FBZPR: Apelujemy o całkowite wstrzymanie prac nad “Piątką dla zwierząt”

Walka rolników o zaprzestanie prac nad nowelizacją Ustawy o ochronie zwierząt tzw. Piątką dla zwierząt” trwa.  Przez chwilę była nadzieja, że ustawa trafi do sejmowej “zamrażarki”. Rząd  jednak szybko zmienił zdanie i poinformował, że ustawa będzie pisana na nowo.

Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych wystosowała apel do rządzących aby całkowicie wstrzymali prace nad ustawą o ochronie zwierząt do czasu zakończenia pandemii koronawirusa. Zaznaczają, że powrót do prac nad ustawą to nic innego, jak zmuszanie rolników do kontynuowania masowych protestów w obronie ich miejsc pracy.

Związkowcy w apelu napisali: Z dużym zadowoleniem przyjęliśmy informację o niekontynuowaniu przez większość parlamentarną prac nad ustawą o ochronie zwierząt i innych ustaw. Naszym zdaniem sejmowa „zamrażarka” jest najodpowiedniejszym miejscem dla tych przepisów i mamy nadzieję, że projekt ten nigdy więcej nie ujrzy światła dziennego. Z tym większym zaniepokojeniem przyjmujemy informacje medialne o tym, że rząd zamierza wrócić do tzw. Piątki dla Zwierząt, na nowo pisząc ustawę.To nie jest dobry moment na takie działania. W ostatnich tygodniach rolnicy dobitnie pokazali, co sądzą o tym projekcie. Masowe protesty i blokady dróg powinny być dla rządu jasnym sygnałem, że się nie ugniemy. Decydenci muszą mieć świadomość, że powrót do prac nad ustawą zmusi rolników do działania i kolejnych protestów. Czy na pewno tego chcemy w czasie pandemii i rekordowej liczby zachorowań na Covid-19 – pyta Marian Sikora przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.

Powrót do ustawy możliwy tylko po konsultacjach z rolnikami

Zdaniem organizacji zrzeszonych w FBZPR powrót do ustawy jest możliwy tylko i jedynie wtedy, gdy strona rządowa zrezygnuje z wymierzonych w rolnictwo zakazów. Nowy projekt powinien być inicjatywą Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi stworzoną z zachowaniem wszystkich przewidzianych przez prawo procesów konsultacyjnych. – Ścieżka rządowa to proces transparentny, oparty o konsultacje międzyresortowe i konsultacje społeczne poczynając od założeń ustawy  – mówi Jerzy Wierzbicki z Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.

Rolnicy domagają się dopuszczenia do merytorycznych prac nad projektem. Nie może powtórzyć się sytuacja, gdy gotowa ustawa, nieznanego autorstwa, nagle pojawia się w Sejmie. – Nie wyobrażamy sobie, aby tak ważna dla naszego środowiska ustawa była pisana w zaciszu gabinetów. Niezbędna są możliwie szerokie konsultacje, aby wypracowane przepisy były efektem rozsądnego kompromisu – podsumowuje M. Sikora z FBZPR.

Redakcja AgroNews

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here