Azoty walczą o miliardy? Trwają rozmowy o rekompensatach dla produkcji nawozów

Grupa Azoty może otrzymać długo oczekiwane wsparcie związane z gigantycznymi kosztami energii i emisji CO₂. Jak poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na interpelację poselską, zarząd spółki prowadzi rozmowy z Ministerstwem Rozwoju i Technologii. Rozmowy dotyczą rekompensat kosztów pośrednich dla produkcji nawozów.

DCIM\101MEDIA\DJI_0276.JPG

Chodzi o wdrożenie rozszerzonych wytycznych Komisji Europejskiej dotyczących pomocy państwa w ramach systemu handlu emisjami gazów cieplarnianych ETS po 2021 roku. Nowe przepisy mogą otworzyć drogę do wsparcia dla kolejnych branż energochłonnych. Wśród nich jest kluczowa dla Polski produkcja nawozów i związków azotowych.

Produkcja nawozów pod presją gigantycznych kosztów

Sektor nawozowy od lat alarmuje, że rosnące ceny energii oraz opłaty związane z emisjami CO₂ uderzają w konkurencyjność europejskich producentów. Dla Grupy Azoty, jednego z największych graczy chemicznych w Europie, koszty te stały się ogromnym obciążeniem.

Rozszerzenie systemu rekompensat mogłoby oznaczać realne wsparcie finansowe i poprawę płynności spółki. W ostatnich latach spółka zmaga się z bardzo trudną sytuacją ekonomiczną.

Ponad 5 miliardów złotych straty

Skala problemów finansowych Grupy Azoty robi ogromne wrażenie. W 2025 roku chemiczny gigant zanotował ponad 5,1 miliarda złotych straty netto. To dramatyczne pogorszenie wobec około 1,1 miliarda złotych straty rok wcześniej.

Jednocześnie pojawił się jednak pierwszy sygnał poprawy. Grupa wypracowała dodatni wynik EBITDA na poziomie 322,7 mln zł. Rok wcześniej wskaźnik ten był jeszcze na minusie i wynosił około 330 mln zł pod kreską.

Eksperci podkreślają, że bez systemowego wsparcia dla przemysłu energochłonnego odbudowa rentowności może być bardzo trudna.

Bruksela może otworzyć furtkę do pomocy

Kluczowe znaczenie mają nowe wytyczne Komisji Europejskiej, które rozszerzają katalog sektorów uprawnionych do rekompensat kosztów pośrednich emisji CO₂. Produkcja nawozów została uznana za strategiczną dla gospodarki i bezpieczeństwa żywnościowego.

To właśnie dlatego rozmowy prowadzone przez Grupę Azoty i resort rozwoju mogą mieć ogromne znaczenie nie tylko dla samej spółki. Ponadto są ważne także dla całego rynku rolnego w Polsce.

Wyższe koszty produkcji nawozów przekładają się bowiem bezpośrednio na ceny dla rolników i koszty produkcji żywności.

Chemiczny gigant pod kontrolą państwa

Grupa Azoty pozostaje jedną z najważniejszych spółek przemysłowych w kraju. Skarb Państwa posiada około 33 proc. akcji firmy.

Koncern jest drugim w Unii Europejskiej producentem nawozów azotowych i wieloskładnikowych. To także jedyny producent melaminy w Polsce. Oprócz nawozów spółka produkuje m.in. poliamid, alkohole OXO, plastyfikatory oraz biel tytanową.

Ewentualne uruchomienie rekompensat mogłoby stać się jednym z najważniejszych elementów ratowania konkurencyjności polskiego przemysłu chemicznego.

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

13,428FaniLubię
7,105ObserwującyObserwuj
3,946ObserwującyObserwuj
13,432SubskrybującySubskrybuj