Kontrowersyjne porozumienie jednak wejdzie w życie

Parlament Europejski zaaprobował budzące od dawna kontrowersje porozumienie handlowe pomiędzy krajami Unii Europejskiej a Marokiem. Tym samym nowa umowa zliberalizuje około 55 proc. importu marokańskich produktów rolnych i rybnych do państw unijnych – wynika z danych zespołu monitoringu zagranicznych rynków rolnych FAPA.

Copa-Cogeca: umowa z Maroko to drastyczne skutki dla unijnych rolników – czytaj

Jak informuje FAMMU/FAPA, „Na mocy nowych postanowień w ujęciu wartościowym około 45 proc. eksportowanych przez Unię Europejską towarów do Maroka będzie miało zredukowane stawki celne (obecnie jest to około 14,4 proc. wartości całego eksportu), a w latach najbliższych planowany jest dalszy wzrost do około 70 proc. W przypadku importu produktów z Maroka zwiększenie zliberalizowanych stawek celnych obejmie około 55 proc. całkowitego importu z obecnych 30 proc.

Redukcja stawek celnych będzie trwała jednak przez dość długi okres – około 10 lat. Ponadto zagwarantowano pozostawienie cen wejścia na unijny rynek oraz kontyngentów taryfowych w przypadku tzw. „produktów wrażliwych”. Przede wszystkim obostrzenia te dotyczą produktów, o które najbardziej obawiali się unijni producenci – przerażeni wizją konkurencji i dumpingowych cen – czyli pomidorów, cukini, ogórków, czosnku czy truskawek i klementynek. Wspomnianych produktów nie będzie dotyczyła liberalizacja. Ponadto zgodnie z zapisami to strona unijna ma prawo monitorować sytuację rynkową i w razie zbyt dużych dostaw produktów ogrodnictwa z Maroka interweniować.

W przypadku dostaw pomidorów – wielkość bezcłowego kontyngentu pokryje zaledwie 0,6 proc. unijnego rynku pomidorów, a kontyngent ten będzie rósł aż do sezonu 2015/2016 kiedy to ustalono jego ostateczna wielkość 285,0 tys. ton w zamian za zniesienie cen wejścia. Obecnie Unia Europejska jest netto eksporterem do Maroka, a łączna wartość szacowana jest corocznie na około 3,0 mld euro, podczas gdy wartość importu z tego kierunku szacowana jest corocznie na około 2,0 mld euro, z czego sporą większość stanowi import pomidorów. Jednocześnie powzięto rozmowy odnoście wprowadzenia przez obie strony porozumienia gwarantującego zachowanie i wspólną ochronę produktów o chronionych nazwach geograficznych. Obecnie formalnie nową umowa musi przyjąć Rada Europejska, a prawdopodobnie mogłaby by wejść ona w życie w maju lub czerwcu bieżącego roku”.

Źródło: FAMMU/FAPA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here