Masło po 99 groszy pod lupą. „Społem” zawiadamia UOKiK

Masło stało się symbolem ostrej wojny cenowej między największymi sieciami handlowymi. Promocje, w których kostka 200 g była oferowana nawet po 99 groszy, przyciągnęły uwagę klientów, ale wywołały też poważne zaniepokojenie wśród mniejszych uczestników rynku. Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Spożywców „Społem” uznał, że sprawa wymaga interwencji państwa i złożył zawiadomienie do UOKiK.

Masło po 99 groszy pod lupą. „Społem” zawiadamia UOKiK

Chodzi o podejrzenie, że największe sieci mogą prowadzić sprzedaż masła po cenach oderwanych od realnych kosztów rynkowych. Zdaniem „Społem” tak agresywna polityka promocyjna może zaburzać konkurencję, osłabiać mniejsze sklepy i w dłuższej perspektywie ograniczać wybór konsumentów.

Masło za mniej niż złotówkę. Skąd alarm?

Jak podał portal dlahandlu.pl, 13 maja KZRSS „Społem” złożył oficjalne zawiadomienie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Związek wskazuje w nim na praktyki największych sieci detalicznych, przede wszystkim Biedronki i Lidla, które w ostatnim czasie prowadziły bardzo agresywne akcje promocyjne na masło.

Według analizy przedstawionej przez „Społem” ceny masła w dyskontach wielokrotnie spadały do poziomu 0,99–1,99 zł za kostkę 200 g. W przeliczeniu oznacza to około 4,95–9,95 zł za kilogram.

Dla klientów taka cena wygląda jak wyjątkowa okazja. Dla mniejszych sklepów może być jednak sygnałem, że rywalizacja cenowa osiąga poziom, którego nie są w stanie udźwignąć.

„Społem”: uczciwa cena powinna zaczynać się od 4,90 zł

KZRSS „Społem” przekonuje, że obecne promocje na masło mogą nie mieć uzasadnienia w realiach rynku. Związek wskazuje, że uczciwa cena kostki masła powinna zaczynać się od około 4,90 zł.

Jeżeli produkt trafia do sprzedaży za 99 groszy, pojawia się pytanie, czy nie jest oferowany poniżej kosztów własnych. A to już nie jest wyłącznie temat dla klientów polujących na promocje, ale potencjalny problem dla organów nadzorujących rynek.

Sprzedaż produktów po ekstremalnie niskich cenach może być traktowana jako sposób na przyciągnięcie klientów i zwiększenie ruchu w sklepach. Problem zaczyna się wtedy, gdy takie działania są prowadzone przez podmioty o ogromnej sile rynkowej i mogą wypychać z rynku mniejszych konkurentów.

Małe sklepy nie mają takich możliwości

Dyskonty mogą prowadzić promocje na masową skalę. Mają ogromną siłę zakupową, rozbudowaną logistykę i możliwość finansowania bardzo agresywnych kampanii cenowych. Małe sklepy i lokalne placówki handlowe działają w zupełnie innych warunkach.

Dla nich sprzedaż masła po cenie kilkukrotnie niższej od rynkowej byłaby ekonomicznie niemożliwa. Nie mają skali, która pozwalałaby zrekompensować stratę na jednym produkcie większym obrotem na innych towarach. Nie mogą też tak łatwo negocjować warunków zakupu u dostawców.

Dlatego „Społem” ostrzega, że takie praktyki mogą prowadzić do osłabienia lokalnego handlu. Krótkoterminowo klient widzi tani produkt. Długoterminowo rynek może stać się jeszcze bardziej zależny od kilku największych sieci.

Ryzyko dla konkurencji i konsumentów

W piśmie skierowanym do prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego, cytowanym przez portal dlahandlu.pl, związek ostrzega, że długofalowe skutki takich działań mogą być bardzo niekorzystne.

Długofalowe skutki takich działań mogą być szczególnie niekorzystne dla rynku — prowadząc do osłabienia mniejszych uczestników, ograniczenia konkurencji oraz uzależnienia konsumentów od największych sieci handlowych” – wskazuje KZRSS „Społem”.

To kluczowy argument w tej sprawie. Niska cena sama w sobie nie musi być problemem. Problemem może być sytuacja, w której promocje są narzędziem walki rynkowej prowadzonej w sposób niemożliwy do powtórzenia przez mniejszych konkurentów.

Jeżeli część lokalnych sklepów zostanie wypchnięta z rynku, konsumenci mogą w przyszłości mieć mniejszy wybór, słabszą dostępność handlu w mniejszych miejscowościach i większą zależność od największych graczy.

Czego „Społem” oczekuje od UOKiK?

Związek domaga się od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podjęcia konkretnych działań. Chodzi przede wszystkim o wszczęcie postępowania wyjaśniającego dotyczącego polityki cenowej największych sieci handlowych w zakresie sprzedaży masła.

„Społem” chce, aby UOKiK zbadał zależność między cenami detalicznymi a cenami zakupu. Innymi słowy: urząd miałby sprawdzić, czy masło sprzedawane po 99 groszy lub 1,99 zł nie było oferowane poniżej kosztów.

KZRSS oczekuje również ustalenia, czy takie działania mogą stanowić czyn nieuczciwej konkurencji albo naruszać interesy konsumentów.

Masło jako produkt do wojny cenowej

Masło nieprzypadkowo znalazło się w centrum sporu. To produkt podstawowy, dobrze znany klientom i łatwy do porównania cenowo. Promocja na masło działa więc jak mocny magnes: buduje wrażenie taniego sklepu i przyciąga klientów na większe zakupy.

Właśnie dlatego wojny cenowe na takich produktach są szczególnie ostre. Sieci handlowe wiedzą, że klient szybko zauważy promocję na masło, cukier, mleko czy olej. Dla mniejszych sklepów oznacza to jednak presję, z którą trudno konkurować.

Tania kostka dziś, droższy rynek jutro?

Sprawa masła po 99 groszy pokazuje szerszy problem polskiego handlu. Z jednej strony konsumenci oczekują niskich cen, szczególnie przy wysokich kosztach życia. Z drugiej strony zbyt agresywna walka cenowa największych graczy może niszczyć konkurencję, która przez lata tworzyła lokalny rynek.

Teraz decyzja należy do UOKiK. Urząd będzie musiał ocenić, czy promocje na masło były zwykłą walką o klienta, czy mogły naruszać zasady uczciwej konkurencji.

Dla konsumentów to sprawa ważniejsza, niż może się wydawać. Masło za 99 groszy wygląda atrakcyjnie przy kasie, ale jeżeli takie promocje prowadzą do osłabienia mniejszych sklepów, rachunek za tę wojnę cenową rynek może zapłacić później.

Małgorzata Kulma
Małgorzata Kulmahttps://agronews.com.pl
Redaktor portalu agronews.com.pl. Email: m.kulma@agronews.com.pl

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

13,428FaniLubię
7,105ObserwującyObserwuj
3,946ObserwującyObserwuj
13,432SubskrybującySubskrybuj