Koła gospodyń wiejskich potrzebują większego wsparcia

Nowa ustawa o kołach gospodyń wiejskich dała mieszkankom i mieszkańcom obszarów wiejskich olbrzymi impuls do działania. Organizacje z wieloletnią tradycją rozwijają swoją działalność, a nowe planują, jak mogą aktywnie włączyć się w budowanie lokalnej społeczności. Jednak bez odpowiedniego wsparcia ze strony samorządów i administracji sam zapał może okazać się niewystarczający, aby koła poradziły sobie z problemami, jakie napotykają w codziennej działalności.

Koła gospodyń wiejskich, Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej, ARiMR, ministerstwo rolnictwa

Blisko 120 kół gospodyń wiejskich wzięło udział w cyklu szkoleń odbywających się w ramach operacji „Lokalne, regionalne i tradycyjne szansą dla Kół Gospodyń Wiejskich” realizowanej już po raz drugi przez Fundację Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej (EFRWP) wspólnie z Polską Izbą Produktu Regionalnego i Lokalnego. Spotkania z kołami były niepowtarzalną okazją, aby poznać doświadczenia zarówno kół działających nieprzerwanie od kilku czy kilkudziesięciu lat, jak i tych, które dopiero rozpoczynają swoją działalność.

Koła gospodyń wiejskich od pokoleń łączą mieszkańców polskiej wsi

Działalność kół gospodyń wiejskich tradycyjnie utożsamiana jest z serwowaniem swojskich przysmaków podczas lokalnych imprez plenerowych, pleceniem wieńców dożynkowych czy inscenizacją obrzędów. Członkowie kół nieprzerwanie od lat poprzez swoje zaangażowanie włączają się w budowanie aktywnego społeczeństwa obywatelskiego w swoich miejscowościach również na innych polach. Prowadzą zespoły muzyczne i kabaretowe, organizują warsztaty z rękodzieła i gotowania, przygotowują półkolonie dla dzieci i wycieczki krajoznawcze, a wreszcie odpowiadają za lokalne obchody dni kobiet czy seniora. W ten sposób nie tylko podtrzymują lokalną tradycję i kulturę na terenach wiejskich, ale także przekazują je młodszym pokoleniom.

Korzystając z możliwości sprzedaży okazjonalnej koła coraz śmielej promują także lokalne oraz regionalne wyroby i potrawy podczas gminnych oraz powiatowych imprez. Szukają dofinansowań i grantów na realizację projektów edukacyjnych i społecznych, a ich zaangażowanie doceniane jest podczas wojewódzkich konkursów oraz plebiscytów. Koła są również naturalnym ogniwem krótkich łańcuchów dostaw żywności. Z roku na rok rośnie ich wkład w zachowanie kulinarnego dziedzictwa kulturowego. Wiele z kół wpisuje swoje produkty na listę produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Często są także wsparciem dla rolników produkujących żywność lokalną i tradycyjną, gdyż stanowią źródło informacji na temat krajowych i unijnych systemów jakości żywności.

Nowe przepisy to szansa rozwoju, ale też dużo niejasności

Przyjęta w listopadzie 2018 roku ustawa o kołach gospodyń wiejskich wyzwoliła ogromny potencjał społeczny. Mieszkanki terenów wiejskich formalizują swoją działalność rejestrując się w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Dzieje się to zarówno poprzez zakładanie nowych kół, jak i zmianę formy prawnej działalności z kołka rolniczego lub stowarzyszenia na tę określoną nową ustawą. Dotychczas w oddziałach ARiMR zarejestrowało się blisko 7 tys. kół. Nie bez znaczenia jest też możliwość pozyskania z chwilą rejestracji wsparcia finansowego w wysokości od 3 do 5 tys. zł.

Równolegle KGW borykają się w swojej działalności z szeregiem problemów. Do tych najbardziej istotnych należą kwestie formalno-prawne. Obowiązek prowadzenia ewidencji księgowej (nawet w formie uproszczonej) dla osób bez doświadczenia stanowi ogromne wyzwanie. Do tego dochodzą także trudności związane z wykluczeniem cyfrowym członków kół. Należy pamiętać, że są to przeważnie osoby w dojrzałym wieku, a możliwości pozyskania młodych i aktywnych o wysokich kompetencjach cyfrowych są ograniczone. Tymczasem obowiązek składania rocznych sprawozdań finansowych od 2020 roku będzie wymagał złożenia podpisu kwalifikowanego. Wykluczenie cyfrowe stanowi więc realne ograniczenie dla rozwoju organizacji. Pisanie wniosków i pozyskiwanie grantów, a także działania promocyjne, wymagają zazwyczaj obsługi komputera oraz aktywnego korzystania z Internetu.

