Nawozy wreszcie tańsze? Bruksela zawiesza cła i podatek węglowy

Rynek nawozów od lat jest jednym z największych pól minowych dla europejskiego rolnictwa. Wysokie ceny, niepewne dostawy i presja regulacyjna sprawiły, że koszty produkcji rosną szybciej niż ceny płodów rolnych. W Brukseli zapadła jednak decyzja, która może nieco zmienić układ sił – choć nie bez zastrzeżeń.

Nawozy wreszcie tańsze? Bruksela zawiesza cła i podatek węglowy

Bruksela szuka wentyla bezpieczeństwa

Podczas nadzwyczajnego spotkania ministrów rolnictwa państw UE Komisja Europejska zapowiedziała rozwiązanie, które ma złagodzić presję kosztową w gospodarstwach. Chodzi o tymczasowe zawieszenie ceł na wybrane nawozy, w tym amoniak i mocznik – kluczowe surowce dla europejskiego rolnictwa.

Jak zapowiedział Marosz Szefczovicz, propozycja może wejść w życie szybko w 2026 roku, jeśli państwa członkowskie poprą inicjatywę.

Ceny ustabilizowane, ale wciąż zaporowe

Choć najostrzejszy kryzys cenowy jest już za rolnikami, problem nie zniknął. Komisja Europejska przyznaje wprost: koszty nawozów pozostają o około 60 proc. wyższe niż przed 2020 rokiem.
To oznacza, że nawet przy względnie spokojnym rynku wielu producentów rolnych wciąż pracuje na granicy opłacalności.

Dane Banku Światowego nie pozostawiają złudzeń – w 2025 roku indeks cen nawozów wzrósł o kolejne kilkanaście procent, a prognozy na 2026 r. nie zapowiadają znaczących obniżek.

CBAM na boczny tor – przynajmniej na chwilę

Jeszcze ważniejszą informacją dla rolników jest zapowiedź czasowego zawieszenia podatku CBAM wobec nawozów. Mechanizm ten – czyli graniczny podatek węglowy – miał wyrównywać warunki konkurencji między produkcją unijną a importem spoza UE, obciążając towary kosztami emisji CO₂.

W praktyce CBAM dodatkowo windował ceny nawozów, co uderzało bezpośrednio w gospodarstwa. Presję na Komisję Europejską wywarły m.in. Francja i Włochy.

– Podatek węglowy od nawozów zostanie zawieszony z mocą wsteczną od 1 stycznia 2026 r. To realna ulga dla rolników – poinformowała Annie Genevard po zakończeniu rozmów.

Polityka klimatyczna kontra realia wsi

Decyzja Brukseli pokazuje rosnące napięcie między ambitną polityką klimatyczną a codziennością europejskiego rolnictwa. Z jednej strony UE chce ograniczać emisje i wzmacniać własną produkcję nawozów, z drugiej – musi reagować na realne zagrożenia dla bezpieczeństwa żywnościowego.

Sam Komisja Europejska podkreśla, że zawieszenie ceł i CBAM ma charakter tymczasowy, a równolegle konieczna jest dywersyfikacja dostaw oraz odbudowa europejskich mocy produkcyjnych.

Ulga krótkoterminowa, pytania długoterminowe

Dla rolników to sygnał, że Bruksela zaczyna słuchać argumentów płynących z gospodarstw. Jednak zawieszenie ceł i podatku węglowego nie rozwiązuje problemu strukturalnego: zależności UE od importu nawozów i wrażliwości rynku na geopolitykę oraz energię.

Najbliższe miesiące pokażą, czy zapowiadane decyzje rzeczywiście przełożą się na niższe ceny w punktach sprzedaży, czy pozostaną jedynie ulgą na papierze. Jedno jest pewne – bez stabilnych i dostępnych nawozów trudno mówić o bezpieczeństwie żywnościowym Europy.

Agata Molenda
Agata Molendahttps://agronews.com.pl
Redaktor portalu agronews.com.pl. Email: a.molenda@agronews.com.pl

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

13,428FaniLubię
7,105ObserwującyObserwuj
3,946ObserwującyObserwuj
13,432SubskrybującySubskrybuj
Verified by ExactMetrics