Najnowsze trendy w ochronie zbóż

Początek roku 2014, to pierwszy sezon wegetacyjny obejmujący uprawę i pielęgnację w ramach metod integrowanych. Takie działanie bardziej jest zbliżone do obligatoryjnych wytycznych niż do trendów. Nie mniej jednak nawet wymuszone działanie w pewnym sensie staje się trendem.

 

\"\"

 

Metody integrowane w dziale ochrony roślin zalecają maksymalne obniżenie zużycia chemicznych środków ochrony. Czy po półrocznym okresie wejścia w życie nowych zarządzeń można powiedzieć o wykształceniu się nowego kierunku postępowania w ochronie zbóż przed chwastami? Raczej nie, zwłaszcza że potężny areał zbóż ozimych siany był jeszcze według tradycyjnego systemu, a kontynuowanie uprawy w nowym systemie trwa dopiero od pierwszego stycznia bieżącego roku.

Pewne zawirowanie powstało wokół jednego z podstawowych haseł integrowanej ochrony. Brzmi ono, że: środki ochrony roślin wolno stosować tylko w przypadku przekroczenia, przez agrofagi (w tym chwasty) progu szkodliwości. Te z kolei są w większym lub mniejszym stopniu opracowane dla szkodników i chorób. Dane dotyczące progów szkodliwości dla chwastów można znaleźć w materiałach popularno-naukowych, atlasach o charakterze ochroniarskim czy w ulotkach informacyjno-propagandowych. Są to wszystko dane orientacyjne. Gorzej, że jeżeli dotyczą tego samego gatunku, a pochodzą z różnych źródeł, ich wartości bardzo często nie pokrywają się.

Stosowanie  preparatów zgodnie z progami szkodliwości spowodowało zainteresowanie zabiegami przedwschodowymi. Czy w takiej sytuacji w ogóle istnieje uzasadnienie stosowania tego typu oprysków? Czy środki chemiczne można stosować profilaktycznie? Wydaje się, że odpowiedź można łatwo i szybko uzyskać analizując listę preparatów dopuszczonych do obrotu zezwoleniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Skoro znajdują się na niej herbicydy zarejestrowane do zabiegów przedwschodowych – to takie ich stosowanie wydaje się uzasadnione. Analizując zagadnienie głębiej można stwierdzić, że problem nie jest aż tak znaczący.


Czytaj więcej

Adam Paradowski
Instytut Ochrony Roślin
Państwowy Instytut Badawczy
Redakcja AgroNews, fot: dreamstime.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here