Koronawirus najbardziej dotknie handel mlekiem w proszku

Koronawirus mocno ograniczył eksport produktów mleczarskich. Na ile ta sytuacja zagraża polskim producentom mleka i mleczarniom?

Polska jest znaczącym producentem i eksporterem mleka i produktów mleczarskich w UE. W 2019 r. z Polski wyeksportowano produkty mleczarskie o wartości przekraczającej 2 mld EUR. Ponad 30% krajowej produkcji trafia na eksport.

Jak ocenia Paweł Wyrzykowski, analityk sektora Food&Agro w Banku BNP Paribas, silna ekspozycja na eksport i wprowadzane, w związku z rozprzestrzenianiem się w Europie wirusa COVID-19, utrudnienia w przepływie produktów, mogą negatywnie oddziaływać również na branżę mleczarską.

Koronawirus najbardziej wpłynie na mleko w proszku 

Zdaniem eksperta, w przypadku produktów mleczarskich, które w większości sprzedawane są na rynku krajowym, czyli takie jak mleko płynne, śmietana, jogurty czy desery mleczne, popyt powinien być stabilny.

– Natomiast w naszej ocenie, z perspektywy krajowych producentów, największy wpływ zawirowań związanych z rozprzestrzeniającym się koronawirusem będzie dotyczył proszków mlecznych. Polska jest znaczącym, unijnym producentem zarówno odtłuszczonego mleka w proszku jak i serwatki. Produkty te w przeważającej większości są sprzedawane na rynkach międzynarodowych, w tym do Chin – wyjaśnia Wyrzykowski.

Analityk zauważa, że w kolejnych miesiącach produkcja mleka w Polsce będzie się zwiększać, a jego nadwyżki zwykle trafiały do proszkowni.

– Mimo, że proszki mleczne mają względnie długi termin przydatności, to wzrost ich zapasów, nie tylko w Polsce, ale też pozostałych krajach UE, może negatywnie wpływać na ceny. Dodatkowo, z uwagi na spodziewane hamowanie światowej gospodarki, popyt na proszki mleczne może się obniżyć – ocenia Wyrzykowski.

Koronawirus. Co czeka branżę mięsną w najbliższym czasie?

Ceny produktów mleczarskich

Ceny tych produktów kształtowane są na rynku globalnym. Cztery ostatnie aukcje nowozelandzkiej giełdy produktów mleczarskich zakończyły się spadkami indeksu cen.

– Między 21.01.2020 r. a 17.03.2020 r. jego wartość obniżyła się o 12%, mimo doniesień o mniejszej niż zakładano produkcji mleka w Nowej Zelandii. Największe obniżki dotyczyły odtłuszczonego mleka w proszku, którego ceny w tym okresie spadły o 17% – wylicza Wyrzykowski.

W przypadku producentów mleka należy pamiętać, że cena za mleko kalkulowana jest na podstawie cen produktów mleczarskich. Analityk ocenia, że w najbliższych miesiącach należy zatem przygotować się na spadki cen mleka w skupie.

oprac. Kamila Szałaj, fot. pixabay.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here