Rejestracja pojazdów wkracza w nową erę. Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację Prawa o ruchu drogowym, która ma odmienić sposób załatwiania spraw związanych z pojazdami w Polsce. Zmiany obejmą modernizację systemu CEPiK, uproszczenie procedur i możliwość załatwienia wielu formalności bez wychodzenia z domu.

To jedna z najważniejszych cyfrowych reform ostatnich lat – szczególnie dla mieszkańców obszarów wiejskich i rolników, którzy często tracili cenny czas na dojazdy do wydziałów komunikacji.
Rejestracja pojazdu z domu? Tak – ustawa to umożliwia
Kluczową nowością jest możliwość złożenia wniosku o rejestrację pojazdu w formie elektronicznej. Oznacza to, że wielu kierowców nigdy więcej nie będzie musiało stać w kolejkach w urzędach. Nowy system ma zautomatyzować większość czynności administracyjnych i wyeliminować papierowe dokumenty.
Modernizacja CEPiK pozwoli też na szybsze zweryfikowanie danych pojazdu, uprości kontakt między urzędami, a sam proces rejestracji ma stać się znacznie bardziej przejrzysty.
Koniec zbędnych obowiązków
Nowelizacja likwiduje kilka uciążliwych formalności, które od lat budziły frustrację kierowców:
- zniesienie obowiązku ponownej legalizacji tablic, jeśli właściciel zachowuje dotychczasowy numer,
- wydłużenie terminu na rejestrację pojazdu nabytego w spadku – z 30 do 60 dni,
- czasowa rejestracja pojazdu możliwa także w urzędzie właściwym dla miejsca zakupu, a nie tylko zamieszkania.
To rozwiązania, które mają przyspieszyć procesy i odciążyć obywateli od niepotrzebnych wizyt w urzędach.
Prezydent podpisuje cztery ustawy – ta może przynieść największe korzyści społeczne
Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym była jedną z czterech ustaw podpisanych przez prezydenta Karola Nawrockiego. Zgodnie z procedurą, przepisy wejdą w życie po sześciu miesiącach od publikacji, tak aby administracja miała czas przygotować nowe narzędzia cyfrowe i zaktualizować CEPiK.
Kancelaria Prezydenta podkreśla, że ustawa wpisuje się w szerszą strategię cyfryzacji państwa i ma na celu zmniejszenie obciążeń nakładanych na obywateli oraz zwiększenie dostępności usług publicznych.
Co to oznacza w praktyce?
Dla kierowców – i dla rolników, którzy często rejestrują traktory, przyczepy, maszyny rolnicze czy pojazdy specjalne – zmiany oznaczają:
- mniej wizyt w urzędzie,
- szybsze i prostsze procedury,
- możliwość zgłoszeń online,
- mniejszą liczbę dokumentów do wypełnienia,
- większą elastyczność w rejestracji pojazdu zakupionego poza miejscem zamieszkania.
To krok w stronę nowoczesnej administracji, która działa sprawniej i bardziej przyjaźnie dla obywatela. Nowe przepisy mają odciążyć kierowców i przyspieszyć procesy, które od lat domagały się cyfryzacji.
Zmiana jest już pewna – teraz pozostaje czekać na wdrożenie. Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego roku rejestracja pojazdów w Polsce stanie się o wiele prostsza.





