GUS: na wsi coraz lepiej, ale nadal skromniej niż w mieście

Mieszkańcy wsi wydają na osobę o 30 proc. mniej niż mieszkańcy miast – wynika z raportu GUS. Ale coraz więcej przeznaczają na kulturę czy wizytę w restauracji.

 

\"rolnictwo,

 

Ile w portfelu…

Główny Urząd Statystyczny opublikował właśnie analizę dotyczącą obszarów wiejskich. Najnowsze dane dotyczą 2014 r. Wynika z nich, że kondycja wiejskich gospodarstw domowych poprawia się. W 2014 r. dochód rozporządzalny (czyli po potrąceniu wszystkich podatków) na jedną osobę w domu na wsi wynosił 1067 zł. To nadal znacznie mniej niż w miastach (o ok. 30 proc.), ale w porównaniu z rokiem 2006 dynamika wzrostu wynosi aż 61,9 proc.

Gospodarstwa rolników, mimo że osiągały wysokie dochody, miały najniższe dochody rozporządzalne przypadające na jedną osobę w gospodarstwie domowym (1051 zł) – niższe o 21,6 proc. od średniej krajowej. A to dlatego, że przeciętne gospodarstwo domowe rolników liczyło 3,93 osób, podczas gdy gospodarstwo ogółem – 2,73.

Dochody mieszkańców terenów wiejskich w 2014 r. w głównej mierze składały się z dochodów z pracy najemnej (49,4 proc.). Znaczny odsetek stanowiły również dochody ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych (25,5 proc.) oraz dochody z gospodarstwa indywidualnego w rolnictwie (9,7 proc.).

Ile się wydaje?

Wydatki ponoszone w przeliczeniu na osobę przez gospodarstwa domowe z obszarów wiejskich były o około 28 proc. niższe niż gospodarstw domowych z miast i wynosiły 874 zł (wobec 601,64 zł w 2006 r.).

Natomiast biorąc pod uwagę grupę społeczno-ekonomiczną odnotowano, że wydatki ponoszone na osobę w gospodarstwach domowych rolników były o 25,9 proc. niższe od przeciętnej dla gospodarstw domowych ogółem. Wynosiły 799 zł (choć nastąpił wzrost w porównaniu z 2006 r.; o 39 proc.).

Spośród wydatków na towary i usługi konsumpcyjne najwięcej przeznaczano na żywność i napoje bezalkoholowe – 244 zł na osobę na wsi (w miastach – 276 zł). Dużym obciążeniem dla gospodarstw domowych były również wydatki na użytkowanie mieszkań i nośniki energii, na które gospodarstwa na wsi przeznaczały 167 zł na osobę (w miastach – 249 zł).

Warto odnotować, że na obszarach wiejskich wystąpił duży wzrost wydatków w grupach: restauracje i hotele (ponad trzykrotny), rekreacja i kultura (o 57,9 proc.) oraz transport (56 proc.). Ale nadal były one około dwukrotnie niższe niż w miastach.

Jak się mieszka?

Przeciętna powierzchnia użytkowa jednego mieszkania wiejskiego wynosiła w 2014 r. 92,25 m kwadratowe, a na jedno mieszkanie przypadało średnio 4,32 izb i 3,35 osób. Mieszkania na wsi w porównaniu z mieszkaniami w miastach były większe powierzchniowo (o 28 m kwadratowych), składały się z większej liczby izb (o 0,75) oraz zamieszkiwane były przez większą liczbę osób (o 0,89). Jednocześnie w mieszkaniach wiejskich na jedną osobę przypadała większa powierzchnia (o 1,48 m kwadratowego) niż w miastach.

W porównaniu z 2006 r. na wsi wzrosła zarówno liczba mieszkań – o 8 proc., powierzchnia użytkowa – o 16,4 proc., jak i liczba izb – o 14 proc. (podobną dynamikę w tych obszarach odnotowano w miastach).

Ponadto na obszarach wiejskich we wszystkich województwach odnotowano w porównaniu z 2006 r. wzrost gęstości sieci wodociągowej i kanalizacyjnej (ta ostatnia była ponad dwukrotnie większa). W objętym analizą okresie na wsiach wzrosła również długość sieci gazowej.

Największy udział mieszkań wiejskich posiadających dostęp do wodociągu sieciowego, ustępu, łazienki i centralnego ogrzewania w 2014 r. zaobserwowano w pięciu województwach: opolskim, pomorskim, śląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Najmniejszy udział takich mieszkań mają województwa: lubelskie, podlaskie, świętokrzyskie i łódzkie.

Druga strona medalu…

Ale jest też druga strona medalu. W 2014 r., podobnie jak w 2007 r., zasięg ubóstwa na wsi był zdecydowanie większy niż w miastach. Poniżej ustawowej granicy ubóstwa (kwota, która uprawnia do ubiegania się o przyznanie świadczenia pieniężnego z systemu pomocy społecznej) egzystowało na obszarach wiejskich 18,7 proc. osób w gospodarstwach domowych (w miastach – 8 proc.), a poniżej granicy tzw. ubóstwa skrajnego (minimum egzystencji)  – 11,8 proc. (w miastach – 4,6 proc.).

W odniesieniu do 2007 r. zmniejszył się odsetek ludności żyjącej poniżej ustawowej granicy ubóstwa (o 3,2 p.proc.). Niestety wzrósł natomiast odsetek osób o wydatkach poniżej minimum egzystencji o (1,3 p.proc.).

Redakcja AgroNews, fot. dreamstime.com

Źródło: Kurier PAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here