Miłość świń do błota ma długą historię

    Przodkowie świń tak bardzo lubili taplać się w błocie, że nie wykształcili umiejętności chłodzenia za pomocą potu – uważa holenderski naukowiec. O jego teorii informuje serwis BBC.

    Świnie mają wprawdzie gruczoły potowe, ale nie odgrywają one u nich istotnej roli w obniżaniu temperatury ciała. Dlatego, kiedy świniom jest za ciepło, chętnie tarzają się w błocie i w ten sposób chłodzą się.

    Marc Bracke z Uniwersytetu Wageningen w Holandii uważa, że znajdowanie upodobania w taplaniu się wykształciło się już u odległych przodków świń.

    Badacz odwraca przy tym ciąg przyczynowo-skutkowy. Dotychczas uważano, że świnie muszą się taplać w błocie, ponieważ nie mają funkcjonalnych gruczołów potowych. Zdaniem Bracke\’a, jest na odwrót. Świnie nie wykształciły funkcjonalnych gruczołów potowych, ponieważ ich przodkowie tak bardzo lubili kąpiele błotne, że nie potrzebowali dodatkowego systemu chłodzenia.

    Dywagacje Bracke\’a idą jeszcze dalej. Według niego, ewolucyjny przodek waleni, który był zwierzęciem lądowym, z tego samego powodu wrócił do wody. Lubił przebywać w płytkich wodach, co stało się punktem zwrotnym w jego ewolucji. Tym sposobem z miłośników płycizn walenie przekształciły się w mieszkańców głębin.

    Wyniki badań ukazały się na łamach "Applied Animal Behaviour Science". KRX

    Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl, fot. sxc.hu

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here