnić proces decyzyjny i nadzór. Jeśli nowa inspekcja powstanie, zacznie prace prawdopodobnie za 2 lata.
– Zaczęliśmy opracowywać założenia powstania Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii – tak wstępnie miałaby się nazywać ta nowa inspekcja. Jest to kolejna próba stworzenia tej inspekcji. Miałaby ona na celu nadzór nad żywnością zgodnie z zasadą „od pola do stołu” - zapowiada Andrzej Butra, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

Nowa inspekcja miałaby zastąpić Inspekcję Weterynaryjną, Ochrony Roślin i Inspekcję Jakości Handlowej Produktów Rolno-Spożywczych. Ale pełniłaby również funkcje inspekcji sanitarnej.

– Chcielibyśmy, żeby ta inspekcja miała też pewne kompetencje inspekcji sanitarnej. Szczególnie końcowe elementy sprzedaży towarów w sklepach byłyby objęte nadzorem tej inspekcji - mówi Andrzej Butra.

Jak podkreśla wiceminister, istniejące inspekcje działają bez zarzutu. Połączenie ich w jeden organ usprawni jednak proces podejmowania decyzji i zmniejszy uciążliwość kontroli dla rolników i producentów żywności.

– Wydarzenia z tamtego roku: afera dioksynowa i afera związana z bakterią E.coli uwidoczniły nam szczególnie, że dobrze byłoby w jednym miejscu mieć spionizowany nadzór nad tymi inspekcjami, które dzisiaj są rozrzucone. Przyspieszyłoby to niewątpliwie proces podejmowania decyzji, usprawniło i uwiarygodniło nas w jeszcze większym stopniu na zewnątrz. Choć nasze inspekcje, nie tylko w kraju, ale też poza granicami, są oceniane w sposób bardzo porządny - zapewnia Andrzej Butra.

W tej chwili resort rolnictwa analizuje możliwe scenariusze takiego połączenia. Szczegóły pomysłu powinny być znane jeszcze w tym roku.

– Sądzimy, że pierwsze półrocze powinno być poświęcone na zbieranie informacji. Jeżeli byłaby wola kontynuowania prac, do końca roku powstałaby koncepcja szczegółowa, ale podejrzewam, że to raczej w nowej perspektywie finansowej UE, czyli od 2014 roku byłaby większa szansa, żeby ta inspekcja funkcjonowała – mówi wiceminister.

Na przełomie stycznia i lutego drożały zboża, wieprzowina i kurczęta – wynika z cotygodniowej analizy Agencji Rynku Rolnego. Taniało natomiast bydło, indyki oraz mleko.

Sezonowo mniejsza podaż zbóż do skupu oraz zwyżka notowań ziarna na giełdach światowych w drugiej połowie stycznia przyczyniły się do wzrostu cen skupu zbóż na rynku krajowym. Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW, w dniach 30.01-05.02.2012 r. średnia cena skupu pszenicy konsumpcyjnej ukształtowała się na poziomie 824 zł/t, tj. o 1,3 proc. wyższym niż w poprzednim tygodniu. Jednocześnie ziarno to było o 3 proc. droższe niż przed miesiącem, ale o 14 proc. tańsze niż w porównywalnym okresie 2011 r.

Przeciętna cena żyta konsumpcyjnego wzrosła do 880 zł/t z 860 zł/t w poprzednim tygodniu. Jednocześnie była ona o 8 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej i o 7 proc. wyższa niż przed rokiem.

Cena jęczmienia paszowego średnio w kraju wynosiła 785 zł/t. Była ona o prawie 1 proc. wyższa niż w poprzednim tygodniu i o 2 proc. wyższa niż przed miesiącem. W odniesieniu do porównywalnego okresu 2011 r. jęczmień paszowy skupowano o 3 proc. taniej.

Za kukurydzę przeciętnie w kraju płacono 776 zł/t, tj. o 1,6 proc. więcej niż tydzień wcześniej i o 4 proc. więcej niż przed miesiącem. W porównaniu do notowań sprzed roku zboże to było o 14 proc. tańsze.

Po sezonowym spadku w okresie pierwszych trzech tygodni stycznia 2012 r., od dwóch tygodni ceny skupu trzody chlewnej ponownie rosną. Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW w dniach 30.01-05.02.2012 r. średnia cena skupu żywca wieprzowego w Polsce osiągnęła poziom 5,22 zł/kg, tj. o 3,4 proc. wyższy niż w poprzednim tygodniu. Cena ta była jednocześnie o prawie 1 proc. niższa niż miesiąc wcześniej, ale o blisko 40 proc. wyższa od płaconej przed rokiem.

