NIK miażdży owoce i warzywa w szkole

Nie pomogły ani owoce, ani warzywa w szkole. Polskie dzieci nadal odżywiają się nieprawidłowo. Kontrola NIK-u wykazała, że programy żywieniowe są źle realizowane w polskich szkołach.

\"\"


Najwyższa Izba Kontroli wzięła pod lupę żywienie dzieci w polskich szkołach. Wyniki kontroli są niepokojące. Okazuje się, że rośnie odsetek uczniów z nieprawidłową masą ciała – z nadwagą i otyłością oraz z niedowagą. W tej chwili co piąte dziecko ma nieprawidłową wagę. Cztery lata temu problem ten dotyczył co szóstego ucznia podstawówki. 

Ciekawe jest to, że wszystkie objęte kontrolą szkoły realizowały trzy podstawowe programy żywieniowe: „Mleko w szkole”, „Owoce i warzywa w szkole” oraz „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”.

Jabłko w plecak i do domu

NIK ocenia, że warunki organizacyjne w kontrolowanych szkołach nie zawsze sprzyjały osiągnięciu oczekiwanych efektów tych programów. Skuteczność programów żywieniowych „Mleko w szkole” i „Owoce i warzywa w szkole” osłabiał brak urozmaicenia produktów, a przede wszystkim niezrealizowanie jednego z podstawowych założeń, czyli spożywania otrzymanych produktów na terenie szkoły.

Według oświadczeń rodziców, owoce i warzywa na terenie szkoły zawsze spożywało zaledwie 10 proc. uczniów, a mleko 12,5 proc. Pozostałe dzieci zabierały je do domu, często ich nie spożywając. Badania ankietowe, w którym udział wzięli rodzice uczniów klas I-VI pokazały, że nawyk codziennego spożywania mleka i przetworów mlecznych posiadało jedynie 56,7 proc., a owoców tylko 53 proc. uczniów szkół podstawowych.

Wybrali mleko zamiast jogurtu

Wszystkie skontrolowane szkoły przekazywały uczniom w ramach programu „Mleko w szkole” wyłącznie mleko, pomimo że program umożliwiał dostarczanie także jego przetworów (czyli twarogów i jogurtów). Ponadto Izba zwraca uwagę, że wzrasta liczba dzieci z nietolerancją laktozy. Z kontroli NIK wynika natomiast, że żadna ze szkół, nawet mając informacje o uczniach nietolerujących laktozy, nie skorzystała z możliwości zakupu mleka, które jej nie zawierało.

Badaniami objęto łącznie 10 778 dzieci (uczniów z klas III i V oraz dzieci w trakcie rocznego obowiązkowego przygotowania przedszkolnego).

oprac. Kamila Szałaj, fot. flickr.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here