Źródła wiejskiego i rolniczego optymizmu

 W świetle badań CBOS z 2007 r. poprawiła się sytuacja materialna rolników i mieszkańców wsi. W większym stopniu dotyczy to rodzin, których głównym źródłem utrzymania jest praca poza gospodarstwem rolnym. Rodziny „czysto” rolnicze znajdują się często w podobnej sytuacji do rolników czerpiących dodatkowe dochody z rent, emerytur lub pracy niewymagającej kwalifikacji. Tym samym ekonomiczna sytuacja osób, które utrzymują się głównie lub wyłącznie z rolnictwa, jest nadal mniej korzystna niż właścicieli ziemi „dorabiających” np. w zawodach wymagających wysokich kwalifikacji.

Problem biedy i zamożności na polskiej wsi można podsumować następująco:

• nastąpił ogólny wzrost zamożności wszystkich jej mieszkańców, lecz w największym stopniu wiejskiej elity złożonej z kadry kierowniczej i pracowników administracji;

• poprawa sytuacji jest bardziej widoczna w gospodarstwach rolnych o powierzchni 11 ha i więcej, a także w gospodarstwach najmniejszych, jeśli ich właściciele czerpią dochody z pracy poza rolnictwem;

• poprawa dochodów rolniczych nie oznacza wyraźnego awansu rolników w strukturze społeczno-ekonomicznej wsi;

• wyraźnie zmniejszył się zasięg wiejskiej biedy, jakkolwiek polska bieda nadal ma w większości wiejskie oblicze, różne w zależności od regionu.

Jednak najbardziej interesującym elementem obrazu polskiej wsi w 2007 r. jest widoczna poprawa nastrojów i samopoczucia jej mieszkańców. Nastroje wydają się niewspółmiernie dobre, są lepsze niż realny wzrost dochodów i poprawa obiektywnych wskaźników warunków życia. Przed akcesją mieszkańcy wsi i rolnicy oceniali swoją sytuację bardzo krytycznie (tabela 3.3). Dominowało przekonanie „żyje się nam ani dobrze, ani źle” (54,0–55,0%). Przewaga ocen bardzo złych nad dobrymi była dwukrotna w przypadku mieszkańców wsi i trzykrotna wśród rolników. 

\"\"

 Odpowiedź „żyje się nam bardzo (!) dobrze” wybierało wówczas nie więcej niż 1,0% badanych.

Nastroje w 2008 r. były zdecydowanie lepsze (tabela 3.4); „bardzo (!) zadowolonych” było 5,9% rolników i 7,3% mieszkańców wsi. Wynik nie odbiega od odsetka „bardzo zadowolonych” Polaków (7,6%) oraz mieszkańców największych miast (8,5%).

Przewaga zadowolenia (39,8% mieszkańców wsi i 33,1% rolników) nad niezadowoleniem (24,3% mieszkańców wsi i 27,2% rolników) stanowi w społecznościach wiejskich zdecydowanie nowe zjawisko. Jest to o tyle interesujące, że w 2002 r. na pytanie „Czy za 4–5 lat będzie się Panu(i) żyło lepiej, czy gorzej niż obecnie?” aż 36,0% mieszkańców wsi i 43,0% rolników wybrało odpowiedź „gorzej”. Nadzieję na poprawę losu deklarowało tylko 13,0% mieszkańców wsi i 10,0% rolników.

Trudno znaleźć odpowiedź na pytanie o przyczyny tak znacznej poprawy nastrojów na polskiej wsi, przede wszystkim wśród rolników. Wszak struktura agrarna zmienia się wolno, nadal większość gospodarstw rolnych oceniana jest jako „takie sobie”. Ponad połowa ich użytkowników twierdzi, że nie pozwalają utrzymać rodziny. Także miejsce rolników w strukturze dochodów mieszkańców wsi poprawiło się bardzo nieznacznie – ich status jest wyższy tylko od robotników niewykwalifikowanych.

