Bioróżnorodność a rolnictwo: Jak UE chroni gatunki roślin i zwierząt?

Ochrona bioróżnorodności to jeden z kluczowych celów Europejskiego Zielonego Ładu. Wspólna Polityka Rolna wspiera ten cel poprzez różnorodne działania, spośród których część wywołuje kontrowersje wśród producentów rolnych.

W 2020 r. Komisja Europejska przedstawiła unijną strategię na rzecz bioróżnorodności 2030, która jest jednym z kluczowych elementów Europejskiego Zielonego Ładu. 

Unijne przepisy dotyczące odbudowy zasobów przyrodniczych mają na celu przywrócenie bioróżnorodności i wzmocnienie ekosystemów. Nowe prawo przewiduje działania, które do 2030 r. obejmą co najmniej 20 proc. obszarów lądowych i morskich UE, a do 2050 r. – wszystkie ekosystemy wymagające regeneracji.

Regulacje te ustanawiają wiążące cele dla odbudowy, terenów zdegradowanych i siedlisk morskich, populacji owadów zapylających, ekosystemów rolnych, obszarów miejskich, rzek i terenów zalewowych oraz lasów.

Wspólna Polityka Rolna (WPR) ma trzy jasne cele środowiskowe, z których każdy znajduje odzwierciedlenie w Europejskim Zielonym Ładzie. Zwiększanie różnorodności biologicznej jest jednym z nich.

WPR przyczynia się do realizacji tego celu, m.in. wspierając rolnictwo ekologiczne i odpowiedzialne zarządzanie środkami produkcji rolnej, np. pestycydami i nawozami.

„W ramach WPR dąży się do osiągnięcia celów środowiskowych w sposób zrównoważony pod względem społecznym i gospodarczym z korzyścią dla rolników, społeczności wiejskich i całej UE”, wskazuje Komisja Europejska.

Ochrona populacji zwierząt a rolnictwo

WPR ma chronić różnorodność biologiczną na różne sposoby. Obejmuje to między innymi stosowanie zasady warunkowości w kontekście dyrektywy ptasiej i siedliskowej.

Dyrektywy ptasia (1979) i siedliskowa (1992) tworzą wspólnie podstawę unijnych regulacji dotyczących ochrony przyrody. Ich zadaniem jest nie tylko powstrzymywanie spadku liczebności gatunków i degradacji siedlisk, lecz także wspieranie ich długofalowego odtwarzania i rozwoju. Przepisy te mają na celu zahamowanie utraty bioróżnorodności w całej Unii Europejskiej.

Każde państwo członkowskie UE samo decyduje o sposobie wdrożenia dyrektyw. Kluczowe jest jednak, aby przyjęte rozwiązania były dostosowane do specyficznych uwarunkowań ekologicznych danego obszaru.

W Europie występuje obecnie około 500 gatunków ptaków i każdy z nich ma duże znaczenie dla bioróżnorodności. Ptaki są jednak wrażliwe na presję środowiskową i zmiany w środowisku naturalnym rzutują na ich populację w UE. Dyrektywa ptasia ma zapobiegać zmniejszaniu się liczby gatunków. 

Dyrektywa siedliskowa chroni natomiast ponad tysiąc gatunków zwierząt i roślin. Podobnie jak dyrektywa ptasia, zobowiązuje ona wszystkie państwa UE do ustanowienia systemu ścisłej ochrony wskazanych gatunków i siedlisk. 

Obejmuje to zakaz celowego wychwytywania lub zabijania w środowisku naturalnym, ale też pogarszania stanu lub niszczenia terenów rozrodu.

Dyrektywa chroni też sześć gatunków dużych drapieżników: niedźwiedź brunatny, wilk, ryś euroazjatycki, ryś iberyjski, rosomak i szakal złocisty. W każdym kontynentalnym kraju UE można napotkać co najmniej jeden z tych gatunków.

Za sprawą unijnych przepisów środowiskowych w ciągu ostatnich 50 lat liczebność populacji dużych drapieżników w Europie znacznie się poprawiła. 

W ciągu dziesięciu lat liczba wilków w Europie podwoiła się. Wiążą się z tym jednak duże wyzwania związane ze współistnieniem dzikich zwierząt i działalności człowieka. 

Na przykład większa populacja wilków w lasach sprawia, że inne zwierzęta leśne, takie jak sarny czy jelenie, przenoszą się z lasów w okolice użytków rolnych, często niszcząc uprawy.

„Wilk płoszy zwierzynę leśną, która ucieka w poszukiwaniu jedzenia w kierunku zabudowań i pól. Żerując na polach uprawnych, niszczy ona uprawy”, wyjaśnia w rozmowie z FocusEurope.pl sadownik z województwa mazowieckiego.

„Na przykład dziki niszczą pola kukurydzy i ziemniaków oraz innych warzyw, a zające i sarny podgryzają drzewa owocowe”, dodaje.

Rada UE przychyliła się rok temu do wniosku Komisji Europejskiej dotyczącego zmiany statusu ochrony wilka ze „ściśle chronionego” na „chroniony”. Państwa muszą jednak nadal zapewniać właściwy poziom ochrony wilka i monitorować sytuację, aby w razie potrzeby tymczasowo lub lokalnie zakazać polowań.

Ograniczenie pestycydów

Działania w ramach Wspólnej Polityki Rolnej na na rzecz bioróżnorodności obejmują też ograniczenie stosowania pestycydów.

