Moment opadania pierwszych płatków kwiatowych to na większości plantacji czas ostatniego zabiegu w rzepaku ozimym. Zabieg na płatek łączy w sobie ochronę grzybobójczą oraz owadobójczą, ale można go też wykorzystać do podania produktów wzmacniających rośliny na ostatnim etapie wzrostu. Warto podkreślić, że ochrona fungicydowa w tym okresie powinna mieć bardzo dobre działanie zapobiegawcze, ponieważ przed rzepakiem kilka tygodni budowania plonu nasion.

Utrzymać wysoką zdrowotność rzepaku
Po fazie opadania płatka na rzepaku ozimym największy ujemny wpływ na plon mają dwie choroby — zgnilizna twardzikowa oraz sucha zgnilizną kapustnych – występujące na łodydze. Obie choroby ograniczają transport wody i składników pokarmowych w górę rośliny i budowanie plonu nasion. Dlatego też niezbędne jest zabezpieczenie roślin przed wprowadzeniem długo i dobrze działających fungicydów. Na tym etapie wzrostu uprawy warto skorzystać z substancji czynnych z grupy SDHI. Jedną z ich cech charakterystycznych jest wyróżniające działanie zapobiegawcze oraz korzystny wpływ na fizjologię rośliny.
Solidna dawka
Jedną z substancji czynnych doskonale sprawdzających się w ochronie rzepaku ozimego w fazie opadania płatka jest boskalid (SDHI). Od sezonu 2026 jest on dostępny solo także w formie płynnej w fungicydzie Rio 500 SC. W programie ochrony grzybobójczej rekomendowany jest w dawce 0,5 l/ha. Taka dawka środka pozwala na wprowadzenie odpowiedniej ilości substancji czynnej, której długość działania umożliwi skuteczną ochronę łodygi rzepaku aż do zbioru. Warto podkreślić, że jest to ostatni zabieg grzybobójczy i jego skuteczność jest kluczowa dla zabezpieczania łodygi przed zgnilizną twardzikową i suchą zgnilizną kapustnych.
Synergizm działania
Podczas zabiegu ważne jest też zatrzymanie infekcji, które już w roślinie się toczą. Przydatny do tego będzie Generał 300 EC w dawce 0,5 l/ha. Ma on bardzo dobre działanie interwencyjne i wyniszczające, czyli jest doskonałym uzupełnieniem dla Rio 500 SC.
Konkretne działanie przeciwko szkodnikom
Faza końca kwitnienia i początek zawiązywania łuszczyn to moment, w którym należy wykonać zwalczanie grupy szkodników określanych mianem łuszczynowych. Zaliczany jest do niej chowacz podobnik oraz pryszczarek kapustnik — składają one jaja do wnętrza łuszczyn, a rozwijające się larwy niszczą nasiona. W przypadku obu gatunków szkodników ważne jest zwalczenie osobników dorosłych przed złożeniem jaj.
Dlatego też do ich eliminacji można wykorzystać substancje czynne o szybkim efekcie knock down- pyretroidy, np. TopGun 050 CS (lambda cyhalotryna). Niestety długość działania tej grupy środków owadobójczych jest krótka i skraca ją dodatkowo temperatura powyżej 20 °C. Warto o tym pamiętać, ponieważ temperatura powietrza w okresie zabiegu na opadanie płatka zwykle przekracza podaną granicę.
Stąd też w ostatnim zabiegu insektycydowym w rzepaku ozimym standardem jest wykorzystanie acetamiprydu (Kowboj 200 SL), który ma dużo szerszy zakres temperaturowy działania oraz działanie systemiczne. Substancja czynna może być pobrana przez chrząszcze chowacza podobnika podczas wygryzania otworów w łuszczynach, niezbędnych do złożenia w nich jaj. Dlatego też jako część zabiegu na opadanie płatka rekomendowane jest połączenie TopGun 050 CS z Kowboj 200 SL.
Wzmocnienie roślin
Podczas tego sezonu rośliny rzepaku były narażone na liczne stresy środowiskowe, dlatego na końcowym etapie warto wzmocnić rośliny włączając do zabiegu na płatek Barrier Si-Ca. Produkt ten dostarcza krzem i wapń, które wzmacniają tkanki roślinne, zwiększając ich odporność mechaniczną, czyli powodują ich mniejszą podatność na uszkodzenia przez szkodniki i grzyby oraz warunki atmosferyczne.
Koniecznie ułatwić wnikanie substancji czynnych
Acetamipryd, boskalid, protiokonazol mają jeden wspólny mianownik — działanie systemiczne. Aby ich jakość działania była wysoka, muszą wniknąć do wnętrza roślin rzepaku. Po naniesieniu na roślinę trafiają na naturalną barierę w postaci grubej warstwy kutykuli, która znacznie utrudnia ich wnikanie. Ułatwić ten proces może Inex-A, który przyspiesza penetrację trudno przepuszczalnej warstwy przez środki ochrony roślin. Dzięki temu większa ilość substancji czynnej dociera do wnętrza rośliny i może realizować swoje zadania, czyli zabezpieczać i zwalczać choroby oraz szkodniki.
Ostatni zabieg w rzepaku kończy wysiłek agrotechniczny całego sezonu wegetacyjnego, który może zostać zaprzepaszczony przez choroby łodygi. W związku z tym niezbędny jest wybór fungicydów, których działanie jest szczególnie przydatne w tym okresie. Jakość zabiegu polepsza Inex-A przyspieszający penetrację trudno przepuszczalnej kutykuli przez środki ochrony roślin i wprowadzając je do rośliny.
/artykuł sponsorowany/










