Gazeta Agronews Nr 61

W przypadku rzepaku ozimego powodzenie plantacji roz- strzyga się często w ciągu kilku tygodni między zbiorem przedplonu a siewem. To właśnie wtedy rolnik decyduje, czy młode rośliny trafią na stanowisko wilgotne, dobrze napowietrzone i zasobne w składniki, czy będą od po- czątku zmagały się z przesuszeniem, zbitą warstwą gleby i nierównymi wschodami. Stanowisko pod rzepak ozimy bez błędów. Tak buduje się plon jeszcze przed siewem PRODUKCJA ROŚLINNA NUMER 61 8. AgroNews .com.pl Dopiero wtedy uprawa pożniwna może skutecznie wymieszać ją z glebą. Dodatkowy azot do rozkładu słomy może być uza- sadniony na stanowiskach ubogich w ten składnik i przy dużej masie resztek. Nie powinien być jednak stosowany automatycznie. Trzeba uwzględnić za- sobność gleby, przedplon oraz planowane nawoże- nie całej plantacji. Rzepak nie toleruje kwaśnego stanowiska Odczyn gleby wpływa nie tylko na dostępność składników, ale również na rozwój systemu korze- niowego i zdrowotność plan- tacji. Rzepak najlepiej wyko- rzystuje składniki pokarmowe na glebach o pH zbliżonym do obojętnego. Na stanowiskach silnie zakwa- szonych ograniczone jest po- bieranie fosforu, magnezu, wapnia i części mikroelemen- tów. Słabiej rozwija się również korzeń palowy, a rośliny gorzej znoszą okresy suszy i niskiej tempera- tury. Optymalny odczyn zależy od rodzaju gleby, ale w praktyce należy dążyć do wartości około: • pH 6,0–6,5 na glebach lżejszych, • pH 6,5–7,0 na glebach średnich i cięższych. Wapnowanie najlepiej planować z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeżeli do siewu pozostało niewiele czasu, trzeba ostrożnie dobierać rodzaj i dawkę na- wozu wapniowego, aby nie doprowadzić do lokal- nego wzrostu zasolenia i ograniczenia dostępności niektórych składników. Nawozy azotowe z dodatkiem wapnia lub magne- zu nie zastępują zabiegu wapnowania. Mogą do- starczać tych składników, ale nie służą do trwałej regulacji pH gleby. Największym przeciwnikiem jest utrata wody po żniwach Po zbiorze zbóż pole bardzo szybko traci wilgoć. Otwarta powierzchnia gleby, wysoka tempera- tura i wiatr przyspieszają parowanie. Dlatego pierwszy zabieg pożniwny powinien być wykona- ny możliwie szybko, zwłaszcza gdy termin siewu rzepaku jest bliski. Płytka uprawa ścierniska ma kilka zadań: • przerwać parowanie, •wymieszać resztki pożniwne z glebą, • pobudzić samosiewy zbóż i chwasty do wscho- dów, •wyrównać pole, • rozpocząć rozkład słomy. Najczęściej wystarcza pra- ca na niewielkiej głębokości. Zbyt głęboki pierwszy prze- jazd niepotrzebnie przesusza warstwę siewną i zwiększa zużycie paliwa. Słoma musi być rozdrobniona i rozłożona równo- miernie Jeżeli słoma pozostaje na polu, jakość pracy sieczkarni kombajnu ma bezpośredni wpływ na późniejsze wschody rzepaku. Grube pasy resztek pożniwnych utrudniają uprawę, siew i kontakt nasion z glebą. Nierównomiernie rozłożona słoma może powo- dować: •miejscowe przesuszenie, • blokowanie redlic siewnika, • nierówną głębokość siewu, • czasowe wiązanie azotu przez mikroorganizmy, • słabsze i nieregularne wschody. W praktyce słoma powinna być krótko pocięta i rozrzucona na całej szerokości roboczej hedera. PRODUKCJA ROŚLINNA NUMER 61 W stanowisku pod rzepak ważniejsza od intensywności zabiegu jest szybkość reakcji po zbiorze przedplonu. R zepak ma drobne nasiona, ale bardzo duże wymagania. Do zimy powinien wytworzyć silny korzeń palowy, nisko osadzoną rozetę i odpowiednio grubą szyjkę korzeniową. Tego potencjału nie da się zbudować samym doborem odmiany. Najpierw trzeba przygotować wła- ściwe środowisko dla korzeni. AgroNews .com.pl 9.

RkJQdWJsaXNoZXIy MTMwNTg=