Kaczyński: rząd psuje polskie rolnictwo
rolnik on 19/09/2011 in Bez kategorii, GMO, Sytuacja w rolnictwie, Wydarzenia No Comments »
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przestrzegał w piątek przed żywnością genetycznie modyfikowaną, wzywał do wyrównania unijnych dopłat dla polskich rolników i mówił o tym, że są oni oszukiwani przez “różnego rodzaju” hurtowników.
Konferencja prasowa, w której wziął udział Jarosław Kaczyński, nosiła tytuł: “Cztery lata psucia polskiego rolnictwa przez rząd PO-PSL”.
Mówiąc o wyrównaniu dopłat dla rolników Jarosław Kaczyński stwierdził, że ta sprawa powinna być załatwiona w 2013 roku, bowiem w myśl obowiązującego w Unii Europejskiej prawa, właśnie w tym roku powinno dojść do wyrównania dopłat bezpośrednich.
– To jest nasze uprawnienie, które musi być zrealizowane. Tutaj chodzi o dyskryminacje polskich rolników i o dyskryminację Polski – powiedział Kaczyński.
– Druga sprawa to Polska wolna od GMO – oświadczył były premier. Podkreślił, że problem żywności zmodyfikowanej genetycznie ma „podstawowe znaczenie dla kształtu polskiego rolnictwa, dla bezpieczeństwa żywnościowego Polski”.
Prezes PiS wypowiedział się na temat stosunku szefa PSL Waldemara Pawlaka do kwestii żywności modyfikowanej genetycznie.
– Dowiedzieliśmy się wszyscy, że obecny wiceprezes Rady Ministrów i minister gospodarki (…) jest cichym lobbystą tej sprawy. To jest tego rodzaju problem, który w każdym normalnym demokratycznym, praworządnym państwie powinien być wyjaśniony – stwierdził Kaczyński.
Trzecią sprawą, o której wspomniał Jarosław Kaczyński, jest kwestia oszukiwania rolników „przez różnego rodzaju hurtowników, którzy kupują od nich produkty, i później za to nie płacą”.
– Trzeba z tym skończyć – powiedział. Dodał, że najwyższy czas by mechanizmy egzekwowania tych zobowiązań zaczęły funkcjonować.

Swoje stanowisko przedstawił także Krzysztof Jurgiel, szef zespołu rolnego PiS, zaznaczając, że PiS ma opracowany nowy program dotyczący finansowania i planowania rozwoju obszarów wiejskich. Wiceprzewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oceniając pracę obecnego rządu, poinformował, że koalicja PO-PSL przewiduje ograniczenie środków na rozwój obszarów wiejskich na najbliższe 20 lat.
Z kolei Janusz Wojciechowski za kluczową sprawę dla polskiego rolnictwa uznał wyrównywanie dopłat bezpośrednich, twierdząc, że rząd przyzwolił na dalszą dyskryminację rolników po 2013 roku. Wiadomo już, że rolnictwo polskie może liczyć na dofinansowanie z Unii Europejskiej w wysokości 3 mld euro rocznie, natomiast rolnictwo niemieckie otrzyma ponad 5 mld euro.
– Ten, który ma trudniej, musi dostać większą pomoc – i o to będziemy walczyć – zapowiedział eurodeputowany.
Prezes PiS oświadczył, że w ciągu przeszło 20 lat polskiej demokracji, nikt nie miał takiego „dobrego zespołu rolnego”, jaki posiada Prawo i Sprawiedliwość.
Wystapieniem Kaczyńskiego oburzeni sa posłowie z PSL.
Szef PSL Waldemar Pawlak powiedział, że “Kaczyński już raz przepraszał PSL i jest na najlepszej drodze, żeby znowu przepraszać”. Stwierdził, że w sprawach rolnych Kaczyńskiemu doradzają “geodeta, prawnik i matematyk”.
Pawlak pytany, czy możliwa byłaby koalicja z PiS po wyborach powiedział, że partia ta sama się z takiej możliwości wyklucza. “Dzisiejszy dzień pokazuje, że prezesowi PiS zależy na kłótni ze wszystkimi. My PiS-u nie zaczepiamy, a oni co i rusz próbują nas szturchać” – stwierdził prezes PSL.
Odnosząc się do wypowiedzi Prezesa PiS na temat GMO, obecny minister rolnictwa, Marek Sawicki, domaga się, by “PiS jasno się określił, czy wspiera nasze stanowisko: “Europa w pełni wolna od GMO” i przystępuje do współrealizacji, czy też będzie stał w rozkroku: “Europa i Polska wolna od GMO w zakresie ustaw z paszy, ale importowanej żywności już niekoniecznie”.
fot. PiS

