Glifosat zostaje, ale na krótko

Licencja na wzbudzający kontrowersje środek chwastobójczy została przedłużona. Wybrano kompromisowe rozwiązanie, bowiem dopuszczono go do użytku na terenie UE, ale na krótszy niż zwykle okres.

rolnictwo, portal rolny, desykacja zbóż, glifosat, środki ochrony roślin, Roundup, Copa-Cogeca, Komisja Europejska

Spór o dalsze dopuszczenie glifosatu na unijny rynek trwał od marca 2015 r., kiedy to podległa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) uznała, że glifosat może mieć związek z występowaniem niektórych nowotworów. UE zleciła wykonanie szeregu dodatkowych badań, pomimo tego, że Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) oraz Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznały, że nie ma dowodów na prawdziwość tezy ekspertów z IARC.

 

Unijne rolnictwo bez glifosatu? Zobacz, co o wycofaniu tej substancji sądzą farmerzy z krajów UE. Nie zabrakło także głosu z Polski.

 

Wyników nowych unijnych badań wciąż nie ma, a dotychczasowa licencja na stosowanie glifosatu wygasa 15 grudnia. Ten chemiczny związek od ponad czterech dekad produkowany jest przez amerykańskiego giganta rolniczego – firmę Monsanto. Wchodzi m.in. w skład jednego z flagowych produktów tego koncernu – środka chwastobójczego Roundup. Patent na wykorzystywanie tego opracowanego w 1974 r. związku chemicznego wygasł w 2000 r. Dziś glifosat można zatem odnaleźć także w dziesiątkach innych preparatów, również tych stosowanych w Polsce.

Glifosat na 5, a nie na 10 lat

Do przedłużenia licencji potrzebna była kwalifikowana większość głosów na forum Stałego Komitetu ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz (SCoPAFF). Podczas poprzednich posiedzeń nie było większości za przedłużeniem licencji. Część państw – w tym Polska – wstrzymywała się jednak od głosu. Tym razem, za przedłużeniem licencji o 5, a nie o zwyczajowe 10 lat, opowiedziało się 18 państw, przeciw było 9, tylko jeden kraj wstrzymał się od głosu. Warszawa tym razem poparła przedłużenie licencji w skróconej formie. Podobnie zagłosowały też m.in. Niemcy, Hiszpania, Czechy i Dania. Przeciw były m.in. Francja, Belgia, Holandia, Austria i Cypr.

 

– To głosowanie pokazało, że jeśli wszyscy zechcemy, to potrafimy wziąć wspólną odpowiedzialność za podejmowanie decyzji – cieszył się po wszystkim komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenis Andriukaitis.

 

A tak z przedłużenia licencji cieszy się unijny komisarz ds. rolnictwa Phil Hogan.

 

Część państw członkowskich UE wprowadziła już jednak własne ograniczenia stosowania glifosatu. Włochy, Holandia i Francja zakazały stosowania tej substancji na publicznie dostępnych obszarach, np. w parkach czy miejskich ogrodach. Z kolei w Belgii tego typu środki kupić mogą tylko licencjonowani specjaliści.

PE chce zakazu glifosatu

Do całkowitego zakazu stosowana glifosatu wzywa natomiast Parlament Europejski. 24 października europosłowie przyjęli rekomendację, wzywającą do zakazania tej substancji od 15 grudnia 2022 r. W gospodarstwach domowych całkowity zakaz miałby wejść natomiast w życie natychmiast. Rezolucja jest jednak prawnie niewiążąca.

Michał Strzałkowski | EurActiv.pl, fot. flickr.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here