Dla części kół dylematem jest również kwestia tzw. podwójnej rejestracji. Dotyczy to tych kół, które wcześniej działały w oparciu o ustawę o społeczno-zawodowych organizacjach rolników, a następnie zarejestrowały się w ARiMR. Koła, które znalazły się w takiej sytuacji są obecnie zarejestrowane w dwóch rejestrach – Krajowym Rejestrze Sądowym i ARiMR. Zazwyczaj posiadają także dwa numery REGON. W wielu przypadkach taki stan prawny organizacji skutkuje odmową udzielenia dofinansowania przez ARiMR i powoduje słuszne niezadowolenie członkiń. Niestety w ustawie o kołach gospodyń wiejskich, jak również w oficjalnych dokumentach i instrukcjach powstałych później, nie doprecyzowano, jak należy przeciwdziałać takim sytuacjom.

Wiele z tych problemów można rozwiązać poprzez odpowiednie wsparcie merytoryczne ze strony instytucji odpowiedzialnych za działalność KGW.

Szkolenia prowadzone w ramach operacji „Lokalne, regionalne i tradycyjne szansą dla Kół Gospodyń Wiejskich” dały możliwość określenia sytuacji, w jakiej obecnie znajdują się koła gospodyń wiejskich w Polsce. Panie i panowie wykazują się ogromnym entuzjazmem i chcą coraz bardziej zaangażować się w rozwój swoich małych ojczyzn. Natomiast nie do końca wiedzą, jak mogą to robić w praktyce. Mają wątpliwości, jakie projekty mogą realizować czy skąd pozyskiwać środki na prowadzenie swojej działalności. Rozwiązania problemów formalno-prawnych należy szukać w oferowaniu kołom ciągłego, merytorycznego wsparcia zarówno w formie warsztatów i szkoleń, jak i indywidualnych konsultacji. Pomoc taka powinna być świadczona jak najbliżej miejsca zamieszkania, na poziomie gminnym lub powiatowym. Powinna być oferowana przez odpowiednio przeszkolonych regionalnych koordynatorów ARiMR lub pracowników ośrodków doradztwa rolniczego. To oni, wyposażeni w odpowiednią wiedzę, mogą prowadzić szkolenia oraz pomóc w rozwiązywaniu problemów prawnych czy tych związanych z rejestracją, księgowością oraz pozyskiwaniem dotacji.

Zapewnienie KGW niezbędnego wsparcia, również na szczeblu państwowym, ale także monitorowanie ich bieżącej sytuacji to jedyna droga, aby w pełni wykorzystać szansę i warunki rozwoju, jakie stworzyła dla mieszkańców obszarów wiejskich ustawa o kołach.

Brak zrozumienia dla działalności organizacji pozarządowych

Kwestie formalno-prawne to nie jedyne problemy, z jakimi spotykają się KGW. Wśród tych, z którymi koła spotykają się w swojej codziennej działalności wymienić należy: brak wsparcia ze strony lokalnej społeczności i instytucji samorządowych, wybiórcze przyznawanie środków finansowych, faworyzowanie jednych organizacji kosztem drugich czy pobieranie opłat za prowadzenie spotkań w budynkach infrastruktury publicznej.

Choć świadomość społeczna się zmienia, to niektóre samorządy jeszcze nie zdają sobie sprawy z potrzeby współpracy z organizacjami pozarządowymi oraz nie rozumieją korzyści, jakie daje partnerskie traktowanie lokalnych działaczek i działaczy. Bieżąca aktywność kół polega przede wszystkim na realizacji szeregu z pozoru drobnych inicjatyw na rzecz danej miejscowości, które w większej skali przekładają się na integrację międzypokoleniową i budowanie zaangażowanej społeczności lokalnej. Dlatego bardzo ważne jest, aby promować dobre praktyki i współpracę samorządów z tymi wyjątkowymi organizacjami pozarządowymi, jakimi są koła.

Operacja „Lokalne, regionalne i tradycyjne szansą dla Kół Gospodyń Wiejskich” jest realizowana przez Fundację Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej wspólnie z Polską Izbą Produktu Regionalnego i Lokalnego od lipca do października 2019 roku. Bierze w niej udział ok. 420 przedstawicieli KGW z blisko 120 kół z siedmiu województw: lubuskiego, wielkopolskiego, mazowieckiego, opolskiego, małopolskiego, warmińsko-mazurskiego oraz świętokrzyskiego.

Redakcja AgroNews, fot. EFRWP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here