Czy żyto „pójdzie na piachu…”?

Kiedy mówimy o uprawie żyta, niemal zawsze lokalizujemy je w najsłabszych warunkach glebowych w gospodarstwie, bo „przecież żyto sobie poradzi”. I oczywiście nie ma w tym nic dziwnego. Bardziej niesprawiedliwe są sytuacje, kiedy porównujemy plony uzyskane w ramach podsumowania żniw i zapominamy nieco o fakcie, że żyto było ulokowane w polu z klasą V lub słabszą, często z nieuregulowanym pH, opcjonalnie z niska zawartością fosforu, potasu, magnezu a pszenżyto, czy też pszenica otrzymało do dyspozycji pole lepsze, ponieważ wcześniejsze próby ich uprawy w słabszych warunkach glebowych nie powiodły się.

Czy żyto „pójdzie na piachu,…”?

Która uprawa w takich porównaniach zwykle wygrywa? Niech to pytanie pozostanie w formie retorycznej, ale warto pamiętać, aby w takich wyrokujących podsumowaniach nakładać „filtr rzeczywistości” uwzględniając warunki glebowe postawione do dyspozycji poszczególnym uprawom. Nie wypada wspomnieć o jednym fakcie – żyto hybrydowe uprawiane w warunkach gleb średnich i lekkich stanowczo góruje plonem ziarna nad pszenicą, pszenżytem, czy też jęczmieniem, i to nie o 200 kg ziarna z 1 ha, tylko zwyżką stanowczo większą i jest to faktem powtarzalnym w latach.

Wracając do pytania postawionego w tytule, które to często zadawane jest w ramach konsultacji agrotechnicznych, zwykle nieco inaczej ubrane w słowa – oto jedna z wersji: „Mam pole z niskim odczynem pH, jest to dzierżawa – nie chcę inwestować. Będę uprawiał tam żyto hybrydowe, bo żyto jest tolerancyjne na niskie pH i sobie pewnie poradzi. Co pan o tym sądzi?” Można rzec, taki modelowy przykład rozmowy poprzedzającej czas zakupu materiału siewnego zbóż ozimych. Jak najbardziej idea słuszna i układa się w logiczną całość.

Żyto w porównaniu do jęczmienia, pszenicy oraz pszenżyta odznacza się najwyższą tolerancją na niski odczyn pH gleby (Foto. nr 1), ma silniejszy system korzeniowy, oszczędnie gospodaruje wodą, również jest w stanie pobrać składniki pokarmowe z głębszych warstw profilu glebowego, które to dla innych upraw są często niedostępne – taki w sumie gatunek do zadań specjalnych. Należy mieć jednak na uwadze jedną rzecz, że nie każda wartość odczynu pH gleby będzie jednakowo dobrze tolerowana przez żyto, ponieważ wszystko w przyrodzie ma swoje granice. O tym też przestrzegał prof. Bolesław Świętochowski siedemdziesiąt lat wstecz w „Poradniku dla Osadnika Śląskiego” z 1947 roku: cyt. „Żyto pójdzie dobrze na wszystkich glebach, ale na lepszych ustępuję pszenicy opłacalnością. Idzie nieźle na piasku, jeśli nie będzie za kwaśny i zbyt suchy…”. Do dnia dzisiejszego nic się w tym aspekcie nie zmieniło. W wartościach pH gleby 5 i niższych, również rośliny żyta będą w gorszej kondycji, ale ostatecznie można oczekiwać z takiej uprawy lepszego plonu ziarna niż w przypadku innych gatunków. Sytuacja może stać się trudniejsza, jeśli na tak słabe warunki glebowe z nieodpowiednią wartością odczynu pH nałoży się dodatkowo niekorzystny przebieg wegetacji, jak i mniejsza dbałość w zachowaniu zasad prawidłowej agrotechniki – to finalnie zebrany plon ziarna może bardzo rozczarować.

