Zderzyli się z łosiem. 33-latek zmarł na miejscu

Dzisiaj rano na DK7 w Niepiekłej (gm. Załuski) doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Pod nadjeżdżającego vw, którym podróżowało dwóch mężczyzn wtargnął łoś. W wyniku tego zdarzenia śmierć na miejscu poniósł pasażer pojazdu (33 lata).

Zderzyli się z łosiem. 33-latek zmarł na miejscu Fot. policja

Kierujący pojazdem (29 lat) z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Płońsku. Na miejscu wykonano czynności pod nadzorem prokuratora. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi KPP w Płońsku.

Kolizja samochodu z nieoczekiwanie pojawiającym się na drodze zwierzęciem może okazać się brzemienna w skutkach. Podczas takich zdarzeń, zwierzę często ginie lub jest poważnie ranne, a pojazd uczestniczący w kolizji jest poważnie uszkodzony. W takich sytuacjach osoby podróżujące w pojeździe narażone są na niebezpieczeństwo odniesienia poważnych obrażeń ciała, gdyż np. podczas gwałtownych manewrów omijania zwierzęcia przebiegającego przez jezdnię, zdarza się, że samochód wpada na bariery drogowe lub wypada z drogi.

Co zrobić w przypadku kolizji ze zwierzęciem?

„W przypadku kolizji ze zwierzęciem leśnym, należy:  zabezpieczyć miejsce zdarzenia, zjechać na pobocze i wystawić trójkąt ostrzegawczy, jeśli są osoby ranne, powinniśmy niezwłocznie udzielić im pomocy, każdorazowo, o miejscu i okolicznościach zdarzenia należy zawiadomić służby, korzystając z numerów alarmowych – nawet jeśli szkody materialne są niewielkie i nie ma rannych. Policjanci sporządzą dokumentację ze zdarzenia potrzebną ubezpieczycielowi i powiadomią osoby odpowiedzialne za zabranie zwierzęcia z drogi, nie można samemu przemieszczać, usuwać z jezdni potrąconego lub martwego zwierzęcia ani nawet go dotykać – może mieć wściekliznę lub nagle zaatakować” – podkreśla podinsp. Grzegorz Osiński.

Warto zwrócić uwagę na tzw. wilcze oczy, czyli element odblaskowy odstraszający dziką zwierzynę przed wtargnięciem na jezdnię. Działa na zasadzie optycznej bariery, tworzonej za pomocą odbicia światła reflektorów nadjeżdżających samochodów w stronę pobocza przy drodze. Blask świateł przypominających wilcze oczy stwarza w zwierzętach poczucie zagrożenia i powstrzymuje przed przekraczaniem drogi. Niezwykle skuteczne i przyjazne środowisku rozwiązanie pozwalają ocalić nie tylko ludzkie, ale i zwierzęce życie. Odblaski typu wilcze oczy działają tyko w momencie kiedy samochód faktycznie znajduje się na jezdni, po przejechaniu bariera świetlna znika pozwalając dzikim zwierzętom na swobodne przekroczenie drogi w przeciwieństwie do stałych barier.

Ciężarówka ze zwierzętami w rowie. Świnie rozbiegły się po łące

Policja apeluje o zdjęcie nogi z gazu i zachowanie szczególnej ostrożności. Uważać należy w okolicach zalesionych lub tam, gdzie pobocza drogi porośnięte są wysoką trawą. W tych miejscach zbyt duża prędkość, nawet w przypadku zderzenia z małym zwierzęciem, może okazać się tragiczna w skutkach.

Źródło i fot.: Policja Mazowiecka

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Siew materiału kwalifikowanego

W praktyce rolniczej są trzy możliwości zwiększenia dochodowości w produkcji rolniczej. Pierwsza to wzrost plonu, a dalej obniżenie kosztów produkcji oraz wzrost ceny...
12,518FaniLubię
4,343ObserwującyObserwuj
4,951ObserwującyObserwuj
4,190SubskrybującySubskrybuj

Obserwuj nas na INSTAGRAMIE