Rolnicy jak superbohaterowie walczą ze skutkami zmian klimatu

Tegoroczna susza pokazała, że zbilansowanie zasobności gleby z potrzebami pokarmowymi roślin przeciwdziała czynnikom stresowym i ułatwia regenerację upraw w trudnych warunkach. Coraz więcej rolników zdaje sobie z tego sprawę. Ci, którzy wybrali produkty K+S Polska nie żałują. Ich zdaniem dobrze przyswajalny potas, zawarty np. w nawozie Korn-Kali, wpłynął na lepszą jakość i wyższy plon upraw, mimo dużych niedoborów wody. O wyzwaniach rolnictwa w zmieniających się warunkach klimatycznych gospodarze dyskutowali podczas konferencji zorganizowanej przez firmę K+S Polska.

Dominik Młodecki, Heike Thiel, K+S Polska, Korn-Kali, rzepak, zboża, ESTA Kieserit

Zmiany klimatu groźne dla rolnictwa

Zmiany klimatu będą coraz bardziej wpływać na produkcję rolniczą. Ostatnie 15 lat to najcieplejszy okres w historii pomiarów temperatur. Zdaniem klimatologów, w ciągu najbliższych lat średnia temperatura wzrośnie o kolejne kilka stopni. To oznacza, że ekstremalne zjawiska pogodowe, do tej pory rzadko spotykane w naszym klimacie, będą zdarzać się coraz częściej. Prawdopodobnie nie zmieni się suma opadów, ale inna może być ich dystrybucja – np. 600 mm rocznie spadnie w pięciu opadach.

prof. dr hab. Janusz Olejnik z UP w Poznaniu

– Ma to kolosalne znaczenie dla rolnictwa, zwłaszcza, że Polska leży w obszarze znaczących niedoborów wodnych – powiedział obecny na konferencji prof. dr hab. Janusz Olejnik z UP w Poznaniu.

– Niestety, czekają nas ekstremalne zjawiska pogodowe, a do tego ekstremalny rozkład opadów. Musimy się liczyć z długimi okresami suszy, przez co w niskich szerokościach geograficznych zasolenie gleby bardzo wzrośnie. Niewątpliwie wzrosną też temperatury, a zimy będą zupełnie inne niż te, które znamy – dość ciepłe, bez okrywy śnieżnej, ale z dużymi, krótkotrwałymi mrozami, co dla upraw ozimych będzie zabójcze – powiedział profesor.

Dodał, że intensywny efekt cieplarniany widoczny jest także w Polsce, gdzie sezon wegetacyjny wydłużył się do 240 dni.

Za wzrost temperatur i zmiany klimatyczne odpowiada m.in. błyskawiczna zmiana składu atmosfery.

– Dwutlenek węgla wzrósł o 40 proc., metan o 150 proc., a podtlenek azotu o 40 proc. – wyliczał profesor. I dodał, że w dużym stopniu za wzrost ten odpowiada rolnictwo.

Zaznaczył też, że rozwiązaniem jest zwiększenie możliwości pochłaniania CO2 przez ekosystemy lądowe. Jego zdanie kluczowe znaczenie dla mitygacji zmian klimatu mają lasy. Przy dobrym gospodarowaniu lasy w strefie średniej mogą pochłonąć kilkadziesiąt ton CO2. A tymczasem co roku na świecie znika 13 mln ha lasu.

Magnez i potas sposobem na stres

Dużą rolę w przeciwdziałaniu czynnikom stresowym odgrywają składniki pokarmowe, w tym potas i magnez. Redukują one stres abiotyczny w roślinach.

Potas pełni wiele istotnych funkcji w metabolizmie roślin. Ma bezpośredni wpływ na fotosyntezę. Odgrywa też ważną rolę w otwieraniu i zamykaniu aparatów szparkowych. Poza tym zwiększa zawartość skrobi, białka, cukru, pektyn i tłuszczu w roślinach, co istotnie wpływa na jakość plonu. Zwiększa tolerancję roślin na choroby, szkodniki czy mróz. Kontroluje także bilans wody rośliny.

– Oczywiście w przypadku suszy plon będzie mniejszy, ale dobre odżywienie potasem sprawi, że roślina będzie mieć większe szanse na regenerację – mówiła podczas konferencji dr Heike Thiel z K+S KALI GmbH.

Z kolei magnez jest kluczowy w procesie fotosyntezy. Pobudza rozwój systemu korzeniowego i aktywuje procesy odpowiedzialne za pobieranie składników mineralnych z gleby. Podnosi tolerancję rośliny na niekorzystne warunki, m.in. redukuje stres wywołany nadmiernym promieniowaniem.

