Plantatorzy buraka cukrowego od kilku lat alarmują o rosnącym problemie szarka komośnika, jednego z najgroźniejszych szkodników tej uprawy. W odpowiedzi na sygnały zgłaszane przez Krajową Radę Izb Rolniczych, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiło aktualne działania podejmowane w celu ograniczenia strat w gospodarstwach.

Z informacji przekazanych przez resort wynika, że problem ma charakter poważny i obejmuje coraz większe obszary upraw, a walka z tym szkodnikiem pozostaje dużym wyzwaniem dla plantatorów.
Jeden z najgroźniejszych szkodników buraka cukrowego
Jak podkreśla ministerstwo, szarek komośnik należy do najtrudniejszych do zwalczenia szkodników w uprawie buraka cukrowego. Jego pojawienie się na plantacji może prowadzić do bardzo poważnych strat plonu.
Skala zagrożenia była szczególnie widoczna w 2025 roku, kiedy w wielu gospodarstwach konieczne było przesiewanie plantacji buraka cukrowego po zniszczeniach spowodowanych przez tego owada. Takie sytuacje generują dodatkowe koszty i opóźniają rozwój roślin, co często przekłada się na niższy plon końcowy.
Obecnie dostępnych jest 19 środków ochrony roślin
Resort rolnictwa przypomina, że obecnie w Polsce zarejestrowanych jest 19 środków ochrony roślin przeznaczonych do zwalczania szarka komośnika. Preparaty te zawierają 5 różnych substancji czynnych, które mogą być stosowane w ochronie plantacji buraka.
Jednocześnie prowadzone są działania mające na celu poszerzenie dostępnego arsenału środków ochrony roślin.
Nowe preparaty są testowane
W 2025 roku Ministerstwo Rolnictwa zleciło Instytutowi Ochrony Roślin – Państwowemu Instytutowi Badawczemu przeprowadzenie badań nad skutecznością kolejnych preparatów.
Testowane są różne środki ochrony roślin, które w przyszłości mogłyby zostać dopuszczone do stosowania w walce z tym szkodnikiem. Obecnie trwają działania mające na celu umożliwienie stosowania nowych preparatów już w nadchodzącym sezonie.
Badania będą kontynuowane w 2026 roku
Prace badawcze nie zakończą się wraz z obecnym sezonem. Ministerstwo zapowiedziało, że w 2026 roku Instytut Ochrony Roślin będzie kontynuował testy kolejnych środków w uprawie buraka cukrowego.
Resort pozostaje także w stałym kontakcie z Krajowym Związkiem Producentów Buraka Cukrowego, aby wspólnie wypracować rozwiązania ograniczające straty powodowane przez szarka komośnika.
Brak programu pomocy dla poszkodowanych plantatorów
Jednocześnie ministerstwo zwraca uwagę na ważny problem zgłaszany przez plantatorów. Obowiązujące przepisy nie przewidują obecnie programu pomocy dla producentów rolnych, którzy ponieśli straty w wyniku żerowania szarka komośnika.
Oznacza to, że gospodarstwa dotknięte tym problemem nie mogą liczyć na specjalne wsparcie finansowe z tego tytułu, mimo że skala strat w niektórych regionach była znacząca.
Dla wielu plantatorów oznacza to jedno – skuteczna ochrona plantacji w nadchodzącym sezonie będzie kluczowa dla utrzymania opłacalności produkcji buraka cukrowego.










