Stan ozimin w Polsce północno-wschodniej! Część III

Czy tegoroczna zima bardzo zaszkodzi oziminom?
Rolnicy w całej Polsce skarżą się na tegoroczną zimę i z zainteresowaniem śledzą prognozy pogody. W grudniu wiosenna aura przedłużyła okres wegetacji ozimin, a teraz w styczniu temperatury znacznie spadają, więc posiane jesienią zboża ozime i rzepak mogą zmarznąć. Czy te obawy są uzasadnione? Eksperci Syngenta sprawdzili kondycję ozimej pszenicy, ozimego jęczmienia i rzepaku.


PSZENICA OZIMA

Przebieg pogody w regionie północno-wschodniej Polski w okresie przedzimia 2013 roku oraz pierwszej dekady stycznia 2014 sprzyjał pobudzeniu wegetacji i dalszemu procesowi rozwoju pszenicy oraz jej dokrzewianiu.
Stan plantacji pszenic ozimych, na skutek wznowienia wegetacji nieco się poprawił, szczególnie pszenice ozime z późnych siewów osiągnęły fazę BBCH 21-23 tj. 1-3 pseudo źdźbeł, natomiast pszenice zasiane w terminach optymalnych osiągnęły fazę pełni krzewienia.

Pierwsza dekada stycznia potwierdza jednak pogorszenie stanu zdrowotnego roślin. Na liściach i pseudo źdźbłach zaobserwowane wzrost porażenia mączniakiem prawdziwym, a na preparowanych pochwach liściowych zaobserwowano wzrost porażenia chorobami podstawy źdźbła. Utrzymująca się wysoka wilgotność i temperatury na poziomie 6-8 °C sprzyja infekcji łamliwości źdźbła, a ciemnobrunatne plamy na pochwach liściowych potwierdzają obecności fuzaryjnej podstawy źdźbła. Wzrost porażenia chorobami podstawy źdźbła sprzyjać będzie ich silnemu porażeniu w okresie początku wegetacji po wznowieniu wegetacji wiosną.
Warunkiem dobrego przezimowania ozimin po ponownym zahamowaniu wegetacji w II dekadzie stycznia, będzie utrzymująca się okrywa śnieżna szczególnie w okresie występowania mrozów do momentu ponownego ruszenia wegetacji wiosną.
 

 

\"\"

 

RZEPAK

W regionie północno-wschodnim, po zahamowaniu wegetacji, wyjątkowo ciepły przebieg pogody z temperaturą średnią powyżej 3,6 °C na tle wielu lat w drugiej i trzeciej dekadzie grudnia spowodował wznowienie wegetacji. Pomimo pobudzenia wegetacji i występowania dodatnich temperatur (w ciągu dnia na poziomie 6-8 °C), temperatura gleby na głębokości 10 cm utrzymywała się na poziomie 5 °C, a z kolei na głębokości 50 cm 4,6 °C, co ograniczało możliwości pobierania makroskładników z gleby.

Aktualnie większość plantacji po ponownym zahamowaniu wegetacji z siewu w terminie optymalnym, nadal w przewadze znajduje się w fazie rozwoju 8-9 liści, a obsada roślin utrzymuje się na podobnym poziomie jak przed zahamowaniem wegetacji na koniec listopada i wynosi średnio od 35 do65 roślin/m2. Słabsze plantacje późnych siewów osiągnęły fazę 4-5 do 6 liści. Nadmierna wilgotność gleby w okresie jesieni i przedzimia nie sprzyjała rozwojowi silnego systemu korzeniowego i budowie długiego korzenia palowego. Preparowane aktualnie rośliny posiadają zdrowy pąk wierzchołkowy i system korzenia palowego z dużą zawartością suchej masy.

W okresie występowania mrozów na początku grudnia oraz częściowego przemrożenia rozety liści pod krótkotrwałą okrywą śnieżną, spowodowały na przemrożonych blaszkach liściowych wzrost porażenia szarą pleśnią. Porażenie suchą zgnilizną nadal utrzymuje się na niskim poziomie, jednak wysoka wilgotność w okresie wznowienia wegetacji sprzyja procesowi dojrzewania pseudotecji, co sprzyjać będzie szybkiemu wzrostowi porażeniu roślin po wznowieniu wegetacji. Dodatkowo w regionie polski północno-wschodniej, ponad 30% areału rzepaku jest silnie porażona kiłą kapustnych. Aktualnie na silnie porażonych plantacjach, gdzie galasy kiły kapustnych rozwinęły się na górnym odcinku korzenia palowego, obserwuje się masowe fioletowienie i zamieranie roślin, pomimo wysokiej wilgotność gleby. W konsekwencji, po ruszeniu wegetacji, silnie porażone plantacje trzeba będzie zlikwidować.

Należy wyraźnie podkreślić, że tak długi okres hartowania roślin rzepaku w okresie przedzimia oraz w grudniu, sprzyjał bardzo dobremu przystosowaniu się roślin do występowania niskich temperatur.

Trwający proces różnicowania elementów generatywnych, uwidocznia się aktualnie jedynie w przyroście rozgałęzień bocznych w kątach rozet liściowych, a redystrybucja makroskładników w roślinie odbywa się jedynie ze składników zapasowych zgromadzonych w korzeniu palowym. Widoczne przejaśnienie liści górnych jeszcze nierozwiniętych, wynika z narastających niedoborów makroskładników w roślinie. Narastające „wygłodzenie” roślin, pogorszy kondycję roślin w okresie wiosennego wznowienia wegetacji.

W regionie północno-wschodnim zdecydowana większość plantacji odchwaszczona posiewnie. Jednak na plantacjach nieodchwaszczanych jesienią na skutek wznowienia wegetacji w okresie przedzimia oraz w pierwszej dekadzie stycznia, nastąpiła silna kompensacja chwastów i stan zachwaszczenia wyraźnie wzrósł. Większość uporczywych chwastów jak: fiołki, jasnoty, przetaczniki, przytulia czepna, rumiany, maruny, bodziszki, chabry, maki, krzywoszyje osiągnęły fazę w pełni rozwiniętych rozet liściowych o średnicy kilkunastu centymetrów lub utworzyły silne rozgałęzienia boczne. Na tak silnie zachwaszczonych plantacjach odchwaszczanie wiosenne będzie mało skuteczne.

JĘCZMIEŃ OZIMY

W północno-wschodniej Polsce, plantacje zasiane w okresie optymalnego terminu siewu osiągnęły fazę 6-8 rozkrzewień, a zasiane w terminie po 25 września fazę 4-5 rozkrzewień. Preparowane w pierwszej dekadzie stycznia 2014 roku rośliny, mają silnie rozwinięty system korzeni wiązkowych bez wyraźnych objawów przemrożeń i występowania sklerocji pałęcznicy traw. Pogorszył się jednak stan zdrowotności liści. Na liściach i pseudo źdźbłach, występują widoczne szarobrunatne skupienia grzybni Mączniaka w nasileniu średnim. Siatkowate brunatne nekrozy plamistości siatkowej występują w nasileniu małym. Silny wigor roślin odmian jęczmion hybrydowych oraz wyższa zdrowotność sprzyjać będzie ich lepszemu przezimowaniu.

Powrót do : Stan ozimin w Polsce południowo- zachodniej! Część II

Źródło i fot: Syngenta,
Redakcja AgroNews

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here