Europejscy rolnicy powszechnie stosują sztuczne środki ochrony roślin (np. fungicydy, insektycydy, herbicydy), a także nawozy i antybiotyki. Umożliwia to produkcję żywności wolnej od takich chorób i szkodników, jak na przykład parch czy mszyca w przypadku owoców.

Nadmierne i niewłaściwe ich stosowanie może jednak mieć negatywny wpływ na środowisko, w tym na populację gatunków roślin i zwierząt.

Jednym z celów WPR jest zatem zachęcenie do ograniczonego i odpowiedzialnego stosowania tych środków. Zawarty w strategii „Od pola do stołu” cel ograniczenia o połowę zużycia pestycydów do 2030 r. ostatecznie został jednak odrzucony ze względu na sprzeciw środowiska rolniczego. 

Polscy rolnicy wskazywali między innymi, że producenci z niektórych krajów Europy Zachodniej stosują o wiele większe ilości pestycydów niż ci w Polsce, a ograniczenie miałoby objąć wszystkich, co według nich oznacza dużą arbitralność i niesprawiedliwość.

„Europejscy rolnicy nie stosują pestycydów w nadmiarze, tym bardziej, że ich koszty stale rosną. Doświadczeni producenci wiedzą, ile stosować środków, aby skutecznie walczyć z chorobami i insektami, ale jednocześnie spełniać unijne normy dotyczące bezpieczeństwa żywności”, mówi sadownik. 

Jak dodaje, dużą pomocą w tym zakresie dla producentów jest specjalistyczne doradztwo, na przykład w formie komunikatów SMS-owych o potrzebie wykonania zabiegu.

Zgodnie z opublikowaną w ubiegłym roku wizją Komisji Europejskiej dla rolnictwa UE stawia teraz w większym stopniu na zachęty niż na ograniczenia. Obejmuje to promowanie rolnictwa ekologicznego, a także pomaganie rolnikom w odpowiedzialnym stosowaniu pestycydów i nawozów oraz stosowaniu przyjaznych dla środowiska technik gospodarowania, metod alternatywnych i nowych technologii.

UE dąży też do ograniczenia zapotrzebowania na antybiotyki przez inwestycje i doradztwo korzystne dla zdrowia i dobrostanu zwierząt.

Tam, gdzie trudno jest znaleźć równie skuteczne alternatywy dla sztucznych środków ochrony roślin, Komisja Europejska wychodzi naprzeciw rolnikom. Przykładem jest budzący do dziś ogromne kontrowersje glifosat, silny i nieselektywny (działający na wszystkie rośliny) środek owadobójczy, stosowany powszechnie przez rolników, sadowników i ogrodników.

W 2023 r. KE zakazała jego stosowania do desykacji (wysuszania) zbóż, ale jednocześnie w obliczu podziałów wśród państw członkowskich (kilkakrotnie powtarzane głosowania nie przyniosły większości kwalifikowanej ani za zakazem, ani przeciwko) samodzielnie zdecydowała o przedłużeniu aż na dziesięć lat dopuszczenia glifosatu do użytku w UE do odchwaszczania upraw.

Jednocześnie żywność produkowana w Unii Europejskiej podlega surowym badaniom na pozostałości środków ochrony roślin, co wymusza na producentach odpowiedzialne i ograniczone wykorzystywanie sztucznych środków ochrony roślin.

„Chcąc, aby nasza żywność była konkurencyjna, musimy stosować minimum środków ochrony roślin. Konsument potrzebuje bezpiecznej żywności, spełniającej normy smakowe i estetyczne, ale jednocześnie większość konsumentów oczekuje żywności przystępnej cenowo”, wskazuje sadownik.

Zachowanie cech krajobrazu

Utrzymaniu bioróżnorodności służy też zachowanie elementów krajobrazu. Na przykład ugorowanie większej powierzchni gruntów, co sprzyja różnorodności biologicznej poprzez ułatwianie zapylania i ochronę siedlisk.

Dodatkowe praktyki sprzyjające różnorodności biologicznej państwa mogą wspierać w ramach ekoschematów i interwencji rolnośrodowiskowych w dziedzinie klimatu.

Ekoschematy to wprowadzone w nowej, zreformowanej Wspólnej Polityce Rolnej dobrowolne działania, które pomagają w ochronie środowiska, a za które rolnicy mogą otrzymać dodatkowe środki finansowe.

Dzięki temu narzędziu można też wspierać rolnictwo ekologiczne. Plan działania na rzecz rolnictwa ekologicznego, który KE przedstawiła w ramach strategii „Od pola do stołu” w marcu 2021 r., wprowadził cel pobudzenia produkcji ekologicznej, tak by do 2030 r. było na nią przeznaczonych już 25 proc. gruntów rolnych.

Interwencje związane z rozwojem obszarów wiejskich, które zachęcają do działań zwiększających różnorodność biologiczną obejmują z kolei na przykład zapewnianie funduszy na wspieranie praktyk agroekologicznych oraz systemów rolnictwa o wysokiej wartości przyrodniczej i planów gospodarowania przyrodą, które faworyzują powstawanie obszarów przyjaznych dla dzikiej przyrody.

Aleksandra Krzysztoszek FocusEurope.pl

Agata Molenda
Agata Molendahttps://agronews.com.pl
Redaktor portalu agronews.com.pl. Email: a.molenda@agronews.com.pl

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

13,428FaniLubię
7,105ObserwującyObserwuj
3,946ObserwującyObserwuj
13,432SubskrybującySubskrybuj