Jednak wyniki badań CBOS pokazują, że akcesja do UE zmieniła jeden z kluczowych elementów sytuacji rolników. Po raz pierwszy po 1989 r. uwierzyli w swoją przyszłość i w stabilność europejskiej polityki rolnej. To wystarczyło, by stali się podobni w swoich poglądach i nastrojach do całego społeczeństwa. Po latach marginalizacji „polska wieś przez Brukselę wróciła do Polski” i rozpoczęła drogę ku modernizacji.

Dawny, przedakcesyjny sceptycyzm zmienił się w ostrożny optymizm. Porównanie nastrojów z 2001 r. i 2008 r. (tabela 3.5) pokazuje skalę zmiany. W 2001 r. prawie połowa (44,0%) rolników uważała, że integracja przyniesie im przede wszystkim straty. W korzyści wierzyło tylko 15%. Po siedmiu latach, w 2008 r., korzyści dostrzegło 41,0% rolników, o stratach mówiło już tylko 18%. Sceptycy, zarówno rolnicy, jak i mieszkańcy wsi, zmienili się w optymistów.

Podobne zmiany opinii widać w odpowiedziach na pytania o wpływ integracji na kondycję gospodarstw rolnych. W 2003 r. korzystne oddziaływanie członkostwa w strukturach Unii przewidywało tylko 40,0% badanych rolników, tymczasem po integracji (w 2008 r.) pozytywne zmiany dostrzegało już 66,0% rolników (tabela 3.6).

Także dwukrotnie zmniejszył się odsetek rolników wiążących akcesję z pogorszeniem się sytuacji gospodarstw rolnych – z 45,0% przed akcesją do 22,0% w 2008 r.

Z kolei stosunek mieszkańców wsi i rolników do obecności Polski w UE zmienił się (tabela 3.7) z postawy ostrożnej niechęci w zdecydowaną akceptację (odpowiednio 85% i 79%).

\"\"

Wprawdzie poparcie dla integracji Polski z UE wzrosło w całym społeczeństwie, ale wzrost wśród mieszkańców wsi i rolników jest bardziej znaczący – wśród mieszkańców wsi o 38 pkt proc., a wśród rolników o 34 pkt proc. Polska wieś i polscy rolnicy po kilku latach osobistych doświadczeń uczestniczenia w europejskich metodach rozwiązywania problemów wsi i rolnictwa zbliżyli się w swoich opiniach do reszty polskiego społeczeństwa.

Warto zwrócić uwagę, że optymistyczne nastroje nie muszą stać się trwałym elementem postaw wszystkich respondentów. Zarówno kryzys, jak i spadek opłacalności produkcji rolnej mogą je zmienić. Sondaż z kwietnia 2009 r. pokazuje, że te – wydawałoby się stabilne – pozytywne zmiany nie są oparte na solidnych podstawach. Procent rolników przekonanych o korzyściach spadł prawie do poziomu sprzed akcesji. Jeszcze w 2008 r. opinie o przewadze korzyści nad stratami deklarowało 41,0% badanych rolników, a w 2009 r. już tylko 29,0%. Sceptycy (32,0%) ponownie zdobyli przewagę nad optymistami.

Dodajmy, że obniżenie nastrojów nie objęło w 2009 r. ani mieszkańców wsi, ani ogółu Polaków. Jak widać, uwarunkowania ekonomiczne są dla kształtu opinii rolników ważne, bo osobiście doświadczane. Nic zatem dziwnego, że ważą na nastrojach w większym stopniu niż w przypadku innych grup społeczno-zawodowych. Jednak nie zmienia to zasadniczo kierunku zmian. Integracja z UE okazała się dla rolników prawdziwym początkiem transformacji, której wcześniej, po 1989 r., ani oni, ani polska wieś najwyraźniej nie mieli okazji doświadczyć. Poczucie przełomu widoczne w optymistycznym postrzeganiu przyszłości, proces dezagraryzacji wiejskiej gospodarki, wyłanianie się wiejskich elit oraz wyraźna poprawa nastrojów właścicieli największych gospodarstw o silnej, rolniczej identyfikacji pojawiły się w takim rozmiarze po raz pierwszy. 

Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska, Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN

Źródło: www.fdpa.org.pl
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here