Foto 1. Zdjęcie wykonane wiosną. Gleba klasy IVb, wartość odczynu pH 5,2. Lewa strona – żyto hybrydowe, prawa strona – pszenica ozima. Żyto uprawiane w tych warunkach glebowych jest w zdecydowanie lepszej kondycji niż pszenica.

Żyto hybrydowe w wyżej opisanych warunkach na pewno będzie plonowało lepiej niż inne gatunki, które wcześniej zawiodły, aby jednak lepiej wykorzystać możliwości takiego stanowiska, w pierwszej kolejności należy zoptymalizować odczyn pH gleby. Optymalny odczyn pH dla odpowiedniego plonowania większości roślin mieści się w zakresie 5,5 – 6,5, natomiast dla roślin wrażliwych na zakwaszenie od 6,0 do 7,0 . W zależności od kategorii agronomicznej, każda gleba charakteryzuje się własnym optymalnym zakresem pH, w którym dostępność wszystkich składników pokarmowych jest najlepsza, a także warunki wzrostu i rozwoju dla roślin są najkorzystniejsze.

Planując wapnowanie, należy pamiętać o tym, że wartość odczynu pH optymalizujemy do wymagań konkretnej kategorii agronomicznej gleby, a nie rośliny, którą zamierzamy uprawiać na danym polu. W tabeli nr 1 przedstawione są zalecenia dotyczące potrzeb wapnowania gleb w zależności od ich kategorii agronomicznej.

Źródło danych: Zalecenie odnośnie potrzeb wapnowania gleb ornych. Witold Grzebisz, Witold Szczepaniak, UP Poznań *optymalny zakres odczynu dla danej kategorii agronomicznej gleby.

Kolejnym krokiem po wapnowaniu – winno być zaplanowanie strategii nawożenia podstawowego (P, K, Mg), które doprowadzi do przynajmniej średniej zawartości makroelementów z szczególnym uwzględnieniem składnika, który jest aktualnie w największym deficycie. Oczywiście w tym przypadku decyzję należy podjąć na bazie wyników podstawowej analizy chemicznej prób glebowych, aby nie działać na przysłowiowe „oko”. Koszt wykonania badania jednej próby glebowej (P, K, Mg oraz odczyn pH) to kilkanaście PLN, co nie jest wygórowaną kwotą, patrząc przez pryzmat dzisiejszych cen nawozów.

Zachęcam do monitorowania odczynu pH gleby na polach uprawnych. Okres bezpośrednio po żniwach to idealny czas na pobranie reprezentatywnych prób glebowych z warstwy ornej w celu przeprowadzenia analizy chemicznej. Pamiętajmy, że wapnowanie jest najtańszym, ale zarazem najważniejszym zabiegiem, który wpływa na efektywność nawożenia i dostępność pozostałych pierwiastków w roztworze glebowym dla rośliny uprawnej. Bardziej wymierny efekt plonotwórczy i ekonomiczny uzyskamy inwestując w wapno, niż stosując nawozy NPK na polu z niepoprawnym odczynem pH gleby. Na każde działanie zmierzające w kierunku optymalizacji odczynu pH gleby – co jest jednym z tańszych elementów agrotechniki – żyto hybrydowe na pewno zareaguje znaczną zwyżką plonu, a poprawa kultury gleby w przyszłości umożliwi uzyskiwanie rozsądnych plonów choćby w uprawie rzepaku ozimego, czy też innych gatunków roślin uprawianych w płodozmianie.

KWS Lochow Polska Sp. z o. o.
Product Manager Żyto Hybrydowe
Bartosz Rudzki

 

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ciąg dalszy podwyżek cen w sklepach. W lipcu padł kolejny dwucyfrowy wynik

Analiza ponad 31 tys. cen detalicznych wykazała, że w lipcu br. zakupy w sklepach były droższe średnio o 18,6% niż rok wcześniej. Zdrożały wszystkie...
12,518FaniLubię
4,343ObserwującyObserwuj
4,951ObserwującyObserwuj
4,190SubskrybującySubskrybuj

Obserwuj nas na INSTAGRAMIE