Strajk okupacyjny rolników przedłużony

Rolnicy nadal okupują Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy.

\"\"
 

Jak informuje TVP Info, "miały być rolnicze pogotowie strajkowe i negocjacje, ale po burzliwej dyskusji rolnicy podjęli decyzję o przedłużeniu okupacji Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy. Przed budynkiem pozostały oflagowane ciągniki, a do premiera Donalda Tuska została wysłana długa lista postulatów. Do protestujących przyjechał europoseł Zbigniew Ziobro.

Rolnicy rotacyjnie okupują Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy już ósmy dzień. Ponad dwustu plantatorów z różnych województw, w tym w większości z Kujaw i Pomorza, podczas konferencji, podkreślało, że ich gospodarstwa rolne zostały dotknięte niespotykanych rozmiarów klęską wymarznięć zbóż i rzepaku. W związku z tym muszą oni po raz drugi obsiać swoje pola, a nie mają pieniędzy ani materiału siewnego. Jak mówią, chcieliby dopłaty 100 zł do każdego ponownie obsianego hektara oraz możliwości przesunięcia spłaty kredytów inwestycyjnych.

To jest dramat! Nie spłaciliśmy jeszcze kredytów po klęskach z ubiegłego roku, a ten rok zaczynamy już z nożem w plecach! Jesteśmy zdesperowani! To jest klęska i katastrofa, a będzie jeszcze gorzej, jeśli nikt nam nie pomoże! – wyjaśnia Antoni Kuś, NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidulanych.

W zaistniałej sytuacji i jak podkreślają plantatorzy, w wyniku bierności ministra rolnictwa Marka Sawickiego, postanowili przedłużyć strajk okupacyjny. W związku z tym, że rolnicy muszą pracować w polach, wybranych zostało dziewiętnastu ich przedstawicieli, którzy rotacyjnie będą kontynuować okupację budynku. Ich pismo z postulatami skierowali już nie do ministra rolnictwa, ale do premiera Donalda Tuska.

Premier obiecał nam zieloną wyspę, a mamy ją brunatną, z wysuszoną ziemią. Czekamy na Pana działania, Panie Premierze! – mówi Paweł Barczak, rolnik z Wybranowa.

Rolnicy żądają m.in. ogłoszenia klęski żywiołowej, utrzymania dotychczasowej wysokości dopłat obszarowych z budżetu krajowego, zapewnienia gospodarstwom rolnym stabilności i pewności bytu. Gospodarze oczekują także wstrzymania sprzedaży ziemi dla obcokrajowców oraz unieważnienia prywatyzacji Spółki Cukrowej na spekulacyjnych zasadach wykluczających osoby uprawnione. Sprzeciwiają się również zmniejszeniu dopłat obszarowych. Domagali się zrównania ich wysokości z krajami starej piętnastki.

Do okupujących Urząd rolników przyjechał europoseł Zbigniew Ziobro. Pogratulował rolnikom odwagi walki oraz podkreślił, że premier powinien przestać udawać, że nie ma problemu oraz że rząd musi być lojalny nie wobec urzędników z Brukseli, ale wobec wyborców. To obowiązek. Nawiązał do wydarzeń sprzed 31 lat, które rozegrały się w tym samym urzędzie z udziałem rolników."

Źródło: Maria Sikorska, TVP Bydgoszcz, „Agroregion”, TVP Info, www.tvp.info, fot. NSZZ Solidarność RI

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here