Jak inwestować, żeby nie łowić po omacku?

Wciąż mało wiadomo na temat stanu unijnych zasobów ryb. Obecne systemy kontroli sprawiają, że 30 – 40 % konsumowanych w Europie ryb pochodzi z nielegalnych, nieraportowanych i nieregulowanych źródeł. Aby morza odzyskały stabilny i rentowny stan, niezbędne jest posiadanie odpowiednich danych na temat rybołówstwa, oraz system prawidłowego egzekwowania prawa obowiązującego w tym zakresie.

Wyniki badań opublikowane dzisiaj przez New Economics Foundation (nef) ujawniają, że bez dodatkowych środków unijnych przeznaczonych na zbieranie danych i egzekwowanie przepisów istnieje ryzyko porażki zreformowanej Wspólnej Polityki Rybołówstwa. Dodatkowe środki na poprawę zarządzania unijnymi stadami ryb i na zapobieganie nielegalnym połowom mogą pomóc w odbudowie unijnych zasobów ryb i w uzyskaniu znaczących korzyści ekonomicznych.

 

\"\"

 

Raport pokazuje, że bez dodatkowych środków na zbieranie danych (połowa unijnych zasobów ryb nie jest oszacowana) i bez lepszej kontroli i skuteczniejszego egzekwowania prawa (30-40% ryb łowionych w unijnych wodach pochodzi z nielegalnych, nieraportowanych i nieregulowanych źródeł) nie będzie możliwości wyznaczenia kwot połowowych na zrównoważonym poziomie i odbudowy europejskich zasobów ryb.

Raport zwraca uwagę, że zbliżające się głosowanie w Parlamencie Europejskim w sprawie Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego stanowi doskonałą okazję do naprawy tej sytuacji.  

W raporcie stwierdzono:

Obecny poziom wydatków na zbieranie danych, kontrolę i egzekwowanie prawa jest niewystarczający.

Obecne wydatki na zbieranie danych (51 mln euro), kontrolę i egzekwowanie prawa (49 mln euro) wynoszą łącznie 100 mln euro rocznie. Stanowi to:

·    1% wartości łącznych potencjalnych unijnych wyładunków

·    kwotę trzykrotnie mniejszą, niż wydatki na uzyskanie dostępu do wód poza UE. Wydajemy więcej na połowy poza UE, niż na sprawdzenie, co dzieje się w naszych wodach.

·    mniej niż połowę kwoty (236 euro), która może zostać przeznaczona na budowę nowych jednostek rybackich – czyli na działanie, które zniweczyłoby zrównoważone rybołówstwo poprzez stymulowanie nadmiernych mocy połowowych

Każde euro zainwestowane w zbieranie danych, kontrolę i egzekwowanie prawa zapewni zwrot w wysokości do 10 euro. Potrojenie obecnych środków na zbieranie danych, kontrolę i egzekwowanie prawa do kwoty 302 mln euro może odbudować zasoby ryb i przynieść dodatkową wartość 3,2 mld euro.

Griffin Carpenter, ekonomista z nef i główny autor raportu, twierdzi:

„Wybór jest oczywisty. Subsydia mogą zostać skierowane na budowę nowych jednostek i mogą spowodować dalsze przełowienie i niższe połowy, lub też mogą zostać wykorzystane na odbudowę zasobów ryb i na zapewnienie więcej miejsc pracy i zysków dla naszej branży. Nasze badania pokazały, że zwiększenie środków na zbieranie danych, kontrolę i egzekwowanie prawa jest niezbędne dla zapewnienia korzyści ekonomicznych zdrowych zasobów ryb. 23 października Parlament Europejski będzie miał możliwość przyczynić się do położenia kresu przełowieniu i do zapewnienia zdrowych zasobów ryb dla nas samych oraz dla kolejnych pokoleń.”

Czytaj także:
Nabór wniosków w ramach PO RYBY 2007 – 2013 na inwestycje chroniące środowisko naturalne zakończony!!
Nowe Prawo wodne niekorzystne dla rolników! Sprawdź!
Pogłowie trzody chlewnej nadal w dół!

„Nie można zarządzać czymś, czego się nie zna. Cały czas wyznaczane są kwoty połowowe, mimo że ponad połowa unijnych zasobów ryb nigdy nie została prawidłowo oszacowana. Bez szerszych danych będziemy dalej łowić po omacku i ryzykować pogłębianie przełowienia w europejskich wodach.”

„Jedynym sposobem zatrzymania błędnego koła przełowienia jest wstrzymanie subsydiów na budowę nowych jednostek i zwiększenie środków na działania wspierające zrównoważone zarządzanie, czyli na zbieranie danych i egzekwowanie prawa.”

„Bez wzmocnienia wysiłków Unii Europejskiej na rzecz zbierania danych i egzekwowania prawa, europejska polityka rybołówstwa pozostanie jedynie na papierze.”

23 października Parlament Europejski przeprowadzi głosowanie w sprawie nowych ram subsydiów, czyli Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego (EFMiR).  Nowe ramy finansowania powinny wspierać postęp w kierunku zrównoważonych połowów, poprzez realizację nowej Wspólnej Polityki Rybołówstwa. Bez właściwego wsparcia dla zbierania danych, kontroli i egzekwowania prawa, postęp ten pozostanie jedynie polityką na papierze.

Źródło: neweconomics,
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here