– Przy niedoborach magnezu rośliny są wrażliwe na wysokie nasłonecznienie, które powoduje poparzenie. W Polsce było to widoczne w tym roku, gdy termometry wskazywały powyżej 35 stopni Celsjusza. Pamiętajmy, że rośliny są bardziej tolerancyjne względem promieniowania słonecznego przy optymalnym zaopatrzeniu w magnez. Jeżeli koncentracja magnezu w liściu jest odpowiednia, roślina zachowuje się dobrze nawet w przypadku silnego nasłonecznienia – mówiła dr Thiel.

Dr Thiel przedstawiła także wyniki z doświadczeń polowych, prowadzonych w Niemczech nieprzerwanie od 1995 roku. Badania objęły uprawy buraka cukrowego, jęczmienia jarego, pszenicy ozimej i ziemniaków.

– Doświadczenie jednoznacznie pokazało, że we wszystkich latach, niezależnie od warunków pogodowych i występowania suszy, plon zawsze był wyższy, jeśli rośliny były dokarmiane potasem i magnezem. Dlatego o zawartość tych składników w glebie należy zadbać przed sezonem, aby nie doprowadzać do ich niedoborów – mówiła dr Thiel.

Okiem rolnika

W dyskusji wzięli udział także praktycy – rolnicy, którzy w tym roku zmagali się z problemem suszy na swoich polach.

Zgodnie stwierdzili, że zbilansowanie zasobności gleby z potrzebami pokarmowymi roślin przeciwdziała czynnikom stresowym i ułatwia regenerację upraw w trudnych warunkach.

– Widzimy rzeczywiście, że okres wegetacji się wydłuża. Zimy są dużo łagodniejsze, ale póki co nasze rośliny wytrzymują bardzo niskie temperatury. Pokazała to ubiegła zima, gdzie mój rzepak ozimy przy braku okrywy śnieżnej wytrzymał. Myślę, że dużą zasługę w tym ma odpowiednio zbilansowane nawożenie. Rzepak dostał pod korzeń magnez i potas i dlatego lepiej poradził sobie z mrozem – mówił Tomasz Putz, który koło Środy Wielkopolskiej prowadzi 1400-ha gospodarstwo, gdzie uprawia m.in. zboża, rzepak, buraki cukrowe i zioła, a także hoduje bydło opasowe.

Zdaniem obecnych na spotkaniu rolników kluczową kwestią w walce ze skutkami zmian klimatu jest prawidłowe zadbanie o kondycję gleby i o jej zasobność w wodę.

– W swoim gospodarstwie minimalizuję straty wody w glebie. Dlatego teraz planuję zainwestować w takie rozwiązania, które pozwolą na zachowanie wilgoci w glebie. W związku z tym zamierzam kupić siewnik do uprawy pasowej. Tym systemem siałem już rzepaki i buraki i muszę przyznać, że plon był przyzwoity, a jakość upraw bardzo dobra – mówił Łukasz Siebers, właściciel gospodarstwa na Kujawach, gdzie uprawia zboża, rzepaki, kukurydzę i buraki cukrowe.

Naprzeciw potrzebom rolników wychodzi także firma K+S Polska, która dostarcza nawozy zapewniające roślinom odpowiednią ilość składników i ich łatwą przyswajalność.

– Nawozy K+S takie jak Korn-Kali czy ESTA Kieserit to produkty z górnej półki. Łatwo się rozpuszczają i są bezpośrednio dostępne dla rośliny. Na pewno pomogły w tym suchym roku – mówił Tomasz Sobkowiak, rolnik z okolic Środy Wielkopolskiej, który na 50 ha uprawia zboża, rzepak, ziemniaki i cebule.

Dominik Młodecki, dyrektor K+S Polska

Rolnicy superbohaterami

Dominik Młodecki, dyrektor K+S Polska zwrócił uwagę, że obecnie rolnicy muszą znać się nie tylko na agronomii, ale także na prawie, ekonomii czy meteorologii. Dlatego w rozpoczynającej się właśnie kampanii marketingowej K+S porównuje rolników do bohaterów z niezwykłymi mocami.

– Rolnicy to superbohaterowie. Dziś prowadzenie gospodarstwo to zajęcie wysoce interdyscyplinarne. Gospodarze muszą świetnie znać się na agronomii, pogodzie, maszynach, ale także umieć poruszać się w gąszczu różnych przepisów prawnych czy w kwestiach podatkowych. My chcemy im ułatwić pracę, dlatego oferujemy nawozy ESTA Kieserit i Korn-Kali – rozwiązania, na których można polegać. Są to nasze superprodukty dla superbohaterów – powiedział Młodecki.

Kamila Szałaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

11 + seventeen =