Tyle zjadamy wieprzowiny!

Mięso wieprzowe od dziesięcioleci jest najbardziej popularnym gatunkiem mięsa wśród polskich konsumentów. Jego udział w całkowitym spożyciu mięsa i podrobów kształtuje się na poziomie około 57%, co jest wynikiem wysokim, zarówno według standardów światowych, jak i europejskich. Polacy spożywają stosunkowo dużo mięsa wieprzowego – statystycznie około 40 kg na rok, co plasuje nas wysoko we wszystkich światowych rankingach. Według różnych danych jest to również wynik znajdujący się powyżej średniej dla krajów UE-27.

 

 

\"Tyle

 

Polacy mają długie tradycje spożywania wieprzowiny i są jej wierni, nawet mimo bardzo szybkiego wzrostu spożycia mięsa drobiowego. Według danych GUS w latach 1991-2010 spożycie wahało w granicach 35,4-43,6 kg na głowę mieszkańca. Większe spożycie pokrywało się na ogół z „górkami świńskimi”, a mniejsze z „dołkami”. Gdyby
pominąć te krótkotrwałe wahania, można zauważyć, że spożycie w ostatnich dwóch dekadach podlegało trendom spadkowym i wzrostowym, ale generalnie były to zmiany stosunkowo niewielkie.

Czytaj także:
Rekordowy wzrost redukcji pogłowia świń
Dlaczego chów świń już się nie opłaca

Trochę mniej wieprzowiny spożywaliśmy w drugiej połowie lat 90. ubiegłego stulecia i w pierwszej połowie minionej dekady, jednak w drugiej połowie tej dekady wieprzowina przeżywała swoisty renesans. I tak, w latach 1991-1995 przeciętne roczne spożycie w przeliczeniu na głowę mieszkańca wynosiło 40,0 kg, w latach 1996-2000 obniżyło się do 38,4 kg, w kolejnych pięciu latach wyniosło 39,3 kg, a w latach 2006-2010 wzrosło do 42,5 kg.

Konsumpcja wieprzowiny osiągnęła najwyższy poziom w roku 2007 (wykres 1), kiedy wysoka była zarówno krajowa, jak i unijna produkcja, a dochody realne ludności przyrastały w stosunkowo szybkim tempie. Dopiero głębokie załamanie się krajowej produkcji trzody chlewnej w latach 2008-2009, spadek produkcji w UE oraz znaczny wzrost cen detalicznych wieprzowiny, spowodowały odwrócenie tendencji wzrostowej konsumpcji.

Pomiędzy rokiem 2007 a 2011 konsumpcja wieprzowiny spadła z 43,6 kg do 42,0 kg.

W perspektywie ostatnich dwudziestu lat, nadal jest to wysoki poziom spożycia, niemniej jednak tendencja spadkowa jest wyraźna. Polacy niechętnie rezygnowali z tego gatunku mięsa – cena detaliczna mięsa wieprzowego w 2011 roku była przeciętnie o 15% wyższa niż w roku 2007. W podobnym stopniu podrożały przetwory mięsne i wędliny. Dopiero tak duży wzrost cen, był w stanie spowodować spadek konsumpcji o 1,3 kg (3,7%). Popyt na mięso wieprzowe zgłaszany przez polskich konsumentów jest stosunkowo mało zależny od zmian poziomu dochodów lub poziomu cen. Dlatego też, nawet niewielki spadek (wzrost) podaży pociąga za sobą stosunkowo duży wzrost (spadek) cen.

Przed wstąpieniem Polski do UE wahania poziomu konsumpcji w największym stopniu były związane z cyklem świńskim. W okresach „świńskich dołków” działał mechanizm rynkowy, powodujący wzrost cen i ograniczenie konsumpcji. Po wstąpieniu Polski do UE, ten mechanizm nadal działał, jednak związek pomiędzy poziomem krajowej produkcji a konsumpcji uległ znacznemu osłabieniu. W okresach niskiej krajowej produkcji na rynek krajowy bez przeszkód wpływało mięso z innych krajów UE.

Elastyczność tego importu jest wysoka, co oznacza, że hipotetyczne braki na rynku krajowym, szybko i bez konieczności znacznych podwyżek cen uzupełniane są importem. Włączenie polskiego rynku w rynek wspólnotowy spowodowało „wygładzenie” zmian w konsumpcji wieprzowiny. O ile w latach 1991-2003 przeciętnie z roku na rok spożycie per capita zmieniało się o 5,3%, to w latach 2004-2011 przeciętnie o 2,7%.

Źródło: Strategie odbudowy i rozwoju produkcji trzody chlewnej w Polsce do roku 2030, Warszawa 2013, Praca zbiorowa pod redakcją dr inż. Tadeusza Blicharskiego dr inż. Anny Hammermeister
Redakcja AgroNews, fot. sxc
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here