Pełne technologie ochrony upraw. Trzecia polówka INNVIGO za nami

Już po raz trzeci rolnicy spotkali się na polach doświadczalnych polskiego producenta środków ochrony roślin – INNVIGO. Firma zaprezentowała skuteczność swoich rozwiązań podczas Dni Pola w Hulczu (woj. lubelskie).

12 czerwca do gospodarstwa rolnego Pana Krzysztofa Bojara w Hulczu (woj. lubelskie) na zaproszenie firmy INNVIGO przyjechało ok. stu rolników.

Na poletkach doświadczalnych mogli oni wraz z ekspertami ocenić stan plantacji zbóż, rzepaku i buraka cukrowego oraz zapoznać się z najnowszymi rozwiązaniami w ochronie roślin, proponowanymi przez INNVIGO. W tym roku firma zaprezentowała pełne technologie do ochrony tych upraw.

– Już od ponad czterech lat oferujemy rozwiązania w ochronie roślin. Do tej pory mówiliśmy o pojedynczych produktach, w tej chwili są to już pełne technologie w głównych uprawach – począwszy od zapraw nasiennych, poprzez regulatory wzrostu, insektycydy, fungicydy i herbicydy. W tej chwili jest to już paleta 50 produktów – powiedział Krzysztof Golec, prezes INNVIGO.

Zdrowa pszenica = wyższy plon

Na polach w Hulczu eksperci z INNVIGO do odchwaszczenia jesiennego zastosowali Cevino 500 SC w dawce 0,3 l/ha, Adiunkt/Saper 500 SC w dawce 0,3 l/ha oraz pod kątem bodziszka Primstar/Galmet 20 SG w dawce 15 g/ha. Na wiosnę wykonano poprawkę nowym, trójskładnikowym herbicydem Fundamentum 700 WG (tribenuron metylowy, metsulfuron metylowy i florasulam), który kompleksowo niszczy chwasty dwuliścienne.

Z kolei w walce z grzybami w terminie T1 użyto fungicydu Bukat 500 SC w dawce 0,3 l/ha oraz Atropos 500 EC (prochloraz) w dawce 0,9 l/ha, a pod kątem mączniaka została dołożona morfolina. Poletka doświadczalne zostały także potraktowane regulatorami wzrostu: Mepikiem 300 SL w dawce 0,8 l/ha oraz Regullo 500 SC w dawce 0,15 l/ha.

Na T2 zastosowano kolejną nowość – trójskładnikowy fungicyd Kier 450 SC (azoksystrobina, difenokonazol i tebukonazol) w dawce 1 l/ha oraz znany już rolnikom regulator Korekt 510 SL w dawce 0,7 l/ha.

Kolejny zabieg – T3, chroniący kłos – został przeprowadzony przy użyciu triazoli: Dafne 250 SC w dawce 0,5 l/ha oraz Bukat 500 SC w dawce 0,5 l/ha.

Z kolei w ochronie insektycydowej zastosowano preparaty DeLux 050 CS w dawce 0,1 l/ha oraz Delmetros 100 SC w dawce 0,5 l/ha.

Marcin Bystroński, menedżer ds. upraw INNVIGO zwrócił uwagę, że coraz większy problem w pszenicy stanowią choroby wirusowe.

– Dlatego konieczne jest zwalczanie wektorów tych chorób. I to nie tylko są mszyce, ale także skoczki – powiedział Bystroński.

Z kolei Andrzej Brachaczek, dyrektor ds. badań i rozwoju INNVIGO, zwrócił uwagę na uszkodzenia mechaniczne zbóż przez grad.

– Grzyby będą atakowały te martwe tkanki, będzie to źródło infekcji. Teraz jest ten moment, w którym jeszcze można zareagować. A warto to zrobić, biorąc pod uwagę pogodę – w łanie jest wilgotno, a do tego bardzo gorąco. To świetne warunki do rozwoju takich chorób jak np. rdza żółta, septoriozy czy rdza brunatna – powiedział Brachaczek.

Ochrona rzepaku ozimego

Przybyli na pola doświadczalne rolnicy mieli także okazję zapoznać się z rozwiązaniami firmy INNVIGO w ochronie rzepaku ozimego.

W walce z chwastami zastosowano Effector 360 SC w dawce 0,33 l/ha, Metax 500 SC w dawce 2 l/ha, Baristo 500 SC w dawce 0,2 l/ha oraz Jenot 100 EC 0,5 l/ha.

