W szczycie kryzysu forsuje się likwidację dobrze prosperujących sektorów produkcji rolniczej

Krajowy Związek Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej popiera protesty rolników oraz ich postulaty odrzucenia ustawy o ochronie zwierząt w całości.

“Jesteśmy za poprawą dobrostanu zwierząt, ale przeciwni praktykom legislacyjnym, które wprowadzają nowe przepisy prawne w pośpiechu, bez analizy skutków ekonomicznych dla gospodarki, a organizacje producentów nie mają możliwości odniesienia się do proponowanych zmian” – czytamy w komunikacie.

Stosowane praktyki legislacyjne są szczególnie szkodliwe jeżeli dotyczą likwidowania dobrze funkcjonujących branż, zapewniających środki do życia setkom tysięcy ludzi nie tylko z likwidowanych sektorów, ale i przemysłu przetwórczego, paszowego, producentów zbóż, wyposażenia budynków inwentarskich itp.

Zmiana polityki rządu zaskoczyła wielu rolników. Jeszcze nie tak dawno namawiano hodowców świń, aby ze względu na ASF przebranżawiali się na produkcję bydła mięsnego. Wielu producentów zaufało tym propozycjom i skorzystało z nowych możliwości. Teraz ci sami rolnicy, po dokonaniu inwestycji na przebranżowienie, dowiadują się, że ubój rytualny bydła nie ma przyszłości i będzie likwidowany.

Brak eksportu spowoduje szybki spadek cen skupu w kraju i utratę płynności wielu gospodarstw

Do 7 października 2020 r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmowała wnioski o wsparcie od tych rolników, których gospodarstwa zostały szczególnie dotknięte kryzysem COVID-19. Wsparciem objęto m. in. branżę drobiarską jak i bydła mięsnego. W okresie składania wniosków rząd niespodziewanie ogłosił likwidację uboju rytualnego, która stanowi 40% produkcji drobiu i 30% produkcji bydła mięsnego.

“Piątka dla zwierząt” odrzucona przez Senat!

Skutki tych działań są łatwe do przewidzenia. Brak eksportu spowoduje szybki spadek cen skupu w kraju i utratę płynności wielu gospodarstw. Takie działania, traktowane jako  impulsywne i doraźne robią wrażenie braku długofalowej strategii, co nie tylko wywołuje frustrację, nieufność i niezadowolenie rolników, ale rodzi niepokój o przyszłość rolnictwa w Polsce.

Gospodarka światowa pogrążona jest w kryzysie gospodarczym. Rządy większości krajów robią wszystko, aby utrzymać jak najwięcej miejsc pracy, aby zapewnić przychody jak największej grupie swoich obywateli. Tymczasem w Polsce w szczycie kryzysu forsuje się likwidację dobrze prosperujących sektorów produkcji rolniczej. Nieracjonalność takich działań rodzi zrozumiały niepokój i gniew.

Źródło: kzp-ptch.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here