Młóto browarnicze – z odpadu do wartościowego składnika żywności

Pochodzący z Indonezji doktorant Szkoły Doktorskiej UPWr Joncer Naibaho chce swoimi badaniami dołożyć cegiełkę do rozwiązania kryzysu głodu na świecie.

Młóto browarnicze – z odpadu do wartościowego składnika żywności
Młóto browarnicze – z odpadu do wartościowego składnika żywności

Potrzeba niesienia pomocy innym napędza go do pracy

Joncer Naibaho od zawsze marzył, by mieć przydatny zawód. Jako dziecko chciał zostać nauczycielem, później zaintrygowała go nauka, ponieważ oferuje rozwiązania na wiele życiowych problemów. – Kiedy robiłem licencjat z nauk o żywności, bardzo spodobała mi się ta dziedzina. Od tego czasu staram się spełniać swoje marzenie, by zostać naukowcem i choć niełatwo było dostać się do Szkoły Doktorskiej UPWr, nadzieja na to, że być może kiedyś przyczynię się do rozwiązania kryzysu żywnościowego na świecie, motywuje mnie do dalszej, ciężkiej pracy – mówi o wyborze swojej kariery doktorant.

Do Szkoły Doktorskiej UPWr trafił dzięki tematowi badań, który zaproponowała mu prof. Małgorzata Korzeniowska, kierowniczka Katedry Rozwoju Funkcjonalnych Produktów Żywnościowych. – Wybrałem Szkołę Doktorską UPWr również dlatego, że chciałem doświadczyć życia za granicą, a mieszkanie w Polsce to możliwość podróżowania po całym kraju i Unii Europejskiej – przyznaje doktorant, dodając, że przed przyjazdem do Polski wiedział o niej niewiele.

– Wiedziałem tylko, że stolicą Polski jest Warszawa. To wszystko. Nigdy wcześniej nie słyszałem o Wrocławiu. Kiedy dostałem wiadomość od prof. Korzeniowskiej, wyszukałem miasto na YouTubie i pomyślałem „fajnie tam, zdecyduję się na to”. Na początku było ciężko, szczególnie z językiem. Po kursie polskiego nadal znam jedynie kilka podstawowych zwrotów, ale uwielbiam Wrocław. Gdziekolwiek bym nie podróżował, zawsze za nim tęsknię – mówi Joncer, który obecnie jest na stażu na Uniwersytecie Kopenhaskim w Danii.

Z odpadu do wartościowego składnika żywności

Doktorat Joncera Naibaho dotyczy wykorzystania potencjału młóta piwowarskiego do produkcji funkcjonalnych i nutraceutycznych składników bioaktywnych, które mogą stanowić dobry dodatek do produktów żywnościowych przez przekształcenie materiału potencjalnie szkodliwego dla środowiska w składnik żywności wysokiej jakości o właściwościach prozdrowotnych. – Młóto jest produktem ubocznym przemysłu piwowarskiego, który, przy nieodpowiedniej utylizacji, może być szkodliwy dla środowiska ze względu na rozsiewanie się chwastów zbożowych. Jednocześnie ma wysoką wartość odżywczą. Zawiera m.in. błonnik pokarmowy, białko, kwasy tłuszczowe i związki polifenolowe, które korzystnie wpływają na zdrowie człowieka – mówi o swojej pracy naukowej doktorant. Jego badania są istotne nie tylko z perspektywy wykorzystania surowców odpadowych do produkcji żywności, ale także zmniejszają szkodliwy wpływ młóta na środowisko.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w 2020 roku na całym świecie głód cierpiało około 721-811 milionów ludzi. Przemysł rolno-spożywczy wytwarza spore ilości produktów ubocznych w trakcie przetwarzania surowców w produkty żywnościowe. W większości są one marnowane lub przekazywane do skarmiania zwierząt gospodarskich, a jak podkreśla Joncer, dostępność i dywersyfikacja żywności są potrzebne, by walczyć z głodem.

