Dramatyczna sytuacja na polach – producenci zbóż apelują do rządu

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych apeluje do rządu o pilne podjęcie działań wspierających rolników dotkniętych suszą. Wielu gospodarzy jest w dramatycznej sytuacji.

Z informacji zebranych przez Związek wynika, że straty w zasiewach roślin wywołane bardzo dużymi niedoborami wilgoci w glebie są w tym roku wyjątkowo duże. Przede wszystkim dotyczą podstawowych zbóż jarych, ale w niektórych województwach także zbóż ozimych, zwłaszcza w gospodarstwach położonych na lżejszych glebach.

 

\"\"

 

Duże zakłócenia we wzroście i rozwoju dotyczą też zasiewów kukurydzy. W wielu gospodarstwach  stan zasiewów tego gatunku wskazuje na to, że spadki plonu będa nawet  kilkudziesięcio procentowe. Wysokie straty wywołane suszą dotkną ponadto inne gatunki – rzepak oraz rośliny okopowe i pastewne.

Stanisław Kacperczyk –  prezes zarządu PZPRZ zaznacza, że w wielu gospodarstwach dojdzie do obniżenia przychopdu na tyle dużego, że gospodarstwa te bez wsparcia zewnętrznego nie będa miały dostatecznych środków na działania związane z właściwym przygotowaniem pól pod zasiewy, zakupem nawozów, materiału siewnego, paliwa, a także zobowiązań bankowych.

Czytaj także:
Susza powoduje ogromne straty. Samorząd rolniczy wnioskuje o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej

Kukurydza nie do uratowania. W niektórych gospodarstwach nawet 50 proc. strat

Zarząd Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych uważa zatem, że działania pomocowe powinny objąć gospodarstwa objęte suszą, gdzie straty wynoszą 15-20 procent.

"Tym samym deklarowaną przez Pana Ministra Sawickiego granicę powyżej 30 procent uważamy za zdecydowanie za wysoką. Apelując o pomoc dla rolników dotkniętych suszą pragniemy podkreślić, że taka pomoc to najlepsza metoda na stabilizację cen żywności. Klęskowa skala i zakres suszy, jaka dotknęła nasz kraj uzasadnia też podjęcie przez Rząd RP działań zmierzających do uzyskania wsparcia dla polskich rolników także ze strony Unii Europejskiej – podkreślił szef zarządu.

Redakcja AgroNews, fot.: images free
 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here