Gazeta Agronews Nr 61
N ajczęstszy błąd polega na oczekiwaniu, że jeden agregat wykona wszystkie zadania równie dobrze. Tymczasem skuteczność zabiegu zależy od rodzaju gleby, ilości słomy, wilgotności, głębokości roboczej oraz mocy ciągnika. WYWIAD NUMER 30 TECHNIKA ROLNICZA NUMER 61 Najpierw określ cel zabiegu Przed wjazdem na pole trzeba odpowiedzieć na podstawowe pytanie: co chcemy osiągnąć? Po żniwach najczęściej chodzi o płytkie pod- cięcie ścierniska, pobudzenie samosiewów i chwastów do wschodów oraz wymieszanie resztek pożniwnych z glebą. Przed siewem ozi- min priorytetem staje się wyrównanie pola, utrzymanie wilgoci i przygotowanie odpowied- nio zagęszczonego łoża siewnego. W innych sytuacjach konieczne jest głębsze spulchnienie warstwy uprawnej, zerwanie po- deszwy płużnej albo poprawa stosunków wod- no-powietrznych. Nie ma jednej maszy- ny, która w każdych wa- runkach równie dobrze wykona płytką uprawę, intensywnie wymiesza słomę i głęboko rozluźni glebę. Brona talerzowa do szybkiej i płytkiej pracy Brona talerzowa jest jednym z najczęściej wy- bieranych narzędzi w gospodarstwach stosują- cych uproszczenia. Dobrze sprawdza się przy pierwszej uprawie pożniwnej oraz mieszaniu resztek roślinnych. Najczęściej pracuje na głębokości od kilku do około 10 cm. Jej zaletą jest duża wydajność, dobra praca przy dużej ilości słomy oraz mniej- sze ryzyko zapychania niż w przypadku niektó- rych maszyn zębowych. Talerzówka skutecznie: • podcina ściernisko, •miesza słomę z wierzchnią warstwą gleby, • pobudza samosiewy do kiełkowania, •wyrównuje powierzchnię pola. Warunkiem dobrego efektu jest właściwe ustawie- nie głębokości i prędkości roboczej. Zbyt szybka jazda może powodować nierówną pracę, nadmierne prze- mieszczanie gleby i pozostawianie nieuprawionych pasów. Gruber do głębszego spulchniania Gdy celem jest rozluźnienie gleby na większej głębo- kości, lepszym rozwiązaniem jest gruber, czyli kulty- wator o mocnych zębach. Maszyna może pracować znacznie głębiej niż tale- rzówka. W zależności od konstrukcji, zabezpieczeń i warunków glebowych możliwe jest spulchnienie war- stwy kilkunastu, a nawet ponad 20 cm. •Gruber sprawdza się przede wszystkim tam, gdzie trzeba: •rozluźnić zagęszczoną war- stwę gleby, •poprawić infiltrację wody, •wymieszać resztki pożniwne w większej objętości profilu, •przygotować stanowisko bez wykonywania orki. Trzeba jednak pamiętać, że głęboka praca wymaga dużej siły uciągu. Szerokość maszyny musi być dopa- sowana do mocy ciągnika. Zbyt szeroki agregat przy niedostatecznej mocy będzie pracował zbyt płytko, nierówno i ze zbyt małą prędkością. Kultywator ścierniskowy jako rozwiązanie pośrednie Kultywator ścierniskowy łączy możliwość intensyw- nego mieszania resztek z głębszym spulchnieniem gleby. W zależności od zastosowanych redlic może wykonywać płytkie podcinanie całej powierzchni albo pracować na większej głębokości. Ważny jest rodzaj elementu roboczego. Szerokie gę- siostópki dobrze podcinają chwasty i samosiewy, na- tomiast węższe redlice lepiej penetrują glebę i wyma- gają mniejszej siły uciągu. Brona talerzowa jest jednym z najczęściej wybieranych narzędzi w gospodarstwach stosujących uproszczenia. 