Mróz uszkodził łany rzepaku. Najwieksze zniszczenia w…

Największe uszkodzenia łanów rzepaku miały miejsce w województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim, mazowieckim i lubelskim – informuje Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa PIB w Puławach. 

Zniszczone całkowicie w rejonach bezśnieżnych zostały łany słabo rozwinięte. Natomiast dobrze rozwinięte posiadające 8-10 liści rośliny rzepaku utraciły prawie całą masę liści, ale stożki wzrostu i szyjki korzeniowe na wielu plantacjach są zdrowe. Jeśli uszkodzenia systemu korzeniowego w warstwie 0-12 cm gleby nie będą zbyt duże to wiele takich łanów uda się uratować przed koniecznością zaorania. 

W rejonach, gdzie w czasie mrozów pola były pokryte śniegiem rzepaki nie ucierpiały ale występujące już po zniknięciu śniegu spadki temperatur (w szczególności w okresie dokonywania tej oceny) mogły wpłynąć negatywnie zwłaszcza na słabiej rozwinięte rośliny tego gatunku.

Zalecenia dotyczące agrotechniki wczesnowiosennej na uszkodzonych łanach rzepaku ozimego
Podstawą do podejmowania działań na plantacjach rzepaku powinna być wnikliwa lustracja łanu polegająca na ocenie rozmiaru uszkodzeń i liczby roślin żywych roślin na jednostce powierzchni. W zasadzie ocenę powinno się zaczynać od systemu korzeniowego.

Jeśli korzenie w wierzchniej kilkunastocentymetrowej warstwie gleby są uszkodzone, to możliwość regeneracji takiej rośliny jest bardzo ograniczona. Często takie rośliny rozpoczynają wegetacje, ale po kilku dniach zamierają.

Nie ma powodów do niepokoju w przypadku przemarznięcia liści rzepaku. Również uszkodzenie stożka wzrostu nie zawsze musi oznaczać utratę plonu z danej rośliny bo pędy boczne mogą wyrosnąć z szyjki korzeniowej.

Można przyjąć, że dla wydania nawet wysokiego plonu wystarczy nawet 30-40 roślin zdrowych na 1 m 2 . Oczywiście ważne jest także ich równomierne rozmieszczenie. Podstawowe znaczenie w ratowaniu zasiewów rzepaku ma możliwie wczesne zastosowanie nawożenia azotem aby przyśpieszyć regenerację systemu korzeniowego i masy nadziemnej roślin. Najlepiej z dodatkiem siarki i boru. Wysokość tej dawki najlepiej jest ocenić szacując całkowite potrzeby pokarmowe roślin przy założonym plonie. Dawka ta powinna wynosić około 40-60% dawki całkowitej. Pierwsza wczesnowiosenna dawka azotu powinna być zastosowana w nawozach szybko działających na przykład saletry amonowej.

Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu

Źródło: IUNG

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here