Sondaż: Polacy chcą być w Unii Europejskiej

Aż 90 proc. Polaków dobrze ocenia obecność Polski w UE, wynika z najnowszego sondażu Kantar. Mimo to rządząca drugą kadencję Zjednoczona Prawica wciąż cieszy się najwyższym poparciem, choć zdania Polaków ws. zagrożenia polexitem są  podzielone niemal równo – podaje EURACTIV.pl

Sondaż: Polacy chcą być w Unii Europejskiej
Sondaż: Polacy chcą być w Unii Europejskiej

Polacy doceniają członkostwo w UE

Z sondażu przeprowadzonego przez Kantar dla „Faktów” TVN i TVN24 wynika, że aż 90 proc. badanych dobrze ocenia członkostwo Polski w Unii Europejskiej, a przeciwnego zdania jest zaledwie 6 proc. Odpowiedź „zdecydowanie dobrze” wskazało 65 proc. ankietowanych, a „raczej dobrze” – 25 proc.

Natomiast odpowiedź „zdecydowanie źle” wybrało 2 procent respondentów, a „raczej źle” – 4 proc. Z członkostwa Polski w UE niezadowolonych było w sumie 6 proc. respondentów. Odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć” udzieliło 4 proc. respondentów.

Zjednoczona Prawica wciąż z największym poparciem, ale zyskuje również KO

Tymczasem – jak wynika z najnowszego sondażu Kantar dla TVN – zarówno Zjednoczona Prawica, jak i KO zyskały od poprzedniego badania po 2 pkt proc. poparcia. Do Sejmu weszłyby jeszcze Polska 2050, Konfederacja i Lewica. Mimo że Zjednoczoną Prawicę popiera obecnie 32 proc. ankietowanych (2 proc. więcej, niż we wrześniowym badaniu), to nie daje jej jednak szansy na samodzielne rządy.

Taki sam wzrost odnotowała również opozycyjna Koalicja Obywatelska, której poparcie wzrosło z 24 proc. do 26 proc. Polska 2050 zyskała jeden procent osiągając 15-procentowe poparcie, a podobny wzrost zanotowały także Konfederacja (mająca obecnie 9 proc. poparcia), Lewica (obecnie 6 proc.) oraz Koalicja Polska/PSL (której poparcie wzrosło z 3 do 4 proc.)

Porozumienie Jarosława Gowina uzyskało w tym badaniu 1-procentowe poparcie, a poparcie dla partii Kukiza stopniało o jeden procent, dając Kukiz`15 ostatnie miejsce w wyborczym rankingu z zerowym wynikiem. Badacze podkreślają, że największa różnica w porównaniu z wynikami poprzedniego badania dotyczy osób niezdecydowanych, odmawiających udzielenia informacji na temat swoich preferencji wyborczych: miesiąc temu było ich 15 proc., a teraz stanowią jedynie 7 proc.

To początek polexitu?

Polacy są niemal równo podzieleni w kwestii orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej o wyższości polskiego prawa nad unijnym, wynika z opublikowanego w poniedziałek (11 października) sondażu IBRIS dla „Rzeczpospolitej”. Prawie 43 proc. badanych wyraziło bowiem obawę, że ta decyzja sygnalizuje początek polexitu, a nieco ponad 45 proc. było przeciwnego zdania.

Na pytanie o to, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest początkiem polexitu 19,7 proc. respondentów wybrało odpowiedź „zdecydowanie się zgadzam”, 23,2 proc. „raczej się zgadzam”, 18,1 proc. wybrało odpowiedź „raczej się nie zgadzam”, a 27,2 proc. „zdecydowanie się nie zgadzam”. Natomiast 11,8 proc. odpowiedziało „nie wiem, trudno powiedzieć”. Przy czym najczęściej obawę przed polexitem wyrażają wyborcy KO i Lewicy, a w niewielkim tylko stopniu – głosujący na PiS, zwróciła uwagę gazeta.

Również Kantar pytał w swoim badaniu o obawę, że polityka rządu PiS może doprowadzić do wyjścia Polski z UE. Okazało się, że obawia się tego niemal połowa (47 proc.) respondentów, z czego 27 proc. boi się zdecydowanie, a 20 proc. raczej się obawia. Jednak przeciwnego zdania było niewielu mniej pytanych, bo w sumie 43 proc. 19 proc. z nich odpowiedziało „zdecydowanie nie”, a 24 proc. – „raczej nie”. Odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć” wybrało 10 proc. ankietowanych.

Polskie władze powinny jednak respektować wyroki TSUE

W sondażu IBRIS zapytano także, czy Polska powinna podporządkowywać się wyrokom TSUE. „Tu w odpowiedziach widać wyraźną przewagę osób uznających jurysdykcję TSUE w Polsce”, podkreśla “Rz”. Odnotowano bowiem 38,6 proc. odpowiedzi „zdecydowanie się zgadzam”, 18,5 proc. „raczej się zgadzam”, natomiast 5,9 proc. badanych wybrało odpowiedź „raczej się nie zgadzam” i 29,3 proc. „zdecydowanie się nie zgadzam”. Z kolei 7,7 proc. pytanych wybrało odpowiedź „nie wiem, trudno powiedzieć”. W sumie 35,2 proc. pytanych uważa, że w Polsce nie obowiązują wyroki unijnego Trybunału Sprawiedliwości, a  57,1 proc. – że jednak należy je respektować.

TK w obecnym składzie nie ma legitymacji do wydawania takich decyzji 

W sondażu IBRIS znalazło się też pytanie o legitymację TK do wydawania tak fundamentalnego rozstrzygnięcia. Ze stwierdzeniem, że „TK w składzie z Julią Przyłębską, Stanisławem Piotrowiczem i Krystyną Pawłowicz jest niezależny i może wypowiadać się w sprawie relacji pomiędzy prawem polskim i unijnym”, zgodę wyraziło 30 proc. badanych, 57 proc. się z takim stwierdzeniem nie zgadza, a 13 proc. – nie wie.

Najwięcej procentowo osób, które zgadzają się z tym twierdzeniem, to ludzie po 70. roku życia, natomiast najmniej zwolenników twierdzenia o niezależności obecnego składu TK jest wśród badanych w wieku 50–59 lat.

Autor Barbara Bodalska | EURACTIV.pl

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

13 + dwadzieścia =

11,152FaniLubię
4,484ObserwującyObserwuj
3,893ObserwującyObserwuj
7,670SubskrybującySubskrybuj

Prognoza pogody na weekend

Weekend w południowej części kraju przeważnie pogodny, w północnej więcej chmur oraz opady śniegu i deszczu ze śniegiem. W niedzielę śnieg będzie prószył w...

Obserwuj nas na INSTAGRAMIE