Kirgistan wprowadził kolejne ograniczenia dotyczące importu i tranzytu towarów z Polski. Tym razem restrykcje objęły województwo śląskie. Powodem jest wystąpienie rzekomego pomoru drobiu, czyli choroby zakaźnej drobiu znanej również jako choroba Newcastle.

To kolejny taki zakaz ze strony Republiki Kirgiskiej wobec polskich regionów. Od października 2024 roku podobne ograniczenia obowiązują już wobec województwa podlaskiego. Teraz lista została rozszerzona o Śląsk.
Zakaz dotyczy importu i tranzytu przez Kirgistan
Informacja o nowych ograniczeniach została opublikowana na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Weterynaryjnego i Fitosanitarnego przy Rządzie Republiki Kirgiskiej.
Ograniczenia oznaczają zakaz wwozu do Kirgistanu oraz tranzytu przez jego terytorium określonych towarów pochodzących z województwa śląskiego. Dla eksporterów oznacza to konieczność dokładnego sprawdzania pochodzenia produktów i aktualnych wymogów weterynaryjnych przed wysyłką.
Jakie towary objęto ograniczeniami?
Zakaz obejmuje przede wszystkim produkty i towary związane z drobiem oraz ptactwem. Chodzi o:
żywy drób, jaja wylęgowe i konsumpcyjne, mięso drobiowe, proszek jajeczny, melanż, albuminę oraz inne produkty przetwórstwa jaja kurzego.
Na liście znalazły się także zwierzęta dzikie, zoologiczne i cyrkowe podatne na zakażenie, a także puch i pierze oraz trofea myśliwskie pochodzące od dzikiego ptactwa.
Restrykcje dotyczą również pasz i dodatków paszowych dla drobiu, a także pasz i dodatków paszowych pochodzenia roślinnego.
Są wyjątki dla karm dla psów i kotów
Z komunikatu wynika, że ograniczenia nie obejmują części produktów dla zwierząt domowych. Wyjątek dotyczy karm i dodatków dla kotów i psów, a także gotowych karm dla kotów i psów, pod warunkiem że zostały poddane obróbce termicznej.
To istotne dla firm zajmujących się eksportem gotowych karm, ponieważ nie każdy produkt paszowy zostaje automatycznie objęty zakazem. Kluczowe będzie jednak spełnienie wymogów dotyczących przetworzenia i dokumentacji.
Rzekomy pomór drobiu groźny dla handlu
Rzekomy pomór drobiu jest jedną z chorób, które mogą szybko wpływać na obrót drobiem i produktami pochodzenia drobiowego. Nawet lokalne ognisko choroby może skutkować decyzjami państw trzecich o czasowym zamknięciu rynku dla określonych regionów.
W praktyce takie ograniczenia nie zawsze obejmują cały kraj. Kirgistan zastosował podejście regionalne — zakaz dotyczy wskazanych województw, czyli obecnie podlaskiego oraz śląskiego.
Eksporterzy muszą sprawdzać aktualne wymogi
Dla polskich firm sprzedających produkty drobiarskie poza Unię Europejską to kolejny sygnał, że sytuacja epizootyczna ma bezpośredni wpływ na handel. Przed każdą wysyłką konieczne jest sprawdzenie, czy dany kraj nie wprowadził dodatkowych ograniczeń oraz czy towar może otrzymać wymagane świadectwa weterynaryjne.
Zakaz ze strony Kirgistanu dotyczy konkretnego kierunku eksportowego, ale ma szersze znaczenie dla branży. Pokazuje, że choroby drobiu mogą uderzać nie tylko w gospodarstwa i zakłady przetwórcze, lecz także w logistykę, kontrakty handlowe i możliwości sprzedaży na rynkach pozaunijnych.
Podlaskie już było objęte restrykcjami
Województwo podlaskie pozostaje objęte zakazem od października 2024 roku. Teraz do listy dołączono województwo śląskie. Ograniczenia będą obowiązywać do czasu zmiany decyzji przez właściwe służby Republiki Kirgiskiej.
Dla branży drobiarskiej oznacza to konieczność bieżącego monitorowania komunikatów weterynaryjnych i szybkiego reagowania na zmiany w handlu z państwami trzecimi. Jedno ognisko choroby może wystarczyć, by eksport z danego regionu został czasowo zablokowany.










