Twardy Brexit uderzy w polskich producentów żywności

Wielka Brytania nadal nie wypracowała umowy ws. brexitu. A wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez umowy, czyli twardy brexit, byłby niekorzystny dla polskich eksporterów słodyczy, mięsa i wędlin, produktów mleczarskich oraz pieczarek.

rolnik, rolnictwo, brexit, AgroNawigator, Polski Instytut Ekonomiczny

Wyjście Wielkiej Brytanii z UE planowane jest na 29 marca 2019 roku. Ale tamtejszy parlament nadal nie zatwierdził opracowanej przez rząd Theresy May umowy brexitowej. Według BBC May jeszcze w tym tygodniu zwróci się z wnioskiem o ponownie głosownie nad jej umową, jeśli do końca lutego nie wynegocjuje zmian w umowie z UE.

Twardy Brexit uderzy w polskich producentów żywności

Analitycy PKO BP w najnowszym raporcie „AgroNawigator” oceniają, że najbardziej niekorzystnym rozwiązaniem dla eksportu polskiej żywności byłby twardy brexit, który w sposób znaczący mógłby utrudnić sprzedaż na ten rynek.

– Wielka Brytania jest jednym z ważniejszych odbiorców polskiej żywności z 10 proc. udziałem w eksporcie. Co więcej, polski eksport do Wlk. Brytanii wzrastał dynamicznie w ostatnich latach, głównie dzięki wzrostowi sprzedaży drobiu. Najbardziej zaniepokojeni scenariuszem twardego brexitu są eksporterzy mięsa i przetworów drobiowych, słodyczy,a także producenci pieczarek – czytamy w raporcie PKO BP.

Wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez umowy oznaczać będzie powrót stawek celnych oraz zwiększenie poziomu barier pozataryfowych we wzajemnym handlu. Jak wynika z szacunków Łukasza Ambroziaka, analityka Polskiego Instytutu Ekonomicznego, przy zachowaniu obecnej struktury towarowej średnia ważona stawka celna w polskim eksporcie do Wielkiej Brytanii może wzrosnąć do 8,5 proc.

– Twardy Brexit w szczególności uderzyłby w producentów mięsa i przetworów mięsnych oraz produktów mleczarskich, sprzedających na rynek brytyjski. Średnia ważona stawka celna w eksporcie rolno-spożywczym do Wielkiej Brytanii może bowiem przekroczyć nawet 28 proc.. Żywność stanowi około 20 proc. polskich dostaw do Wielkiej Brytanii, która jest drugim pod względem wielkości jej odbiorcą – podkreśla analityk PIE.

oprac. Kamila Szałaj, fot. pixabay.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

9 + 12 =