Polska firma chroni światowe uprawy

Polska firma, światowa jakość, rewelacyjna cena – taka idea przyświeca firmie INNVIGO, która już prawie od pięciu lat dostarcza rolnikom i sadownikom profesjonalne środki ochrony roślin. Zdobycie zaufania użytkowników i znaczącej pozycji na krajowym rynku to duże osiągnięcie. Równolegle z poszerzaniem oferty i opracowywaniem pełnych technologii ochrony INNVIGO odważnie wkracza na zagraniczne rynki, gdzie również może pochwalić się sukcesami.

INNVIGO, środki ochrony roślin, Krzysztof Golec

W czasach, kiedy rynek środków ochrony roślin zdominowany został przez międzynarodowe koncerny, mogłoby się wydawać, że oczywistą konsekwencją jest wkraczanie produktów znanych światowych marek do kolejnych krajów i dalsze poszerzanie ich ekspansji. W przypadku potentatów z branży jest to tym łatwiejsze, że mają oni ogromne zasoby kapitałowe, badawczo-naukowe, a także marketingowe, dzięki czemu mogą zaistnieć na nowych rynkach. Czy to jedyny scenariusz, z jakim mamy do czynienia w czasach globalizacji? Okazuje się, że nie. Jak dowiodła polska firma INNVIGO, nawet w tak specyficznej branży, gdzie liczy się kilku dużych graczy, mających od lat ugruntowaną pozycję i rozpoznawalną markę, możliwe jest zaistnienie nowego podmiotu, który w krótkim czasie zarówno zyska zaufanie klientów w swoim kraju, jak i zaistnieje na zagranicznych rynkach.

Sposób na sukces

Firma INNVIGO powstała już prawie 5 lat temu, w styczniu 2015 roku. Od początku jej cele były odważne i ambitne: dostarczać użytkownikom skuteczne środki ochrony roślin w korzystnych, konkurencyjnych cenach – tak, aby zostać jednym z 5 czołowych dostawców specjalistycznej chemii dla rolnictwa. Wyróżnikiem jest nie tylko jakość i cena produktów, ale też wysoki poziom obsługi klientów, zapewnianej na terenie całej Polski przez wykwalifikowanych doradców – specjalistów do spraw produktów i upraw. Oprócz bieżącego wspierania rolników i sadowników w zakresie doboru preparatów i technologii ochrony INNVIGO prowadzi na szeroką skalę działalność badawczą i edukacyjną, dzieląc się z klientami wiedzą, m.in. podczas organizowanych latem Dni Pola, jak również odbywających się w sezonie zimowym licznych warsztatów i konferencji.

Być może to właśnie skoncentrowanie na potrzebach użytkowników, z uwzględnieniem ich możliwości finansowych oraz realiów rynkowych, jest jednym z elementów składowych osiągniętego sukcesu. Już na samym początku podjęliśmy decyzję, że będziemy oferować nasze rozwiązania w oparciu o najwyższej jakości serwis, dotyczący nie tylko obsługi firm wprowadzających produkty na rynek, ale rolników, użytkowników naszych środków ochrony roślin – powiedział Krzysztof Golec, Prezes Zarządu INNVIGO. – Nasz sposób funkcjonowania jest modelowym sposobem działania firmy, która dąży do tego, żeby nie tylko oferować swoje rozwiązania, ale aby spotykały się one z oczekiwaniami odbiorców.

Przez kilka lat INNVIGO udowodniło, że w branży środków ochrony roślin, zdominowanej przez międzynarodowe koncerny, jest miejsce dla polskiej firmy, która poszukuje innowacji. Szeroko prowadzone prace badawcze pozwalają na przygotowanie i wdrożenie nowych formulacji i koncentracji znanych już substancji, a także na opracowanie unikalnych preparatów wieloskładnikowych, takich jak wprowadzone w ubiegłym roku z dużym sukcesem Fundamentum 700 WG – trójskładnikowy herbicyd do zwalczania chwastów w zbożach, czy Kier 450 SC – uniwersalny, trójskładnikowy fungicyd do stosowania w wielu uprawach rolniczych i ogrodniczych. W przyszłym sezonie na rynek wejdzie Metodus 650 WG – wieloskładnikowy środek do zwalczania chwastów w kukurydzy. Już dziś INNVIGO zapowiada wprowadzenie kolejnych kompleksowych produktów do różnych upraw.