– Młóto jest złożonym materiałem, w którym dominuje nierozpuszczalny błonnik pokarmowy (IDF). Z perspektywy przetwarzania żywności błonnik pokarmowy odgrywa ważną rolę w tworzeniu struktury produktów – mówi Joncer, dodając, że wraz z zespołem z Katedry Rozwoju Funkcjonalnych Produktów Żywnościowych odkryli między innymi, że młóto zbożowe zachowuje konsystencję i poprawia przeżywalność bakterii kwasu mlekowego w jogurcie podczas przechowywania. Jednocześnie młóto włókniste zaburza strukturę wypieków takich jak ciastka czy chleb i ma tendencję do utwardzania produktów spożywczych z powodu dużej zawartości IDF. Zjawisko to prowadzi do zwiększonego zapotrzebowania na energię do przetworzenia żywności. – Moim wyzwaniem jest przekształcenie nierozpuszczalnego błonnika pokarmowego znajdującego się w młócie w rozpuszczalny, by poprawić wydajność przetwarzania żywności i jakość końcowych produktów spożywczych – tłumaczy Joncer.

W tym celu naukowcy przeprowadzili kilka eksperymentów wykorzystujących fale termiczne i dźwiękowe, obróbkę w autoklawie, konwencjonalne ogrzewanie w wodzie i zabiegi ultradźwiękowe. Głównym celem tego etapu badań jest ocena wpływu tych zabiegów na młóto, szczególnie na uwalnianie się składników biologicznych z matrycy, w tym kwasów tłuszczowych, białek, związków polifenolowych i błonnika pokarmowego. – Badamy również właściwości przeciwutleniające i technologiczną funkcjonalność przetworzonego młóta – dodaje Joncer.

Umiędzynarodowiona Szkoła Doktorska UPWr

Swój doktorat Joncer Naibaho realizuje pod opieką prof. Małgorzaty Korzeniowskiej. – Prof. Korzeniowska jest świetną promotorką. Pozwala mi na kreatywność i zapoznała mnie z innymi naukowcami, bym mógł pracować z osobami z różnych dyscyplin i specjalności. Tak jak ja lubi podróżować, więc oprócz konsultowania doktoratu często rozmawiamy też o podróżach. Zachęca mnie do cieszenia się czasem spędzanym w Polsce i Europie, a nie tylko do myślenia o projektach badawczych – opowiada doktorant, podkreślając, że zachowanie równowagi między pracą nad badaniami naukowymi a odpoczynkiem jest istotne w życiu naukowca.

– Współpraca z Joncerem układa się bardzo dobrze i owocnie od samego początku. Jest zdeterminowany i skupiony na dążeniu do osiągania postawionych celów i jako młody adept nauki ciągle poszukuje swojej drogi. Publikuje w renomowanych czasopismach oraz chętnie i z łatwością nawiązuje kontakty z innymi badaczami, co na pewno poszerza jego horyzonty i daje duży potencjał na dalszą ścieżkę kariery – przyznaje prof. Korzeniowska, życząc sobie samych doktorantów, takich jak Joncer.

– Szkoła Doktorska UPWr zaoferowała mi hojny grant, dzięki któremu mogę prowadzić badania, jeździć na konferencje i publikować prace naukowe. Uwielbiam podróżować, a uczelnia dała mi ku temu możliwość dzięki możliwości uczestniczenia w konferencjach międzynarodowych i prowadzenia badań za granicą – mówi Joncer, którego promotorką pomocniczą jest prof. Baoru Yang z Uniwersytetu w Turku w Finlandii, kierowniczka Zakładu Chemii i Rozwoju Żywności. – Bardzo lubię pracować z obiema swoimi promotorkami. Są niesamowicie profesjonalne. Ich międzynarodowa współpraca zachęca mnie do podążania tą samą ścieżką naukową – mówi doktorant.

– Pasjonują mnie badania w dziedzinie nauki o żywności. Dlatego chciałbym kontynuować swoją karierę naukową jako naukowiec. Mam nadzieję, że moja praca znajdzie zastosowanie w rzeczywistości i zostanie wykorzystana przez przemysł spożywczy i doceniona wśród innych naukowców – podkreśla Joncer, dodając, że następnym krokiem w jego karierze prawdopodobnie będzie post-doc.

Źródło:UNIWERSYTET PRZYRODNICZY WE WROCŁAWIU

 

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śladowe pozostałości pestycydów w żywności nie stwarzają ryzyka dla człowieka

Pestycydy są nam wciąż niezbędne, aby zapewnić żywność rosnącej populacji naszej planety. Śladowe ilości pozostałości pestycydów, które mogą znajdować się w żywności, nie stwarzają...
12,518FaniLubię
4,343ObserwującyObserwuj
3,939ObserwującyObserwuj
4,180SubskrybującySubskrybuj

Obserwuj nas na INSTAGRAMIE