Przetwórnie owoców i Südzucker pod lupą UOKiK. Mogły wykorzystywać rolników

UOKiK, ministerstwo rolnictwa i KOWR sprawdzają, czy ceny owoców miękkich mogły być kształtowane niezgodnie z prawem. Pod lupę wzięły także Südzucker. W tym przypadku chodzi o niejasne zasady ustalania ceny i zbyt długie terminy płatności.

rolnik, rolnictwo, portal rolny, ceny owoców, UOKiK, ochrona konkurencji, przewaga kontraktowa, produkty rolne, ustawa, prawo, postępowania, Südzucker Polska,

Ceny owoców rażąco niskie

Trwa kontrola UOKiK w siedzibach przetwórców owoców miękkich, m.in. truskawek, malin, wiśni, czy porzeczek. 

– Sprawdzamy, czy przy kształtowaniu cen owoców miękkich mogło dojść do wykorzystania przewagi kontraktowej wobec małych podmiotów dostarczających owoce. Wszczęliśmy postepowanie wyjaśniające i skontrolowaliśmy siedziby sześciu dużych przetwórców – mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał.

Od czerwca 2018 r. pracownicy urzędu sprawdzali umowy dostaw owoców wraz z terminami płatności i listą dostawców.Wyjaśnienia złożyli również szefowie skontrolowanych firm oraz osoby odpowiedzialne za realizację współpracy z rolnikami.

– W tej chwili analizujemy materiał zgromadzony w trakcie kontroli. Niezależnie od wyników możemy dziś stwierdzić, że jednym z problemów jest niska pozycja negocjacyjna rolników, którzy uprawiają owoce. Dlatego niezbędne jest żeby zrzeszali  się w większe grupy producenckie. Dzięki temu będą mogli skuteczniej pertraktować z dużymi odbiorcami, m.in. w sprawie korzystniejszych dla siebie cen – mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał.

Równoczesne kontrole przeprowadza również Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. KOWR bada przestrzeganie obowiązku zawierania umów dostawy z rolnikami.

– Rola naszej instytucji sprowadza się przede wszystkim do weryfikacji, czy umowy są zawierane oraz czy posiadają wszelkie niezbędne elementy określone w przepisach unijnych, a także krajowych. Obecnie wraz z UOKIK poddajemy szczególnej analizie rynek owoców miękkich z uwagi na niepokojące sygnały płynące od przedstawicieli tego sektora – mówi dyrektor generalny KOWR, Piotr Serafin.

UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Südzucker

UOKiK wziął po lupę także producenta cukru – spółkę Südzucker Polska.

Do urzędu trafiły skargi rolników, którzy zwracali uwagę na nieprawidłowości w umowach stosowanych przez spółkę. UOKiK wszczął więc postępowanie dotyczące relacji Südzucker Polska i ośmiu losowo wybranych plantatorów, którzy w ostatnich latach dostarczali buraki za więcej niż 50 tys. zł. Co ważne sytuacja pozostałych rolników jest taka sama jak wybranej ósemki, ponieważ umowy zawierane są na podstawie wzorca.

– Nasza analiza kontraktów wykazała, że przedsiębiorca może wykorzystywać swoją przewagę negocjacyjną wobec dostawców buraka cukrowego. Wątpliwości urzędu wzbudziły niejasne zasady ustalania ceny oraz zbyt długie terminy płatności – mówi prezes UOKiK.

W pierwszym przypadku rolnicy znają tylko część stawki, jaka otrzymają – tzw. cenę gwarantowaną, reszta ustalana jest na nieprecyzyjnych zasadach – zależy przede wszystkim od ceny uzyskanej w przyszłości ze sprzedaży cukru. Plantatorzy nie mają zatem możliwości poznania ostatecznej ceny. Ponadto nie mogą zweryfikować rzetelności obliczeń wykonywanych przez Südzucker Polska.

UOKiK zakwestionował również terminy płatności stosowane przez spółkę. Zgodnie z przepisami, nie powinien on przekraczać 60 dni. Producent cukru przewidział dwa terminy. Rolnicy, którzy dostarczą produkt do 30 listopada, otrzymują zapłatę ceny gwarantowanej do 10 grudnia. Jest to niekorzystne dla plantatorów, którzy przekazują buraki wcześniej, np. w ramach wczesnych dostaw w połowie września.

W jeszcze gorszej sytuacji są rolnicy, którzy dostarczają warzywa od 1 grudnia. Umowa przewiduje, że otrzymają należność po zakończeniu kampanii cukrowniczej, czyli do momentu zakończenia przetwarzania buraków na cukier. Nie ma przy tym podanej konkretnej daty, co może oznaczać, że dostawca nie zna nawet przybliżonego terminu, w którym otrzyma pieniądze.

Redakcja AgroNews, fot. Danuta Adamiak