Po długim okresie wzrostu, na początku lutego odnotowano obniżkę wysokiej ceny skupu żywca wołowego. W dniach 30.01-05.02.2012 r. za bydło dostawcy uzyskiwali średnio 6,62 zł/kg, tj. o 1 proc. mniej niż tydzień wcześniej, ale więcej niż przed miesiącem i rokiem odpowiednio o blisko 4 proc. oraz o 30 proc.

Od dwóch tygodni rosną ceny skupu kurcząt, dalszy spadek cen obserwuje się natomiast w skupie indyków. W analizowanym okresie przeciętna cena kurcząt typu broiler ukształtowała się na poziomie 3,64 zł/kg, tj. o 3,2 proc. wyższym niż w poprzednim tygodniu. Średnia cena płacona za indyki wyniosła 5,56 zł/kg, tj. o 1 proc. mniej niż tydzień wcześniej. W porównaniu do cen sprzed miesiąca kurczęta były droższe o około 3 proc., a indyki o około 5 proc. tańsze. Jednocześnie ceny skupu obu gatunków drobiu były o 11 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Na przełomie stycznia i lutego 2012 r. ceny odtłuszczonego mleka w proszku ukształtowały się na poziomie 9,65 zł/kg, a pełnego mleka w proszku na 12,41 zł/kg, tj. w obu przypadkach o około 1 proc. niższym niż w poprzednim tygodniu. Wyżej wymienione produkty były tańsze niż przed miesiącem o 2-6 proc. W odniesieniu do notowań sprzed roku masło w blokach potaniało o około 4 proc. Jednocześnie masło konfekcjonowane było droższe o 7 proc., a mleko w proszku o 6-8 proc. droższe.

fot. sxc.hu

Gdzie najtaniej, gdzie najdrożej za hektar ziemi państwowej?

Średnia cena gruntów rolnych w 2011 roku wyniosła 17 165 zł za 1 ha. W porównaniu do 2010 roku, kiedy to średnia cena transakcyjna wyniosła 15 125 zł za 1 ha, nastąpił wzrost o 12%. Ceny w 2011 roku zostały określone na podstawie prawie 14 tys. zawartych umów sprzedaży – poinformowała Agencja Rynku Rolnego.

Najwyższe średnie ceny za 1 hektar uzyskano w województwach: śląskim (24 447 zł), mazowieckim (24 041 zł), kujawsko-pomorskim (23 600 zł) i wielkopolskim (22 924 zł), a najniższe w lubelskim (11 162 zł) i lubuskim (11 475 zł).

Najwyższe średnie ceny uzyskiwano w grupie obszarowej dla nieruchomości o powierzchni 300 ha i więcej – 20,0 tys. zł/ha, a następnie dla nieruchomości   do 1 ha – 19,7 tys. zł/1ha, natomiast najniższe w grupie obszarowej od 1 do 10  ha – 14,7 tys. zł/1ha.

W 2011 roku Agencja sprzedała ponad 125 tys. ha gruntów, czyli o 30 proc. więcej niż w 2010 roku. Jest to wynik najlepszy od 9 lat. Największe powierzchnie sprzedano w województwach: zachodniopomorskim (prawie 24 tys. ha) i warmińsko-mazurskim (prawie 19,5 tys. ha). Natomiast najmniej ziemi zakupiono na terenach województw: małopolskiego (niecałe 0,5 tys. ha) i świętokrzyskiego (ponad 1,7 tys. ha). Średnia powierzchnia sprzedanych nieruchomości przypadająca na 1 umowę wyniosła 8,7 ha.

fot. sxc.hu

Francuskie władze weterynaryjne poinformowały o wykryciu wirusa ze Schmallenbergu w północno-wschodniej części kraju.

Tym razem stwierdzono go na trzynastu famach owczych leżących w sześciu departamentach.

Jak informuje FAMMU/FAPA, to już kolejny kraj, w którym stwierdzono obecność wirusa.

Do tej pory zanotowano przypadki infekcji w Niemczech, w Belgii, w Holandii oraz w Wielkiej Brytanii.

Zarażone nowym wirusem owce, kozy i krowy rodzą zdeformowane lub martwe płody. Jagnięta mają wodogłowie, krzywe szyje czy sztywne stawy. Większość z nich przychodzi na świat martwe.

Istnieje poważna obawa, że nowy wirus może mieć negatywny wpływ na unijny handel mięsem oraz żywcem.

Rolnik