Nielegalny alkohol pogrąża gospodarkę

Wzrost szarej strefy alkoholowej odbija się na zdrowiu publicznym 

Nowe badania pokazują znaczący wpływ szarej strefy na gospodarkę i zdrowie publiczne  w Unii Europejskiej.

Podczas seminarium, które odbyło się wczoraj w Parlamencie Europejskim z inicjatywy organizacji pozarządowej International Center for Alcohol Policies (ICAP; www.icap.org), podkreślono znaczenie alkoholowej szarej strefy dla rozwoju gospodarczego Unii Europejskiej w nadchodzących latach.
 

 

\"Nielegalny

 

W ramach seminarium Policy Briefing on Noncommercial Alcohol in the European Union, zaprezentowano wyniki badań prowadzonych na Łotwie, w Estonii i w Polsce, zwracając uwagę zarówno na skutki obecności nielegalnego alkoholu w poszczególnych krajach, jak i wpływ tego zjawiska na stosunki transgraniczne w Unii Europejskiej.

Czytaj: Branża piwowarska pomoże rolnikom

“Musimy teraz pracować nad tym jak te dane zamienić w nowe praktyki i nowe działania“ powiedziała, Dr Marjana Martinic, ICAP, wiceprezes ICAP i jedna z głównych prezenterek podczas seminarium. Analizy pokazują, że nielegalny alkohol to ważny obszar dla rządów, organów ścigania i sektora prywatnego. Szara strefa alkoholowa ma istotne znaczenie społeczne i zdrowotne, jak również wiąże się z bolączkami fiskalnymi i handlowymi. Istnieje zatem potrzeba, aby w walkę ze zjawiskiem zaangażowały się wszystkie zainteresowane strony. Na kilku rynkach taka współpraca ma już miejsce i może być inspiracją dla pozostałych krajów
w których nielegalny alkohol pozostaje ważnym problemem.”

Czytaj: Polska wódka wyłącznie z ziemniaków i tradycyjnych zbóż

Badania z Estonii, gdzie spożycie nielegalnego alkoholu wzrosło z 3% do 9% rynku napojów alkoholowych w latach 2007-2010, wykazały, że decyzja konsumenta o zakupie nielegalnego trunku jest podyktowana przede wszystkim jego niższą ceną. Wzrost szarej strefy jest bezpośrednim wynikiem pogarszającej się sytuacji ekonomicznej ludności, spowodowanej wysokim bezrobociem i ogólnym spadkiem dochodów.

Wpływ recesji na rynek alkoholowy widać również na Łotwie, dodatkowo pogłębiony przez kilka gwałtownych podwyżek podatku akcyzowego począwszy od 2009 r. Wyższe podatki miały pomóc podreperować budżet, efekt był jednak odwrotny – w siłę rosła szara strefa, wpływy do budżetu z akcyzy od napojów alkoholowych spadły jeszcze mocniej, a śmiertelność związana z alkoholem pozostała na tym samym poziomie.

W Polsce, po tym jak służby państwowe zintensyfikowały akcje kontrolne i zwiększyły skuteczność działania, przestępcy zmienili swój modus operandi rozdrabniając produkcję  i przenosząc ją do jeszcze trudniej dostępnych lokalizacji. Choć szara strefa jest mniejsza niż 10 lat temu, w ostatnich latach obserwujemy wyraźny rosnący trend.

“To wszystko pokazuje, że nie przykładamy należytej uwagi do zjawiska nielegalnego alkoholu, i co gorsza, że rządy mogą wybierać złe narzędzia do walki z tym problemem – powiedział Marcus Grant, Prezydent ICAP. Regulacje zorientowane na ograniczanie dostępności alkoholu  i wzrost jego ceny mogą skłonić tych konsumentów, którzy mogą sobie pozwolić na mniej, do zakupu produktów z szarej strefy – nieuregulowanych, nieopodatkowanych i co najgorsze, niebezpiecznych dla zdrowia.”

“Szara strefa alkoholowa to niebezpieczne zjawisko i interesy rządów, organów ścigania, przedstawicieli ochrony zdrowia i przemysłu są tutaj zbieżne – dodała Dr Martinic. Wdrożenie mądrej polityki i sposobów działania w obszarze nielegalnego alkoholu wymagać będzie poprawy skuteczności, nowego podejścia i zaangażowania wielu partnerów.”
 

Źródło: Związek Pracodawców  Polski Przemysł Spirytusowy
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here