Jednym ze znacznych osiągnięć firmy jest całościowe wyprodukowanie w Polsce jednego z preparatów dla sadownictwa, środka FruitSmart 3,3 VP – łącznie z syntezą substancji aktywnej (1-metylocyklopropenu), co nie zdarzyło się w naszym kraju nawet od kilkudziesięciu lat.

INNVIGO zdobywa świat

Sukces firmy w polskich realiach jest niepodważalny: dziś ma ona w swoim portfolio już 41 preparatów, kompletne programy ochrony głównych upraw rolniczych, stale powiększaną ofertę produktów dla ogrodnictwa – i stała się jednym z wiodących dostawców na krajowym rynku środków ochrony roślin. Ale to nie wszystko. Równolegle z intensywnym rozwojem na rodzimym gruncie INNVIGO wkracza na zagraniczne rynki, zarówno europejskie, jak i odległe, np. dalekowschodnie.

O ekspansji zagranicznej opowiedział Jacek Zawadzki, Wiceprezes INNVIGO: – Prowadzimy sprzedaż już w 11 krajach. Mamy swoje własne oddziały m.in. w Czechach i w Rumunii (INNVIGO Czechy i INNVIGO Rumunia), w każdym z tych państw zarejestrowaliśmy ponad 30 naszych produktów. Dużo zależy od tego, jak sprawnie przebiegają procesy rejestracji w różnych krajach, np. na Słowacji i na Węgrzech mamy po kilka preparatów. Działamy też na Litwie. Natomiast na Ukrainie mamy partnera, obecnie 2 zarejestrowane produkty i chcemy wprowadzić kilka kolejnych preparatów. Jeśli chodzi o rynki pozaeuropejskie, w 2019 roku udało nam się zarejestrować i wprowadzić do sprzedaży 3 produkty w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie oprócz powszechnie kojarzonych cytrusów uprawiane są też zboża i warzywa. Prowadzimy zaawansowane działania rejestracyjne w Iraku i w takich krajach, jak Egipt i Liban.

Polski regulator na zagranicznych rynkach

Jednym z produktów, który robi międzynarodową karierę, jest FruitSmart 3,3 VP – początkowo zarejestrowany w Polsce jako środek do stosowania w przechowalnictwie jabłek. Po rozszerzeniu rejestracji może być używany także do przechowywania gruszek, gruszek azjatyckich, pigwy pospolitej, śliwek, moreli, brzoskwiń, nektarynek, kiwi, pomidorów, papryki, oberżyny, kapusty głowiastej, kapusty pekińskiej, brokułów, jak również roślin ozdobnych – kwiatów, cebulek tulipanów.

Preparat jest chętnie stosowany przez polskich użytkowników już od pięciu sezonów i ma blisko 50-procentowy udział w krajowym rynku tego typu środków opartych na 1-MCP. FruitSmart trafił do sprzedaży także w Holandii, Hiszpanii, Czechach i Rumunii, uzyskał rejestrację m.in. na Litwie, w Austrii, Wielkiej Brytanii, Belgii i we Włoszech. INNVIGO nawiązało współpracę partnerską z firmą z segmentu środków pozbiorczych, dzięki czemu może wkraczać na inne rynki pozaeuropejskie. Np. w Stanach Zjednoczonych polski regulator został zarejestrowany przez firmę partnerską pod nazwą EasyFresh. Prowadzone są działania w celu uzyskania rejestracji w wielu innych krajach świata.

Redakcja AgroNews, fot. Kamila Szałaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

13 − one =