Jak przechowywać buraki cukrowe?

Nieuchronnie zbliża się półmetek wykopków korzeni buraka cukrowego. Na polach pojawia się coraz więcej pryzm, które czekają na załadunek i transport do cukrowni. Zabieg ten zabezpiecza buraki przed uszkodzeniami mrozowymi, a także poprawia skuteczność wstępnego doczyszczania buraków.

buraki, buraki cukrowe, agrowłóknina,

Krajowa Spółka Cukrowa w swoim serwisie plantatorskim udziela producentom kilku rad w zakresie przechowalnictwa buraków.

Wybieramy miejsce na pryzmę

Przymierzając się do przechowywania surowca, w bardzo niekorzystnych warunkach pogodowych, należy zwrócić szczególną uwagę na poniższe wytyczne.

Wybór surowca do przechowalnictwa, który powinien być:

  • zdrowy
  • prawidłowo ogłowiony
  • nieuszkodzony mechanicznie
  • minimalnie zanieczyszczony ziemią, wolny od liści i chwastów.

Lokalizacja i parametry prawidłowej pryzmy:

  • pryzmy sypiemy na skraju pola wzdłuż utwardzonej drogi
  • miejsce składowania wyrównane bez kolein
  • unikamy miejsc zagłębionych i podmokłych
  • nie sypiemy pryzm przy drzewach, słupach i liniach energetycznych
  • szerokość pryzmy nie większa niż szerokość robocza ładowarki (hederu)
  • pryzmy foremne o wyrównanej powierzchni.

Zapewniamy dojazd do pryzmy

KSC przypomina, że miejsce składowania buraków cukrowych na polu powinno zapewnić swobodny dojazd transportu samochodowego, doczyszczenie i załadunek surowca oraz wyjazd tych samochodów z burakami w bardzo trudnych warunkach, a takie są w tej chwili.

Przy pryzmach należy pozostawić plac manewrowy dla ładowarek i zawracania samochodów.

– Dlatego przed rozpoczęciem wykopków i składowaniem surowca, plantator, wspólnie z operatorem kombajnu i przewoźnikiem, powinien ustalić najlepsze na danym polu, miejsce składowania surowca – radzą doradcy z KSC.

Zabezpieczamy buraki

Surowiec, który będzie dostarczany do cukrowni pod koniec kampanii, przełom grudnia i stycznia, powinien być zabezpieczony przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi (deszcz, śnieg, przymrozki, wahania temperatury dzień/noc).

– W tym celu pryzmy okrywamy włókniną. Agrowłókninę zakładamy na pryzmę przed nadchodzącymi przymrozkami i opadami śniegu. Fakt ten uzgadniamy i zgłaszamy do cukrowni w dziale surowcowym – wyjaśnia KSC.

Pryzma okryta częściowo lub źle zabezpieczona agrowłókniną to strata czasu i pieniędzy.

Redakcja AgroNew, fot. Kamila Szałaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

nine + 8 =