34. AgroNews .com.pl TECHNIKA ROLNICZA NUMER 61 Na polach z dużą ilością słomy istotny jest duży prześwit pod ramą i odpowiedni rozstaw zębów. Zbyt gęsto rozmieszczone elementy mogą prowa- dzić do zapychania agregatu. Wał nie tylko wyrównuje pole Wał jest często traktowany jako element po- mocniczy, ale w technologii bezorkowej pełni kilka ważnych funkcji. Odpowiada za wyrówna- nie powierzchni, rozkruszenie brył i ponowne za- gęszczenie spulchnionej gleby. Ma to duże znaczenie dla zatrzymania wilgoci i przygotowania pola do siewu. Zbyt luźna gle- ba utrudnia utrzymanie jednakowej głębokości umieszczenia nasion i pogarsza ich kontakt z pod- łożem. Rodzaj wału należy dopasować do warunków: • cięższe wały lepiej zagęszczają gleby lekkie i przesuszone, • konstrukcje pierścieniowe skuteczniej kruszą bryły, •wały daszkowe i gumowe dobrze stabilizują głę- bokość pracy, •wały strunowe sprawdzają się przy lżejszej upra- wie i wyrównywaniu. Na glebach wilgotnych zbyt ciężki wał może jed- nak powodować nadmierne zagęszczenie i oble- pianie. Maszyna musi radzić sobie ze słomą Jednym z najważniejszych warunków skutecznej uprawy bezorkowej jest równomierne rozdrobnie- nie i rozrzucenie resztek przez kombajn. Nawet najlepszy agregat nie naprawi w pełni sytuacji, gdy słoma leży w grubych pasach. Nierównomierne rozmieszczenie resztek prowa- dzi do zapychania maszyn, utrudnia siew i powo- duje miejscowe problemy ze wschodami. W takich miejscach może też dochodzić do czasowego nie- doboru azotu, ponieważ mikroorganizmy zużywa- ją go podczas rozkładu dużej ilości słomy. Jakość pracy sieczkarni i rozrzutnika pleww kombajnie ma bezpośredni wpływ na powodze- nie całej technologii bezorkowej. AgroNews .com.pl 35. Nie każda gleba zniesie ten sam zabieg Na glebach lekkich priorytetem jest ochrona wilgo- ci i ograniczenie liczby przejazdów. Zbyt intensywna uprawa może prowadzić do szybkiego przesuszenia stanowiska. Na glebach ciężkich ważne jest natomiast trafienie w odpowiednią wilgotność. Praca na glebie zbyt mokrej powoduje ugniatanie i mazanie profilu. Zabieg wy- konany na przesuszonej glebie może wymagać dużej mocy i prowadzić do powstawania brył. Trzeba również brać pod uwagę kamienistość pola. W takich warunkach istotne są odpowiednie zabez- pieczenia elementów roboczych, na przykład spręży- nowe lub hydrauliczne. Moc ciągnika i masa agregatu mają znaczenie Dobierając maszynę, nie można kierować się wy- łącznie szerokością roboczą. Równie ważne są masa agregatu, wymagany udźwig podnośnika, zapotrze- bowanie na moc oraz przyczepność ciągnika. Ciężka maszyna może zapewnić stabilną pracę na za- danej głębokości, ale jednocześnie zwiększa obcią- żenie ciągnika i ryzyko ugniatania gleby. Zbyt lekki agregat może z kolei wyskakiwać z gleby na twardym stanowisku. Przed zakupem warto sprawdzić: • realne zapotrzebowanie na moc, •masę maszyny, •wymagany udźwig, • szerokość transportową, • rodzaj zabezpieczeń, •możliwość regulacji elementów roboczych, • dostępność części eksploatacyjnych. Jeden przejazd nie zawsze jest najlepszym rozwią- zaniem Agregaty wielobelkowe i maszyny kombinowane pozwalają w jednym przejeździe podcinać, mieszać, wyrównywać i zagęszczać glebę. Ogranicza to zużycie paliwa, czas pracy i liczbę przejazdów. Nie zawsze jednak intensywna uprawa w jednym przejeździe daje najlepszy efekt. Przy dużej ilości resztek lub silnym zachwaszczeniu skuteczniej-
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MTMwNTg=