Mandaty dla protestujących rolników. Jest komentarz ministra

– Policja dodaje nowy punkt do “Planu dla wsi”: MANDAT+ A może policja tylko działa na polecenie rządu? – tak Michał Kołodziejczak, prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej, komentuje doniesienia o mandatach dla protestujących w Sandomierzu rolników. Zdaniem ministra rolnictwa nie powinno się karać gospodarzy.

Jan Krzysztof Ardanowski, Unia Warzywno-Ziemniaczana, Michał Kołodziejczak, Mandaty dla protestujących rolników, protest rolników, portal rolniczy

Chodzi o spotkanie przedwyborcze PiS z udziałem premiera, które odbyło się 19 sierpnia na sandomierskim rynku. Przybyli tam również rolnicy, by zaprotestować przeciwko polityce rolnej rządu. Chcieli także przekazać szefowi rządu trumnę z głową świni. Miała ona symbolizować tragiczną sytuację polskich producentów trzody chlewnej. Ale na spotkanie nie zostali wpuszczeni. Dlatego urządzili pikietę poza terenem wiecu wyborczego. Śpiewali, skandowali hasła, kilku protestujących przyniosło ręczne syreny strażackie, których użyli podczas przemówień premiera. Pięciu rolników zostało za to spisanych przez policję. Ale, jak informuje Wirtualna Polska, na tym się nie skończyło.

Jeden kolega dostał 300 zł mandatu. Mnie wycenili na 500 zł. Kazali się stawić do piątku, a jak nie, to sprawa idzie do sądu. Koledzy pewnie zapłacą, bo nie mają czasu się bujać z tym, a ja zamierzam powalczyć. Nasze słowa i czyny nikomu nie zagrażały. Nie byliśmy wpuszczeni na teren spotkania, tylko byliśmy poza ogrodzeniem. Za co mają nas karać? Za to, że mamy inne zdanie? – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską zbulwersowany rolnik spod Sandomierza.

Fakt ukarania rolników mandatem potwierdza sandomierska policja. Jedna osoba otrzymała karę w wysokości 300 zł. W przypadku czterech osób trwają czynności w sprawach o wykroczenie.

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu sierż. szt. Paulina Mróz powiedziała Wirtualnej Polsce, że nie wiadomo jeszcze, jaki będzie finał sprawy. Może zakończyć się pouczeniem, mandatem lub skierowaniem spraw do sądu.

Mandaty dla protestujących rolników. Minister zabrał głos

Wczoraj wieczorem w TVN24 karanie rolników mandatami skomentował także minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Jego zdaniem nie powinno się karać gospodarzy.

– Ja jestem generalnie przeciwny karaniu rolników. Oni też mają swoje racje, wykrzykują często te swoje racje, próbują zwrócić na siebie uwagę – mówił na antenie TVN24 minister.

Ale powiedział, że “nie wie, czy rolnicy rzeczywiście dostali te mandaty“.

oprac. Kamila Szałaj na podst. WP.pl, TVN24.pl, fot. Kamila Szałaj