Gorączka w Hawanie, czyli hawański półświatek i tajemnicze zaginięcie

10-27-2009 od Joanna Rawik Brak komentarzy »

Jest to jedna z kilku pozycji składających się na cykl powieści o cynicznym policyjnym detektywie, poruczniku Mario Conde.

gwhLeonardo Padura, chyba najsłynniejszy kubański pisarz, po raz kolejny udowadnia, że wie, jak przenieść czytelnika w dalekie rejony, jak pobudzić jego wyobraźnię, jak zaostrzyć apetyt na ciąg dalszy…

Otóż wspomniany już porucznik Mario Conde zostaje wezwany do wyjaśnienia zaginięcia Rafaela Morína, dyrektora Biura Importu i Eksportu w kubańskim Ministerstwie Przemysłu. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że Conde jest znajomym Rafaela z czasów liceum, a jego żona to wielka, niespełniona miłość porucznika. Do czego doprowadzi żmudne śledztwo? Jaką ponurą tajemnicę ujawni detektyw?

Padura po mistrzowsku wykreował swojego bohatera. To człowiek o złożonej osobowości, pełen kompleksów. Jest zaprzeczeniem stereotypu macho, w dodatku niespełnionym pisarzem, który przypadkiem został zwerbowany do szkoły policyjnej.

Wydarzenia opisane w książce posłużyły również ukazaniu życia codziennego na Kubie przełomu lat 80 i 90. W Hawanie spotykamy biedę socjalistycznej rzeczywistości, wieczne, niekończące się kolejki, tęsknotę za lepszym życiem… Nic więc dziwnego, że bohaterowie powieści Padury tak często sięgają po rum…Bo co, jak co, ale ten właśnie trunek leje się litrami na kartach powieści ;)

Zdrowia!

Nudy na pudy, czyli Gin z tonikiem i ogórkiem bez procentów

10-12-2009 od Joanna Rawik 1 komentarz »

Wpadła mi ginztonikiemiogorkiemostatnio w łapki książka niejakiej Rafaële Germain – „Gin z tonikiem i ogórkiem”. Próbowałam ją czytać tak jak lubię – codziennie po kilkadziesiąt stron, ale chyba bym umarła z nudów… Wiec ledwo dzierżyłam kilkanaście stron w ciągu dnia (i nocy) i wreszcie przebrnęłam przez te lekturę – prawie 500 stron!!! I co? Ano, jedyne, co tak naprawdę mnie zaciekawiło to nazwy drinków i odkrywanie, co pod tymi pięknymi zlepkami słów się kryje. Dowiedziałam się m.in. co to Godet (likier z białej czekolady), Sambuca (likier anyżkowo-owocowo-ziołowy) czy Grand Marnier (likier pomarańczowy na bazie koniaków).

Marine Vandale ma trzydzieści dwa lata i czeka na miłość. Wraz z Laurentem (jej byłym narzeczonyn), Jeffem (współlokatorem, z którym chciałaby, ale on jej odmawia) i Julienenem (przyjacielem gejem), stanowią paczkę niby przyjaciół o jakichś dziwnych, dewiacyjnych relacjach. A przy okazji popadają w alkoholizm ;)

Próbowałam zdefiniować, o czym jest ta książka. Ale się nie da. Bo ona jest o niczym. Nic się w niej nie dzieje. Po prostu każdy z bohaterów czeka księcia z bajki. Lub księżniczkę. A cała akcja polega właściwie na tym, że w kółko o tym rozmawiają. Tyle. Prawda, że powiało nudą?

Słodki jak śmierć – wciągający jak nie wiem co ;)

10-05-2009 od Joanna Rawik 2 komentarzy »

Ostatnią ciekawą (podkreślam ciekawą) książką, jaką przeczytałam był “Słodki jak śmierć” pióra Lyndii La Plante (tytuł książki moim zdaniem jest co najmniej nieadekwatny do treści, żeby nie napisać głupi, ale cóż…)

Okładka książki, fota wzięta  z www.lideria.pl

Okładka książki, fota wzięta z www.lideria.pl

Jest to pierwsza z cyklu powieści, której główna bohaterką jest Anna Travis – policjantka, córka osławionego detektywa. Pierwsza z jej spraw dotyczy brutalnych zabójstw na prostytutkach – wszystkie zostały zamordowane w ten sam, wyjątkowo okrutny sposób na przestrzeni ostatnich kilku lat. Travis zaczyna podejrzewać sławnego aktora, ale poszlaki świadczą przeciwko niemu. Bez mocnych dowodów nikt jednak nie uwierzy, że ten czarujący mężczyzna, idol milionów fanek, to psychopatyczny morderca. Travis przekonuje się jednak , że aktor prowadzi z nią wyrafinowaną grę. Ale wtedy już jest za późno…

“Słodki jak śmierć” to jedna z tych lektur, które wciągają od pierwszej strony i do ostatniego wyrazu trzymają w niezłym napięciu ;)   olecam serdecznie, można ją zakupić w różnych miejscach ;) Ja n. zakupiłam na centralnym z polówki ;)

Witaj świecie!

09-16-2009 od Joanna Rawik Brak komentarzy »

Witam ;)

oto mój pierwszy post, jak sie w tym ogarnę to popisze więcej ;)