Łosoś bez łososia, marchewka zamiast papryki – znamy wyniki kontroli żywności

Łosoś bez łososia, marchewka zamiast papryki, "polskie" z Hiszpanii i Peru, "drobiowy" z wieprzowiny – to tylko niektóre z nieprawidłowości wykrytych podczas ostatniej kontroli Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przedstawiła raport z czynności przeprowadzonych w ostatnich miesiącach ubiegłego roku. Kontrola miała na celu sprawdzenie, czy artykuły rolno-spożywcze spełniały wymagania w zakresie jakości handlowej określone w przepisach o jakości handlowej oraz dodatkowe wymagania zadeklarowane przez producenta. W trakcie kontroli sprawdzono trzy podstawowe elementy jakości handlowej, tj. cechy organoleptyczne (m.in. wygląd, smak i zapach, barwę), parametry fizykochemiczne (m.in. identyfikację surowców mięsnych i rybnych, obecność MOM-u, zawartość ekstraktu, alkoholu etylowego, nadzienia, tłuszczu, białka i soli, kwasowość) oraz znakowanie produktów żywnościowych.

 

\"\"

 

Kontrole dotyczyły jakości handlowej:
• wędlin typu wędzonka, konserw i wyrobów blokowych;
• wyrobów garmażeryjnych z nadzieniem (np. pierogów, pyz), wyrobów z mięsa w sosach (np. pulpetów), gołąbków, flaków;
• ryb mrożonych, konserw i marynat rybnych, owoców morza
• soków i nektarów jabłkowych oraz soków i nektarów cytrusowych (w tym soków bezpośrednio tłoczonych);
• wyrobów winiarskich (w tym m.in. fermentowanych napojów winiarskich, win i win aromatyzowanych);
• jaj.

Jakość handlowa badanych produktów pozostawia dużo do życzenia.

W zakresie cech organoleptycznych wykryte nieprawidłowości dotyczyły:
• niewłaściwej barwy i konsystencji – w przypadku przetworów mięsnych;
• zastosowania gatunku warzywa niezgodnego z deklaracją (tj. marchwi zamiast papryki) – w przypadku przetworów rybnych;
• obecności w nadzieniu niedeklarowanej przyprawy, braku obecności deklarowanego sera twarogowego oraz niezgodnego z deklaracją wyglądu i smaku – w przypadku wyrobów garmażeryjnych;
• niewłaściwego smaku, zapachu i klarowności – w przypadku fermentowanych napojów  winiarskich.

Mniejszy udział liczby partii o niezgodnych z deklaracją parametrach fizykochemicznych stwierdzono w przypadku przetworów mięsnych.

Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły m.in.:
• obecności niedeklarowanych składników (np. surowców pochodzenia zwierzęcego, dodatków) i cząstek kości, zaniżonej zawartości mięsa oraz niezgodnej z deklaracją producenta zawartości wody, tłuszczu i białka – w przypadku przetworów mięsnych;
• zaniżenia zawartości mięsa ryby i masy netto wyrobu, niewykrycia obecności DNA ryby deklarowanej w nazwie i składzie produktu, zawyżenia zawartości glazury –w przypadku przetworów rybnych;
•obecności niedeklarowanego gatunku surowca mięsnego i MOM-u, braku obecności zadeklarowanego mięsa wołowego, zaniżenia zawartości składników mięsnych (mięsa, podrobów, kiełbasy) i nadzienia (farszu) w stosunku do deklaracji producenta – w przypadku wyrobów garmażeryjnych;
• zawyżenia zawartości ekstraktu i zaniżenia kwasowości ogólnej w stosunku do deklaracji producenta, a także zaniżenia zawartości soku w nektarach – w przypadku soków i nektarów;
• niezgodnej z deklaracją producenta zawartości alkoholu etylowego i ekstraktu ogólnego, niezgodnej z obowiązującymi przepisami prawa kwasowości (ogólnej i lotnej), obecności niezadeklarowanego barwnika oraz zawartości siarczynów w produkcie, w oznakowaniu którego podano informację „nie zawiera siarczynów” – w przypadku wyrobów winiarskich.

Duże nieprawidłowości dotyczyły również znakowania:
• Nazwa i rodzaj produktu, m.in.:
– podanie nazwy nieadekwatnej do składu wyrobu gotowego, np. „drobiowy” dla produktu zawierającego w składzie surowce wieprzowe, „szynka” dla produktów zawierających MOM lub posiadających rozdrobniony wsad mięsno-tłuszczowy, „blok mięsny” dla wyrobu, który zawierał jedynie 3% wsadu mięsnego;
– wskazanie w nazwie i wykazie składników „łososia”, którego DNA nie wykryto podczas badań laboratoryjnych;
– stosowanie nazwy „Moscato” sugerującej, że wino zostało wytworzone z jednej, określonej odmiany winorośli, podczas gdy faktycznie do produkcji zastosowano winogrona z odmiany Chardonnay i Muscat Ottonel;
– wskazanie jedynie nazwy fantazyjnej (np. „Pierogi domowe”) uniemożliwiającej rozpoznanie rodzaju i właściwości produktu;
– podanie nazwy „uszka z mięsem” bez wskazania obecności podrobów, będących jednym z podstawowych składników;
– brak wskazania w nazwie wyrobu mięsnego informacji o dodanej wodzie, zastąpieniu mięsa białkiem sojowym i sformułowania „z połączonych kawałków mięsa”.

