Przeciwnicy Andrzeja Dudy bojkotują rolnictwo i polską żywność

W mediach gorąco od powyborczych komentarzy. Jedni gratulują inni hejtują. Wszystko byłoby dobrze gdyby komisje wyborcze nie dzieliły głosujących na tych z miast i wsi, na rolników i całą resztę społeczeństwa. Bo chcąc nie chcąc obrywa się rolnikom za nic…

Media kipią od komentarzy osób, które nie zgadzają się z wynikiem wyborów prezydenckich.

Bojkot Podkarpacia i polskiej żywności

Przeciwnicy prezydenta wzywają do bojkotu wszelkich wyrobów pochodzących z województwa Podkarpackiego i żywności produkowanej przez polskich rolników.

Powodem jest wysokie poparcie dla Andrzeja Dudy, jakiego mieszkańcy tego regionu i tej grupy zawodowej udzielili w niedzielnych wyborach prezydenckich. Andrzej Duda zebrał w tym województwie blisko 71 proc. głosów (najwięcej w całej Polsce) – czytamy w pch24.pl

Przygotowano również petycję z żądaniem odłączenia Podkarpacia od Polski.

Sympatycy Trzaskowskiego bojkotują rolników

Sympatycy Trzaskowskiego organizują nietypowy bojkot, którym zamierzają objąć wszystkie wyroby oraz produkty pochodzące z Podkarpacia.

Niektórzy wpadli nawet na skrajny pomysł, aby w ogóle przestać wspierać polskich rolników i nie kupować ich żywności, gdyż wśród tej grupy społecznej Andrzej Duda cieszył się ponad 80 proc. poparciem – podaje pch24.pl

Apelujemy o rozsądek!!!

Polska żywność jest najlepsza na świecie. Rolnicy dbają o nas i naszą gospodarkę. Nawoływanie do bojkotu rolnictwa i polskiej żywności jest złe i może doprowadzić do osłabienia ważnego sektora w gospodarce jakim jest rolnictwo.

Jest demokracja, każdy ma prawo wyrażenia własnego zdania. Szanujmy siebie, poglądy innych, a przede wszystkim NASZĄ ojczyznę!!!!

Oprac. na podstawie Twitter i https://www.pch24.pl/

3 KOMENTARZE

  1. Skoro każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania, to niby czemu nie możemy wyrażać swojego zdania poprzez kupowanie produktów z zagranicy.
    Bojkot polskich pastuchów nie uderzy w gospodarkę nawet w połowie tak mocno, jak wybór dudy. Czysta matematyka. Jeżeli bojkotując polskie kartfofle tracimy X złotych, ale wywalając dude z pałacu prezydenckiego zyskujemy 2X, to to bardzo opłacalna inwestycja.

  2. produkuję ogórki które chętnie są kupowane przez ludzi niezależnie od opcji politycznej, bo uprawiam odmianę która ludziom smakuje. Oprócz stałych klientów przybywa mi nowych. Dobra żywność sama się obroni bez nawoływania do kupowania lub bojkotu. Co ma wspólnego polityka z żywnością, w kwestii smaku nie dyskutuje się.

  3. Jest kilka apek typu „pola”. Ja już nie kupuję od rolników z pl i moja rodzina też się przyłączyła do akcji. Mają 3 lata na przemyślenia i ocenę sytuacji. Powodzenia rolnicy, to nic osobistego 😛

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here