Holandia – rząd zapłaci rolnikom miliardy euro za porzucenie hodowli

Holandia zdecydowała się na drastyczne ograniczenie liczby zwierząt gospodarskich. Ogłoszona w grudniu 2021 r. strategia ma pomóc w poprawie jakości powietrza w kraju. To pierwszy tego rodzaju plan na świecie i już wzbudził krytykę ze strony rolników podaje euractiv.pl

Holandia jest jednym z największych producentów mięsa w Europie.
Holandia jest jednym z największych producentów mięsa w Europie.

Holandia jest jednym z największych producentów mięsa w Europie. W tym kraju występuje największe zagęszczenie zwierząt gospodarskich – ponad czterokrotnie większe niż w Wielkiej Brytanii czy Francji. W sumie jest to ponad 100 mln sztuk bydła, drobiu i trzody chlewnej. W Holandii żyje 17 mln ludzi.

Jednak rząd Marka Rutte podjął niedawno decyzję o ograniczeniu liczby hodowanych zwierząt. W połowie grudnia ogłoszono plan o wartości 25 mld euro na rzecz radykalnego zmniejszenia liczby zwierząt gospodarskich w kraju.

Powodem jest zbyt duże zanieczyszczenie środowiska, powstające w wyniku produkowania przez zwierzęta związków azotu. Ich nadmiar szkodliwie wpływa na rośliny i zwierzęta, w szczególności te objęte obszarem chronionym Natura 2000.

Cel: Uratować środowisko

Debata o konieczności poprawy jakości środowiska rozbudzona została w kraju po tym, jak w 2019 r. najwyższy sąd administracyjny orzekł, że Holandia łamie prawo unijne, ponieważ nie robi wystarczająco dużo, aby ograniczyć szkodliwy wpływ azotu na środowisko.

Wyrok sprawił, że holenderskie władze zaczęły wprowadzać zmiany, których celem miało być zwalczanie problemu. Zmniejszono m.in. dozwoloną prędkość na autostradach do 100 km/h, wstrzymano niektóre projekty budowlane i zadeklarowano, że do 2030 r. połowa chronionych terenów przyrodniczych będzie miała zdrowy poziom azotu.

Największy problem stanowiło jednak rolnictwo, destrukcyjnie wpływające na cały ekosystem. Przyjęty w grudniu plan zakłada 13 lat pracy nad poprawianiem stanu środowiska. W tym okresie pogłowie zwierząt gospodarskich ma zostać zredukowane o jedną trzecią.

„Musimy odejść od niskokosztowego modelu produkcji żywności. Ta szkodzi zarówno modelowi biznesowemu rolników, jak i środowisku. Czas zadbać o przyrodę, klimat i powietrze, a na niektórych terenach może to oznaczać, że nie ma już tam miejsca dla intensywnej produkcji rolnej”, powiedział Tjeerd de Groot z koalicyjnej partii Demokraci 66.

Sprzeciw rolników

Propozycje rządu są jednymi z bardziej radykalnych w Europie. Zamiarom ograniczenia liczby zwierząt hodowlanych towarzyszyć ma plan wypłacenia hodowcom rekompensaty za przeniesienie produkcji lub wycofanie się z branży.

Ma to być także pomoc w przejściu na bardziej ekstensywne metody hodowli, z mniejszą liczbą zwierząt, na większej powierzchni gospodarstwa. Program ma rozpocząć się jako dobrowolny.

Jednak ogłoszony plan nie podoba się holenderskim rolnikom, którzy obawiają się całkowitego zniszczenia produkcji żywności w kraju. Podkreślają oni, że chcą zmniejszać szkodliwe emisje, ale  poprzez wprowadzanie innowacji technologicznych.

Nowe cechy w ocenie wartości hodowlanej bydła

Hodowcy zaznaczają, że obecnie są uznawani za światowych liderów w tej dziedzinie, a jeśli ich działalność zostanie zlikwidowana, to kraj straci swoją pozycję jako prekursor innowacji.

Źródło: https://www.euractiv.pl

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

11,152FaniLubię
4,484ObserwującyObserwuj
3,941ObserwującyObserwuj
7,180SubskrybującySubskrybuj

Polsce nie grozi deficyt zbóż, ale trzeba liczyć z wysokimi cenami

Napaść Rosji na Ukrainę i blokada czarnomorskich portów spowodowała ogromne ograniczenie możliwości eksportu zbóż tego wielkiego producenta m.in. pszenicy do innych krajów. Problemem jest także...

Obserwuj nas na INSTAGRAMIE