Korzyści ze stosowania fertygacji w sadach i na plantacjach jagodowych

W dobie suszy coraz większym zainteresowaniem sadowników cieszy się fertygacja. Nawadnianie wraz z nawożeniem ma wiele zalet. Ale wymaga też specjalistycznej wiedzy, bo przeprowadzone nieumiejętnie może bardziej zaszkodzić roślinom, niż im pomóc.  

Zalety fertygacji

Podawanie składników pokarmowych poprzez linie kroplujące ma wiele zalet. Przede wszystkim pozwala na równomierne nawożenie. Poza tym poprawia wzrost roślin i wpływa na lepsze zawiązywanie pąków kwiatowych. Dużą zaletą jest również możliwość precyzyjnego ustawienia wielkości dawki i częstotliwości aplikacji.

–  Bardzo ważną korzyścią fertygacji jest podanie wody z nawozem bezpośrednio pod system korzeniowy. Pamiętajmy, że tylko dobrze rozwinięty i odpowiednio zbudowany system korzeniowy wpłynie na lepsze pobranie makro i mikro elementów z gleby, a tym samym zapewni dobry plon – wyjaśnia w rozmowie z nami Jacek Witkowski, specjalista ds. upraw jagodowych Timac Agro.

Ekspert wskazuje także na inny pozytywny aspekt fertygacji: oszczędność wody, zwłaszcza w systemie nawadniania kroplowego. Kształtuje się ona na poziomie ok. 40 proc. w porównaniu z innymi systemami nawadniania.

– Woda podawana jest na niewielką powierzchnię gleby, a to ogranicza jej straty na skutek parowania – wyjaśnia Witkowski.

Koszty inwestycji

Systemy fertygacji sprawdzają się zarówno w sadach jabłoniowych, jak i na plantacjach jagodowych.  Ale wiążą się z dość wysokimi kosztami. Chociaż, jak przyznaje Jacek Witkowski taka inwestycja dość szybko się zwraca, chociażby dzięki ograniczeniu nawożenia i mniejszemu zużyciu wody.

Potrzebna fachowa wiedza

W przypadku fertygacji niezbędna jest odpowiednia wiedza na temat technologii nawożenia. Należy wiedzieć kiedy, jak i co podać. Trzeba znać poziomy rozpuszczalności nawozów i ich toksyczności w poszczególnych stężeniach.

–  Musimy dokładnie wiedzieć, co  podawać roślinom w zależności od ich fazy rozwojowej. Często się zdarza ze składniki pokarmowe podawane są w nieodpowiednim czasie. A to później przekłada się negatywnie na plon i jakość owocu – mówi ekspert Timac Agro.

Witkowski zwraca uwagę, że dużym błędem w uprawie truskawki w okresach suszy i wysokich temperatur jest podanie zbyt dużej dawki potasu. W takich warunkach pogodowych wpływa on negatywnie na wybarwianie tego owocu.

Powinniśmy też zwracać szczególną uwagę na wapń, by roślina i jej owoce utrzymały się na krzaku – dodaje doradca.

Jego zdaniem w fertygacji warto sięgnąć po biostymulatory, które w krytycznych momentach pomogą roślinom.

Kamila Szałaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here