•Skład,m.in.:
− brak wyszczególnienia w wykazie składników wszystkich surowców użytych do produkcji (w tym alergenów, dodatków do żywności) przy jednoczesnym podaniu takich składników, których nie wykorzystano w procesie produkcyjnym (np. sera twarogowego, śmietany, mięsa wołowego, ziół);
− brak podkreślenia nazwy składnika powodującego alergie lub reakcje nietolerancji za pomocą pisma wyraźnie odróżniającego ją od reszty wykazu składników (np. pszenicy, soi, gorczycy, jaj);
− wskazanie „łososia” jako składnika innego gatunku ryby (podano „szprot rozdrobniony 40%, w tym mięso z łososia 20%”);
− stosowanie nieprawidłowej lub niepełnej nazwy składnika (np. podano „pszenica”  zamiast „mąka pszenna”, nie wskazano gatunku zwierzęcia w przypadku MOM-u);
− podanie sformułowania „100% naturalne” przy jednoczesnym stosowaniu dodatków (przeciwutleniacza, substancji konserwujących i zagęszczających);
− podanie informacji „nie zawiera siarczynów”, podczas gdy ich zawartość stwierdzono na podstawie badań laboratoryjnych;
− brak wskazania procentowej zawartości składnika występującego w nazwie środka spożywczego (np. wołowiny i mąki razowej w „pierogach razowych z wołowiną”);
− podanie składników bez zachowania porządku malejącego według ich masy.

•Pochodzenie, tj. podanie niezgodnej z prawdą informacji odnośnie kraju pochodzenia surowców (np. „polskie warzywa”, podczas gdy faktycznie pochodziły one również z Chin, Hiszpanii i Peru).


• Metody wytwarzania, m.in.:
− podawanie określeń typu „tradycyjna”, „szlachecka”, „domowa receptura”, „babuni”, „po wiejsku” przy braku dokumentów potwierdzających tradycyjne metody wytwarzania  oraz przy jednoczesnym stosowaniu dodatków i przetworzonych surowców (np. teksturowanego białka sojowego);
− brak podania w nazwie wyrobu informacji dotyczących zastosowanych procesów technologicznych (np.
pasteryzacji, wędzenia, mrożenia, pieczenia, pakowania w atmosferze ochronnej);
− stosowanie szaty graficznej sugerującej chów wybiegowy dla jaj z chowu klatkowego.


• Trwałości, m.in. wydłużenie o 7 dni okresu przydatności do spożycia jaj w stosunku do określonych w przepisach 28 dni.
• Szczególne właściwości, m.in.: podanie w oznakowaniu soków informacji „bez konserwantów”, „bez dodatku cukru”, „nierozcieńczony wodą”, podczas gdy zgodnie z przepisami wszystkie soki mają takie same właściwości; podanie na opakowaniu jaj informacji „szczególną jakość zawdzięczamy (…) ścisłemu nadzorowi weterynaryjnemu hodowli”, podczas gdy wszystkie fermy są nadzorowane przez Inspekcję Weterynaryjną.
• Nieczytelne oznakowanie , m.in. zbyt mały rozmiar czcionki, niewyraźny, wyblakły druk, umieszczenie nadruku na ilustracjach, niejasne skróty (np. b/s, n/patr).

Nieprawidłowości dotyczące znakowania wynikają z nieznajomości przepisów, nieprawidłowej ich interpretacji lub niedostosowania opakowań do wymagań rozporządzenia nr 1169/2011.

Przyczyną może być również celowe działanie producentów, którzy świadomie wprowadzają w błąd konsumenta poprzez zamieszczanie na opakowaniu nieprawdziwych informacji.

W związku ze stwierdzonymi w trakcie kontroli nieprawidłowościami wojewódzcy inspektorzy JHARS wydali 137 decyzji administracyjnych, w tym: 48 decyzji zakazujących wprowadzenia do obrotu artykułów rolno-spożywczych, 44 decyzje nakazujące poddanie produktów zabiegom prawidłowego oznakowania, 43 decyzje nakładające kary pieniężne na łączną kwotę 71,3 tys. zł, 2 decyzje o odstąpieniu od wymierzenia kary pieniężnej ze względu na niski stopień szkodliwości czynu; nałożyli 40 grzywien w drodze mandatów karnych na łączną kwotę niemal 8 tys. zł.

Oprac. Redakcja AgroNews, fot.: dreamstime

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here