Pryszczarek kapustnik atakuje uprawy rzepaku

W południowych i południowo-zachodnich regionach kraju w uprawach rzepaku ozimego pojawił się pryszczarek kapustnik.


\"\"
Pryszczarek kapustnik, fot. Bayer CropScience


O jego występowaniu poinformował Internetowy System Sygnalizacji Agrofagów prowadzony przez Państwowy Instytut Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Pryszczarek zbożowiec to szkodnik należący do muchówek, długość owłosionego ciała osiąga 5 mm. Szkodnik charakteryzuje się czarno-brązowym tułowiem, czerwonym odwłokiem i długimi odnóżami.

Wczesne objawy żerowania to nabrzmiałe pochwy liściowe uszkodzonego źdźbła. Nastepstwem uszkodzeń powodowanych przez pryszczarka zbożowca są niedorozwinięte rośliny, przedwczesna dojrzałość i niewypełnione ziarno.

 

Obecność pryszczarka w rzepaku może oznaczać znaczne straty plonu oraz powstawanie samosiewów. Zaatakowane łuszczyny przedwcześnie zasychają i otwierają się.

– Pryszczarek, zasiedlając łuszczyny, bezpośrednio wpływa w czasie dojrzewania roślin na redukcję plonu – ale nie tylko. Powodowane przez niego uszkodzenia otwierają też drogę dla licznych grzybów chorobotwórczych, ułatwiając im infekcję – ocenia Ewa Jajor z Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu.

Do zwalczania pryszczarka kapustnika można zastosować m.in.

  • A-Cyper 100 EC
  • Acetamip 20 SP
  • Acetamip 20 SP
  • Acetamipryd 20 SP
  • Achilles 100 CS
  • AlfaCyper 100 EC
  • Alfazot 025 EC
  • Alstar Pro 100 EW
  • AMMO SUPER 100 EW
  • Bulldock 025 EC
  • Bunt 100 CS
  • Cyper-Fas 100 EC
  • Fastac 100 EC
  • Fiesta 100 EC
  • Fury 100 EW
  • Fury 100 EW
  • Helm-Lambda 100 CS
  • Jetstak 100 EC
  • Kaiso 050 EG
  • Mavrik 240 EW
  • Mavrik 240 EW
  • Minori 050 EC
  • Minuet 100 EW
  • Minuet 100 EW
  • Mospilan 20 SP
  • Nagomi 025 WG
  • Patriot 100 EC
  • Pitbul 025 EC
  • Proteus 110 OD
  • Pyrinex Supreme 262 ZW
  • Stark 20 SP
  • Sumi-Alpha 050 EC
  • Sutra 100 CS
  • Tekapo 025 EC
  • Titan 100 EW
  • Titan 100 EW
  • Trebon 30 EC

oprac. K. Szałaj
Redakcja AgroNews, fot. Bayer CropScience, fot. flickr.com/Gilles San Martin

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here