– Pamiętajmy, że zabiegi herbicydowe w rzepaku należy wykonać jesienią. Zostawianie tej ochrony na wiosnę to błąd. Najpopularniejsza jest metoda przedwschodowa, chociaż ostatnio częściej zdarza się wykonywać opryski powschodowo, głównie ze względu na pogodę. Walka z niektórymi chwastami jest też wtedy łatwiejsza, bo można lepiej kontrolować chabra czy fiołka. Warto też wspomnieć, że napropamid w preparacie Baristo w połączeniu z metazachlorem (Metax) i chlomazonem (Effector) ogranicza bank nasion trudno zwalczanych chwastów jednoliściennych w płodozmianie – powiedział Bystroński.

Natomiast do ochrony fungicydowej zastosowano jesienią Dafne 250 EC w dawce 0,5 l/ha oraz Bukat 500 SC w dawce 0,5 l/ha. Wiosną ponownie wykonano oprysk preparatem Dafne w wyższej dawce – 0,6 l/ha oraz środkiem Kier 450 SC w dawce 0,8 l/ha. W obydwu terminach wykonano wzrostu i pokroju rzepaku Mepikiem 300 SL w dawce 0,7 l/ha.

Silna presja ze strony szkodników rzepaku, m.in. chowaczy, słodyszka i pryszczarka, została ograniczona przez zastosowanie w różnych dawkach kombinacji trzech insektycydów: Insodex 480 EC, Delux 050 CS oraz Los Ovados 200 SE.

Obecny na spotkaniu prof. Marek Korbas z Instytutu Ochrony Roślin zauważył, że przybywa wyzwań w ochronie rzepaku. Odpowiedzią może być wzrastająca rola odporności odmian roślin uprawnych.

– Mamy już odmiany rzepaku odporne na czerń krzyżowych i na wirusa żółtaczki rzepy, która zaczyna być coraz powszechniejsza. Warto zatem sięgnąć po takie odmiany i pamiętać o zwalczaniu mszyc, które są wektorem tej choroby – powiedział profesor.

Zaznaczył także, że coraz większym problemem producentów rzepaku jest werticilioza – choroba, na którą nie ma obecnie zarejestrowanych żadnych środków ochrony roślin.

Czysty i zdrowy burak cukrowy

INNVIGO zaprezentowało także program ochrony buraka cukrowego. Do zabiegów herbicydowych firma poleca aż pięć preparatów: Rento 150 EC, Jenot 100 EC, SOLIDER, Major 300 SL oraz Jupiter 700 SC.

Z kolei w walce ze sprawcami chorób grzybowych pomocne będą Dafne oraz Makler.

Producentom buraka, głównie z południowego wschodu Polski, sen z powiek spędza szarek komośnik. To bardzo groźny szkodnik, który rozprzestrzenia się po naszym kraju. Do tej pory występował na Zamojszczyźnie, jednak ostatnio pojawił się w Wielkopolsce, widziany był także na Kujawach.

– Idzie z południa Polski na zachód. Jest wyjątkowo groźny, ponieważ potrafi zjeść w ciągu doby nawet pół hektara buraków. Najwyższą skuteczność wykazują zabiegi wykonane rano – wyjaśniał prof. Korbas.

INNVIGO nie zwalnia tempa

Choć INNVIGO ma w swojej ofercie już ponad 50 produktów, nie zamierza na tym poprzestawać. W rejestracji są już kolejne preparaty, m.in. dwuskładnikowe zaprawy zbożowe czy wieloskładnikowy herbicyd na zboża w oparciu o jodosulfuron.

– Stale poszerzamy naszą ofertę. Teraz stawiamy na technologie bardziej zaawansowane i na preparaty wieloskładnikowe – powiedział Bystroński.

Kamila Szałaj

Advertisement

Advertisement
Advertisement

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Policja odzyskała dwa skradzione Ursusy. Surowa kara dla złodziei

Dzięki intensywnym działaniom operacyjnym funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu udało się odzyskać dwa skradzione ciągniki rolnicze, których wartość wynosi około...
13,428FaniLubię
7,105ObserwującyObserwuj
3,946ObserwującyObserwuj
11,402SubskrybującySubskrybuj
Verified by ExactMetrics